FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 70Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 
01-12-10 15:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Prace pomału idą do przodu ponieważ oprócz klejenia poświęcam czas także na projektowanie następnych elementów. Zrobiłem wózek przedni, takie coś z przodu parowozu, co nakierowuje i prowadzi parowóz po torze. Wózek choć jest sklejony z około 500 elementów, w tym 220 nitów i 80 śrubek, to i tak jest uproszczony. Sklejenie to pikuś, tradycyjnie najwięcej zabawy jest przy malowaniu, zwłaszcza nanoszeniu śladów eksploatacji. Tego typu rzeczy mogę robić tylko przy naturalnym dobrym świetle, a sami widzicie jaka jest pogoda. Stąd i zdjęcia dzisiaj kiepskie.

Po sklejeniu wózek najpierw był pomalowany białym podkładem w celu wydobycia wszystkich błędów i przeszlifowania kartonu. Następnie pomalowałem całość kolorem czerwonym i naniosłem warstwę pigmentu. W pewnym momencie wózek był brudny jak na trzeciej fotce.



Po ubrudzeniu przystąpiłem do czyszczenia, ścierałem nadmiar pigmentu, psikałem na czerwono, znowu brudziłem i tak kilka razy, aż doszedłem do efektu jak na poniższych zdjęciach.







Wózek jest stosunkowo mocno pobrudzony, ale jego niskie umiejscowienie przy silnikach powoduje, że jest tam ciągle brudno i oleisto. Zabrudzenia olejem zrobię jak zamocuję silniki. Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Osie będą zamocowane razem z kołami.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 18:52  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
pawelewap 



Na Forum:
Galerie - 8
 

Tu można wpisywać tylko ochy i ahy. Model przestudiowany i dopracowany do ostatniej śrubki. Tylko po zazdrościć kunsztu i cierpliwości...

--
--------------------
W budowie: Bristol Blenheim Mk I

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 20:43  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Thunder909 

 

Jou,co tu pisac ? Wyzsza szkola jazdy modelarskiej. Pieknie to wychodzi.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 21:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
@nioł stróż 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
 

Pakuje swoje zabawki i idę do innej piaskownicy. Przez takich modelarzy jak Pan panie Precyzyjny kompleksy mam ;-)

Nie zmienia to faktu, że model i umiejętności najwyższych lotów, nic tylko pozazdrościć wiedzy i cierpliwości a potem brać się do roboty i nadganiać braki.

Jedno tylko pytanko mam. Jakiego podkładu używasz??

Pozdrawiam Przemek

--

Post zmieniony (01-12-10 21:46)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 08:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Takie małe pytanko: Nie powinien ten kątownik z dołu przy ostojnicach wózka być przynitowany również do dolnej płyty ?

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 09:34  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
drezyniarz   

Piękny model. Szkoda, że codziennie nie można oglądać czegoś nowego :-) ale to chyba jedyna wada. Tak precyzyjnie to nawet w fabrykach nie robią. Podziwiam i już się nie mogę doczekać reszty (już sobie wyobrażam kabinę i palacza sypiącego węgiel). A zima za pasem. Pozdrawiam.

--
WM-10 6426 Legnica

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 13:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Aleście się rozpisali, dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.

@nioł stróż, podkład w sprayu, tak jak farba czerwona, jest firmy Champion.

Uboottd, może i są tam nity, ale nie dysponuję żadnym zdjęciem wózka od dołu i dlatego ten spód jest uproszczony. Zresztą jak widzisz na ostatnim zdjęciu, w poprzednim moim wpisie, jest on i tak całkowicie niewidoczny.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 00:49  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

Skoro jest tak niewidoczny, to po co na nim przewody smarne ? :))
A poważniej przyznam się, że momentami mam podobny kłopot przy moim TKi3 - też nie zawsze w planach mam pokazane jak przebiega nitowanie, a na zdjęciach albo tego nie widać albo jest przerobione już. Trochę wtedy fantazjuje, ale starając się zachować podobieństwo do analogicznych elementów jakich jestem pewien. Przy okazji, obstawiałbym też, że te wzmocnienia poprzeczne które u góry są kątownikami, z dołu też nimi są a nie płaskownikami. Ale tego w sumie też nie widać...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 09:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Uboottd i tu się akurat mylisz. Kątownik jest tylko po jednej stronie, z drugiej strony jest płasko. To akurat mam na zdjęciach. Gdyby był kątownik, to byłoby za mało przestrzeni i mogłyby w niego uderzać osie kół. A przewody smarne zrobiłem, bo będą dochodzić do smarotłoczni, która będzie widoczna bardzo dobrze, a zostawić luzem wychodzące z niej przewody, to byłoby trochę głupio, zwłaszcza, że wiem gdzie powinny się kończyć.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 10:45  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
uboottd 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
 

No to przyznaję jestem zaskoczony tymi płaskownikami :)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 4 z 70Strony:  <=  <-  2  3  4  5  6  ->  => 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018