FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 4Strony:  <=  <-  1  2  3  4  -> 
15-02-21 21:13  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Panowie, zostałem opacznie zrozumiany, nie jestem przeciwnikiem tego kleju, bo nie używam go już od wieków, niech ci on se będzie.

Do wpisu skusiła mnie wypowiedz Krisa, wyraziłem życzenia zdrowia dla Panów Forumowiczów używających tego specyfiku, wskazując na ewentualne konsekwencje na zdrowiu i ognisku domowem.

Karas, nie prowadziłem badań naukowych, ino przeczytałem opis na pudełku, a reszte, tą między tak zwanemi wierszami se domyśliłem,

cytuje samego Ciebie: "Sam klej nie jest szkodliwy, za to opary tak" , no właśnie.

Panowie, temat jest śliski.

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-02-21 21:56  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jańcio 



Na Forum:
Relacje z galerią - 4
Galerie - 12


 - 7

UFFFF ! A już myślałem że moje dni są policzone . To co teraz powiecie o butaprenie i pochodnych bo ostatnio sporo się tego nawąchałem ;-)))

Pozdrawiam

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 07:09  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Temat jest dla mnie ciekawy, bo sporo nim kleje, ale starałem się troche o nim pogrzebać w netach. Jeśli masz jakiś link do artykułu albo czegoś bardziej poważnego niż anonimowy wpis jakiegoś foliarza z kościoła latającego spagetti, to chętnie się dowiem i odstawie. hehehehe choć uzależnienie jest silne: ].

z tego samego linku można przeczytać:

[I]"Toksyczność Opary z cyjanoakrylanu są odparowana postaci monomeru cyjanoakrylowego, które podrażniają wrażliwe błony śluzowe z dróg oddechowych (np, oczu, nosa, gardła i płuc). Są one natychmiast polimeryzowane przez wilgoć w błonach i stają się obojętne . Ryzyko to można zminimalizować, stosując cyjanoakrylan w dobrze wentylowanych pomieszczeniach. Około 5% populacji może uczulić się na opary cyjanoakrylanu po wielokrotnym narażeniu, co powoduje objawy grypopodobne . Cyjanoakrylan może również podrażniać skórę, powodując reakcję alergiczną skóry . Amerykańska Konferencja Rządowych Higienistów Przemysłowych (ACGIH) przypisać graniczną wartość progowa wartość limitu ekspozycji 200 części na miliard . W rzadkich przypadkach inhalacja może wywołać astmę . Nie ma pojedynczego pomiaru toksyczności dla wszystkich klejów cyjanoakrylanowych ze względu na dużą liczbę klejów zawierających różne preparaty cyjanoakrylanowe. Urząd ds. Bezpieczeństwa i Higieny Pracy Zjednoczonego Królestwa oraz Narodowy Program Toksykologiczny Stanów Zjednoczonych stwierdziły, że stosowanie cyjanoakrylanu etylu jest bezpieczne i że dodatkowe badania nie są konieczne. Związek cyjanoakrylan 2-oktylu rozkłada się znacznie wolniej ze względu na dłuższy szkielet organiczny (szereg kowalencyjnie związanych cząsteczek węgla ), a klej nie osiąga progu toksyczności tkankowej. Ze względu na problemy z toksycznością cyjanoakrylanu etylu, do szwów zaleca się stosowanie cyjanoakrylanu 2-oktylu. Cyjanoakrylan - https://pl.qaz.wiki/wiki/Cyanoacrylate"[/I]

Tzn klej faktycznie może być toksyczny, pytanie brzmi jak bardzo oddziaływuje na zdrowie, czy jest bardziej szkodliwy niż kurczak/łosoś nafaszerowany antybiotykiem? czy bardziej jak technologia 5G? Bo z wpisu powyżej, wynika że w sumie to już powinienem zacząć regularnie jeździć na plaże i poważnie zacząć myśleć o przyzwyczajaniu się do piasku.

Post zmieniony (16-02-21 07:13)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 08:36  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Jaroslav 

Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 3
Galerie - 9
 

Może się to komuś przyda, może nie... Ja podręczny zapas BCG i wikolu trzymam w 10ml buteleczkach po płynach do e-papierosa oczywiście uprzednio umytych ;) Z pewnością każdy jest w stanie znaleźć wśród znajomych użytkownika owego urządzenia więc zdobycie kilku buteleczek nie powinno stanowić żadnego problemu.
Pozdrówka

--
GG 6801515

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:21  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
szad 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 5
Galerie - 16


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 1


 - 3

Jaroslav mam tak samo, tylko introligatorski w małej strzykawce zatykanej wykałaczką .
CA trzymam w oryginalnym opakowaniu / buteleczka, nie tubka / , i dozuję po kropelce na starą płytę CD, a stamtąd dentystycznym szpikulcem metalowym na model. I jakoś idzie.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:25  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
skarczew   

@Karas:
Podczas pracy z CA trzeba uważać szczególnie na oczy (są naturalnie wilgotne, a CA w obecności wody momentalnie polimeryzuje).
Jeśli chodzi o opary CA to lepiej NIE trzymać głowy bezpośrednio nad miejscem klejenia, tylko trochę obok (CA podczas polimeryzacji może wydzielać niewielkie ilości ciepła, więc opary ida do góry).
A co do wpływu na zdrowie jest z reguły tak jak z inną chemią modelarską - nikt normalny tego nie pije ani nie inhaluje.

Pójść do piachu można pijąc w nadmiarze zwykłą wodę, a reakcję uczuleniową dużo ludzi dostanie przy bezpośrednim kontakcie skóry z "ekologicznie" czystym sianem.

Także wszystko z umiarem i głową.

EDIT:
I jeszcze jedno: CA był stosowany podczas wojen (np. w Wietnamie) jako środek służący do zalepiania ran, krwotoków z żył i tętnic, etc.
Raczej by tego nie robiono jeśli miałby toksyczność arszeniku czy cyjanku, jak tu niektórzy proponują.

Post zmieniony (16-02-21 10:34)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 10:49  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

@Skaczew, rozumiem i mi też dokładnie o to chodzi. Przecież nikt nie wciera sobie tego nie napisze gdzie. Tylko raczej rozsądnie w małych ilościach i zachowaniem rozsądku bez nadmiernego kontaktu z ciałem. Nie ma potrzeby demonizować jakieś niewiadomo jakiej toksyczności. Tak jak napisałeś, na pewno nie jest dużo bardziej toksyczny niż inna popularnie stosowana chemia.

Co do tego wietnamu, nie wiem czy to taka tylko legenda, ale trochę się nad tym zastanawiałem i to nie jest dobry argument. To tak jak z amputacją. Amputacja nie jest zdrowa, no chyba że ratuje życie. Takie samo może być zastosowanie medyczne CA w ekstremalnej sytuacji. Lepiej poświęcić część zdrowia aby uratować życie, niż nie robić nic. Tak więc, argument stosowania w warunkach wojny, nie przemawia do mnie: ].

Innym aspektem jest długotrwała ekspozycja. Jednorazowe klejenie rany nawet toksycznym preparatem jest akceptowalne, co innego codzienne wdychanie tego przez lata.

Tak więc, jeździć obserwować i skutecznie wentylować: ]

pozdr

Post zmieniony (16-02-21 10:50)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 11:36  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Brystol 



Na Forum:
Relacje w toku - 3
Galerie - 3
 

Panowie, temat jest śliski,
a gdyby jednak , któraś z Waszych Szanownych Małżonek czy też innych życiowych Partnerek zaczeła sie interesowac tem, co Wy tam w tem kąciku kombinujecie np
"co ?!, znowu będziesz smrodził ??!!"

to na swoją obrone, możecie Szanownej zacytowąć cytat słynnego modelarza kartonowego, Paracelsusa, który już dawno temu obwieszczał, że:

"Wszystko jest trucizną, i nic nie jest trucizną "

czy tenże cytat Waszą Szanowną udobrucha , nie ma gwarancyj.

--
brystol jest gupi ! la-la-laaa- la -la !

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 12:10  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
Karas 

Na Forum:
Relacje w toku - 1
Galerie - 1
 

Widząc arsenał broni chemicznej w łazience też mógłbym się pytać co ona tam w siebie wciera, za jakieś chemiczne maziaje, czy to aby zdrowe?
Przypominam, że jeszcze nie tak dawno nawet i rad wciągało się w siebie 'dla zdrowotności'. Tak więc myśle że zacytowane zdanie nadal ma w sobie ziarno prawdy.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-02-21 12:44  Odp: [Technika] Klej - dozowniki.
StuG 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 12
 

Grupa: GEKO

Temat jest rzeczywiście śliski:-)
Jak już ktoś się zdecydował zajmować sportami ekstremalnymi w stylu modelarstwa kartonowego to albo niech nie wpuszcza pod dach kobiety, która będzie mu bardziej zatruwać życie niż niejeden klej CA, albo niech znajdzie bardziej elastyczną drugą połówkę:-)

Skupiacie się na cyjanoakrylu. A wszystkie lakiery, farby olejne itp. to pies?:>

Na coś trzeba umrzeć:>

--
StuG

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 3 z 4Strony:  <=  <-  1  2  3  4  ->