FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Wstawianie zdjęć na forum: tutoriale i miejsce na testy
Roboczy spis relacji: 1. OKRĘTY , 2. SAMOLOTY , 3...


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
21-10-10 14:32  [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Galeria samego parowozu znajduje się na stronie 60
-------------------------------------------------------------------------

Witam wszystkich zwolenników modelarstwa.

Od zakończenia poprzedniej relacji upłynęło już dwa lata. Przybyło przez ten czas wielu nowych forumowiczów, kto mnie zna, ten wie czego może się spodziewać, a Ci co nie mieli jeszcze okazji śledzić moich relacji zapraszam do obejrzenia poprzednich (linki do nich w podpisie). Nie jestem jakimś płodnym modelarzem, przez ostatnie cztery lata zbudowałem tylko jeden model, ale ile można pokazywać ciągle Ty2, czas zacząć budowę następnego modelu.

Kiedyś zapowiedziałem, że będzie to Px29, ale z różnych przyczyn postanowiłem zmienić plany, mam nadzieję, że Kierownik mi to wybaczy, ale Px29 też kiedyś skleję. Tym razem na warsztat wziąłem model parowozu Pu29 wydawnictwa Answer, oczywiście skala 1:25. Różnica w nazwie Px29, Pu29 niewielka, ale w rzeczywistości ogromna. Pu29 był największym polskim parowozem, jaki jeździł w barwach PKP, miał 24,59 m długości, model w skali 1:25 będzie miał prawie 99 cm długości. Parowóz miał świetne parametry, ale zbudowano go tylko w 3 egzemplarzach, z których zachował się do dzisiaj tylko jeden w skansenie w Kościerzynie. Właśnie ta wielkość była główną przyczyną, że nie podjęto produkcji seryjnej, ponieważ parowóz, a dokładniej jego skrajne osie, po prostu nie mieściły się na większości obrotnic, przez co nie mógł być obracany w kierunku jazdy.

Nad modelem tak naprawdę pracuję już od roku. Najpierw było zbieranie dokumentacji, robienie zdjęć, a potem komputerowa przeróbka całego modelu. Analiza planów z wycinanki z pierwowzorem wypada dużo lepiej niż przy Ty2. Model został przez autora Adriana Wandtke dużo dokładniej opracowany. Jest on nawet bez żadnych zmian bardzo szczegółowy, ale i tak opracowanie modelu dla większości modelarzy wymusiło na autorze zastosowanie pewnych uproszczeń. I ja właśnie większość tych uproszczeń postaram się zlikwidować, dlatego nie zdziwcie się, jeśli z oryginalnej wycinanki zobaczycie niewiele części. Prawie wszystkie elementy zostały zmienione, by bardziej upodobnić model do wyglądu rzeczywistego parowozu z końcowych lat jego służby, czyli lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. Poniżej zdjęcie z kolekcji T. Gałki przedstawiające parowóz w tamtym czasie.



Budowę modelu zacząłem od wykonania ostoi. Przy sklejaniu jej boków należy uważać, by zachować prostolinijność krawędzi dolnej i górnej.



Wszystkie krawędzie utwardziłem klejem cyjanoakrylowym, stąd to przebarwienie, następnie dokładnie je oszlifowałem pilnikiem i papierem ściernym.



Na boki ostoi ponaklejałem wyposażenie, śruby, maźnice, wahacze resorów. Na „ośrubowanie" całej ostoi potrzeba 1200 śrub 1,5 mm. Śruby wycinane laserowo zamówiłem w wydawnictwie Answer.



W dalszej kolejności elementy ostoi zostały złożone w całość. Tu trzeba zwrócić uwagę na geometrię całej konstrukcji, dolna część ostoi musi przylegać do powierzchni, na której stoi. Następnie całość pomalowałem podkładem białym w sprayu firmy Champion. Ostoja nie jest jeszcze kompletna, dolne "blachy" zostaną przyklejone po pomalowaniu wnętrza.





Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-10 10:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie relacją.

Łosiu, śrubki dla mnie zostały wycięte w dużej ilości trochę inną techniką niż te dostępne w ofercie Answera. Właściwie to nie zostały wycięte tylko odpad dookoła śrubek został usunięty przez grawerowanie. Jakość śrubek zarówno z Drafmodelu jaki i z Answera jest bardzo dobra, ale answerowskie się łatwiej odcina, jednym cięciem noża krążkowego odcinam na raz 60 szt., bo śrubki są położone w jednej linii. Co do elementów laserowych zastosowanych w modelu wypowiedziałem się już na innym forum.

Ostoja jest już pomalowana i schnie. Zastosowałem farbę czerwoną matową RAL3000 w sprayu firmy Dupli Color. Farba bardzo ładnie się położyła, wystarczyły dwie cieniutkie warstwy na białym podkładzie, żeby ostoja dokładnie pokryła się kolorem.





W niektórych miejscach widać jeszcze nieodklejone kawałki taśmy maskującej, będą tam doklejone inne części, łatwiej nakleić kawałek taśmy niż później zeskrobywać farbę.

Teraz poczekam jeszcze dzień na wyschnięcie i biorę się za naniesienie śladów eksploatacji. Trochę jestem jak "żaba w rozkroku" , ostoja prawdziwego parowozu była miejscami tak brudna, że nie widać było koloru, a mnie się podobają modele raczej mało ubrudzone.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 13:00  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam w kolejnym odcinku mojego serialu.
Zrobiłem resory oraz naniosłem ślady eksploatacji na całą ostoję. Jak pisałem wcześniej, miałem dylemat, czy zrobić ostoję mocno ubrudzoną, jak w prawdziwym parowozie, czy mniej, jak mi się bardziej podoba. Wybrałem wariant pośredni. Góra i dół ostoi oraz wnętrze są mocniej ubrudzone, ale bez przesady, a boki „ino co”. Powiedzmy, że załoga umyła to co widać z boku przed świętem 1-go maja, a parowóz jest niedawno po remoncie i malowaniu, dlatego nie ma rdzy i dużych odprysków farby. Mam nadzieję, że ubrudzenie nie razi sztucznością i wygląda to na ubrudzony parowóz, a nie zapaćkany model, przynajmniej takie było założenie. Na pierwszym zdjęciu obrazek z mojego warsztatu. Stosuję pigmenty Koh i noor z serii TOISON D'OR 8500. Zakupiłem wybrane kolory w odcieniach brązowych, białych, szarych i czarnych. http://www.koh-i-noor.pl/www/index.php?p=art&t=toison_s
Tak naprawdę, to nie są pigmenty tylko suche pastele, które starłem na proszek na kuchennym bardzo gęstym sitku metalowym. Starte pigmenty trzymam w pudełeczku, pewnie bezpieczniej byłoby w słoiczkach, ale jak się nie odwraca pudełka, nie wstrząsa itp. to nic się nie miesza. Wybaczcie, że tyle podobnych zdjęć, ale nie wiedziałem, na które się zdecydować.











Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Ostoja po dodaniu układu jezdnego będzie jeszcze w niektórych miejscach „naoliwiona”.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 16:14  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ostoja, to jest chyba wahacz, są tam sworznie, ale nie wystają na zewnątrz, jak widać na zdjęciu z kolekcji Adriana Wandtke.



Szpara wokół sworznia w modelu była, ale z powodu skali zrobiła się tak mała, że wskutek malowania uległa zalaniu. Zresztą w oryginale też ledwo co je widać. Jak się dokładnie przyjrzysz w te miejsca na tym zdjęciu, to dostrzeżesz ślady.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 17:03  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mariaszek, resory w rzeczywistości mogły być jeszcze brudniejsze, ale nie chciałem przesadzać, Uboottd, farba z boków piór resorów nie zawsze odpada. Możecie zobaczyć to na przykładzie Ol49.



A przy maźnicach jest brudniej bo tam było bardzo oleisto i brud miał się czego czepiać. A co do równomiernego rozłożenia zabrudzenia w parowozach, nieraz wygląda to tak:



Jak dojdą koła, to ten fragment będzie mało widoczny, a jak bym chciał w pełni odwzorować zabrudzenie, to brud na modelu spowodowałby "zaginięcie" wielu detali. Jak napisałem wcześniej, będą jeszcze w późniejszym etapie naniesione oleiste ślady, zabarwione pigmentami czarnymi i brązami, co da efekt większej różnorodności kolorów zabrudzeń na ostoi.

Ale podoba mi się Wasze spojrzenie i aktywność, bo pewnie kiedyś traficie na coś, czego ja nie dostrzegłem.

Post zmieniony (16-11-10 17:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-11-10 21:09  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, trafna uwaga, zrobię jeszcze takie ślady metalizerem, ale nie z boku ( to co wystawało, było tylko brudne, po tym maźnice się nie przesuwały ) tylko wewnętrzne fragmenty od góry i dołu.

Zapomniałem dodać, że te metalicznie pobłyskujące miejsca będą jeszcze pokryte częściowo czarnym nalotem, jak na ty zdjęciu Pm2 zrobionym Przez Roberta B.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-11-10 16:09  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Borysio, swoje modele robię w wersji typowo wystawowej, czyli stojące. Ukończone modele trzymam w gablotkach, a robić ruchome podwozie w takim wypadku byłoby mijałoby się z celem.



Ruchome podwozie ma sens w modelach, które mogą jeździć po torach. W moich modelach tor pod modelem, będący jednocześnie podstawką, jest dłuższy około 8-15 cm od lokomotywy, która na nim stoi. Nawet gdyby podwozie było ruchome, to tak mały wolny odcinek toru nie pozwoliłby nawet na jeden obrót koła. Z tego powodu ruchomego podwozia nie robię, a gwarantuję Ci, że satysfakcję z ukończonych modeli mam wystarczająco dużą nawet i bez tego.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-11-10 12:39  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Klei się, klei tylko powoli.

Otrzymałem kilka maili w sprawie gablotki, chodzi o tą na zdjęciu wyżej, drugą od dołu. Gablotka ta nie jest ze szkła tylko z akrylu. Zrobiono mi ją na zamówienie w firmie http://www.acryland.pl/kontakt.php . Kosztowała mnie ona 100 zł.

Jak wpiszecie w Google "gablota, pleksi, akryl, kaseton" to wyświetlą Wam się linki do firm, które się tym zajmują. Możecie zawęzić wynik wyszukiwań dopisując też swoje miasto lub większe w pobliżu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-12-10 15:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Prace pomału idą do przodu ponieważ oprócz klejenia poświęcam czas także na projektowanie następnych elementów. Zrobiłem wózek przedni, takie coś z przodu parowozu, co nakierowuje i prowadzi parowóz po torze. Wózek choć jest sklejony z około 500 elementów, w tym 220 nitów i 80 śrubek, to i tak jest uproszczony. Sklejenie to pikuś, tradycyjnie najwięcej zabawy jest przy malowaniu, zwłaszcza nanoszeniu śladów eksploatacji. Tego typu rzeczy mogę robić tylko przy naturalnym dobrym świetle, a sami widzicie jaka jest pogoda. Stąd i zdjęcia dzisiaj kiepskie.

Po sklejeniu wózek najpierw był pomalowany białym podkładem w celu wydobycia wszystkich błędów i przeszlifowania kartonu. Następnie pomalowałem całość kolorem czerwonym i naniosłem warstwę pigmentu. W pewnym momencie wózek był brudny jak na trzeciej fotce.



Po ubrudzeniu przystąpiłem do czyszczenia, ścierałem nadmiar pigmentu, psikałem na czerwono, znowu brudziłem i tak kilka razy, aż doszedłem do efektu jak na poniższych zdjęciach.







Wózek jest stosunkowo mocno pobrudzony, ale jego niskie umiejscowienie przy silnikach powoduje, że jest tam ciągle brudno i oleisto. Zabrudzenia olejem zrobię jak zamocuję silniki. Wystające przewody oliwiące maźnice będą w późniejszym etapie przedłużone. Osie będą zamocowane razem z kołami.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-12-10 13:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Aleście się rozpisali, dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.

@nioł stróż, podkład w sprayu, tak jak farba czerwona, jest firmy Champion.

Uboottd, może i są tam nity, ale nie dysponuję żadnym zdjęciem wózka od dołu i dlatego ten spód jest uproszczony. Zresztą jak widzisz na ostatnim zdjęciu, w poprzednim moim wpisie, jest on i tak całkowicie niewidoczny.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-10 09:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Uboottd i tu się akurat mylisz. Kątownik jest tylko po jednej stronie, z drugiej strony jest płasko. To akurat mam na zdjęciach. Gdyby był kątownik, to byłoby za mało przestrzeni i mogłyby w niego uderzać osie kół. A przewody smarne zrobiłem, bo będą dochodzić do smarotłoczni, która będzie widoczna bardzo dobrze, a zostawić luzem wychodzące z niej przewody, to byłoby trochę głupio, zwłaszcza, że wiem gdzie powinny się kończyć.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-10 12:36  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Otrzymałem kilka pytań w sprawie nitów. Dzisiaj objaśnienie jak je wykonuję. Mój sposób można opisać krótko "kulka w dziurkę". Jako nity wykorzystuję kulki o średnicy 1 mm. W takim przypadku karton, w który są mocowane nity musi mieć grubość połowę średnicy kulki, czyli 0,5 mm, żeby po wciśnięciu kulki w otwór wystawała połowa kulki.

Najpierw w kartonie wycinamy otwory w miejscach położenia nitów. Otwory powinny być trochę mniejsze od kulki. Można je zrobić igłą od strzykawki, wiertłem, laserem jak komu pasuje. Kulki układamy na otworach i dociskamy je metalowym trzpieniem. Trzeba to robić na czymś twardym (na miękkim nity powchodziłby za głęboko), ja robiłem to na kawałku laminowanej płyty wiórowej. Uwaga ! Nity przy wciskaniu robią ślady, więc nie należy wciskać ich bezpośrednio na blacie stołu. Dzięki ciasnym otworom nity po wciśnięciu trzymają się nawet bez kleju i można część odwrócić na drugą stronę. Pozwala to na zalanie klejem cyjanoakrylowym hurtem wszystkich nitów od spodu, zamiast pojedynczo robić kropelki od przodu, narażając się na ubrudzenie klejem elementu. Po wyschnięciu kleju wyrównujemy papierem ściernym 600 powierzchnię i naklejamy element w miejsce przeznaczenia. Na zdjęciach pokazałem sposób na przykładzie małego elementu, ale bez problemu można tak zrobić nity na ścianach tendra. Teoretycznie można tak zrobić nity także w modelach niemalowanych, lecz wymagałoby to pomalowania ręcznie pędzelkiem każdego nitu.





Przed Świętami czasu mało, więc postępy w budowie parowozu niewielkie. Zrobiłem wózek tylny, który znajduje się pod ostojnicą blisko popielnika. Za czysto tam nie było, więc wózek jest bardziej brudny od góry i dołu. Mocowanie wózka do ostojnicy ( te niezamalowane miejsca ) jest uproszczone, ale nie wysilałem się, bo po jego przyklejeniu i tak tego nie widać.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Wszystkim modelarzom życzę Zdrowych, Spokojnych i Radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

--

Post zmieniony (17-12-10 12:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-10 15:05  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kulki zakupiłem w firmie Gewa. Można tam kupić również kulki o innych średnicach i z innych materiałów.
http://www.gewa.com.pl/sklep.php?pokaz=kulki_stalowe

Kulki BCG nie występują w wymiarze 1 mm, największe mają średnicę 0,76 mm.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-01-11 12:06  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Chencik, to jeszcze trochę poczekacie. Były Święta, Nowy Rok i przez 3 tygodnie nie było mnie w domu, więc nic nie skleiłem. Dopiero od tygodnia wznowiłem pracę nad modelem, ale nie ma jeszcze co pokazywać. Poza tym weź poprawkę na pogodę, jak jest totalne zachmurzenie, buro i ponuro, to nie kleję, bo nie lubię przy sztucznym świetle.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-11 14:40  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po małej przerwie. Może niektórzy będą rozczarowani, że mało zdjęć gotowych podzespołów, wyjaśnienie jest napisane w moim wpisie powyżej.

Trwają prace równolegle na wielu odcinkach, jakby to powiedzieli towarzysze za czasów PRL-u. Buduję koła, jedno duże koło jezdne robię przez 5 dni, ponieważ jest przy nim dużo szlifowania. A od machania pilnikiem bolą ręce, więc na przemian wykonuję też kocioł do parowozu i elementy uzupełniające do ostojnicy.

To będą kółka toczne do wózków, które zrobione ostatnio prezentowałem.



To największe koła jezdne, przy których jest najwięcej pracy.



Od razu robię też koła do tendra.




Zrobiłem też wspornik jarzma stawidła. Oczywiście w tych nie zamalowanych białych miejscach będą doklejone inne elementy.





Wspornik ten będzie przyklejony z boków ostojnicy, na razie jest przyłożony bez kleju.



Przy okazji stwierdziłem, że zdjęcia nie oddają w pełni kolorystyki modelu, czarne przybrudzenia na czerwonym tle nie są tak widoczne jak w rzeczywistości. I co ciekawe im jest lepsze oświetlenie modelu, tym mniej zabrudzeń widać. Niżej zdjęcie niedoświetlone, na którym widać, że na czerwieni występuję więcej czarnych zabrudzeń niż na jasnych zdjęciach.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-11 22:30  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Zremb, dziękuję za pamięć, żyję i mam się dobrze, ale ostatnio inne zajęcia zabierają mi czas i na budowę modelu mi go brakuje. Ale wrócę do niego niebawem i relacja będzie miała ciąg dalszy.

Ja z natury nigdzie się nie śpieszę, chociaż parowóz pośpieszny :) Czy zbuduję ten model w dwa lata, czy w cztery, to nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-11 16:37  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Czy ktoś jeszcze pamięta o takiej relacji ? A oto, jakby to powiedział Marcin Wolski, Wasz ulubiony ciąg dalszy. Nie ma tego dużo, ale od czegoś trzeba prace wznowić.

Koła po sklejeniu pomalowałem najpierw podkładem na biało. Później maskolem pokryłem to, co na drugim zdjęciu pozostało białe i środek pomalowałem sprayem CHAMPION RAL3000 na czerwono. Na koniec to co pozostałe białe, pomalowałem ręcznie płaskim pędzelkiem metalizerem HUMBROL 27003 i przetarłem flanelą do połysku. Całe koła ubrudziłem pigmentami i utrwaliłem białym spirytusem.



Następnie zrobiłem osie kół tocznych, białe końcówki to rolki ze starych kaset wideo.



Na koniec założyłem koła do zrobionych wcześniej wózków.







Na razie tyle, ale ciąg dalszy nastąpi szybciej niż tym razem.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (01-08-11 16:55)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-08-11 12:04  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuje za wyrazy uznania, ale z tym arcydziełem, to chyba przesada:)

Przy okazji mam pytanie do modelarzy malujących modele. W niedługim czasie czeka mnie pomalowanie kół jezdnych w modelu Pu29. Są to bardzo duże koła, w związku z tym ich obwód (bieżnia) też jest na tyle duży, że próby malowania metalizerem Humbrol 27003 wyszły słabo. Farba ta zbyt szybko wysycha i zanim objadę pędzlem kółko dookoła, to początek jest już przyschnięty. Czy znacie metalizer w kolorze polerowanej stali, który schnie wolniej niż metalizer Humbrola ? A może jest jakiś spowalniacz, który można dodać do Humbrola ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 16:46  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Pewnie kilka osób czeka na kolejne "wodotryski", ale dzisiaj skromnie tylko kilka zdjęć. W końcu zrobiłem ostatnie koła do Pu29. W sumie zrobiłem 28 kół, do tendra również, niektóre powtarzałem, bo mi się nie podobały. Zmordowały mnie te koła, te większe jezdne robiłem jedno około tygodnia, a ostatnie koło prawie dwa tygodnie ze względu na duże wystające wzmocnienia między obręczą, a szprychami, ciężko było to dokładnie oszlifować. Przez to się ta budowa parowozu tak rozwlekła, bo jak pomyślałem, że mam na tyle ręcznego szlifowania, to mnie odrzucało. Nawet na ponad pół roku porzuciłem modelarstwo na rzecz innego mojego hobby, jakim jest czytanie książek, masowo, nawet jedną dziennie, o czym już wspomniałem na innym forum. Na przyszłość mam nauczkę, że trzeba robić coś na przemian, raz koło, raz silnik, znowu koło itd.

Na początek mały filmik w jaki sposób szlifowałem szprychy.




Każdą szprychę po nasączeniu kropelką trzeba było oszlifować z przodu i z tyłu, następnie znowu nasączyć kropelką, znowu powtórzyć szlifowanie i jeszcze raz, aż były gładkie do tego stopnia, że nie było widać schodków między warstwami kartonu.

Tak wygląda koło napędowe po oszlifowaniu i pomalowaniu podkładem:





A tak wygląda koło od tendra:



Koła na pewno nie są idealne, ale i tak są dużo lepiej zrobione niż koła w moim poprzednim modelu Ty2. Rober B. zasugerował mi, żeby zrobić dla innych modelarzy żywiczne odlewy takich kół. Mógłbym wypożyczyć koledze po jednym kole z każdego rodzaju, do zrobienia żywicznych odlewów, które byłyby dostępne dla zainteresowanych modelarzy. Koła te pasują nie tylko do modelu parowozu Pu29, koła jezdne można wykorzystać również budując modele parowozów Pt47 lub Pt31, a koła od tendra są identyczne w Pt31. Czy byliby chętni na takie żywiczne koła ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-12 20:16  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Te miejsca wyoblenia pomiędzy szprychami, a obręczą koła, to jedna z warstw kartonu, z jakich zbudowane jest koło. Później to już sklejenie i szlifowanie, szlifowanie, szlifowanie...



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-02-12 16:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Zanim pomaluję wszystkie koła, to trochę czasu upłynie, żeby go nie tracić, czekając na wyschnięcie kolejnych warstw farby, zabrałem się za budowę silników. Na początku powstały takie dwa pudełka. Wszystkie powierzchnie, poza miejscami, w których będą przyklejone inne elementy oraz krawędzie nasączyłem klejem cyjanoakrylowym i oszlifowałem. Dzięki temu powierzchnie stały się gładkie i utwardzone.



Poszycie silnika zrobiłem ze starego kalendarza, ma gładką powierzchnię i po naklejeniu nie wymaga dodatkowego szlifowania.



Dużo pracy wymagały części, z których składają się cylindrowe zawory bezpieczeństwa. Nie dość, że były malutkie, to jeszcze posiadały na obwodzie po trzy przelotowe otwory, rozmieszczone równo co 120 stopni. Z papierka nie dałem rady tego zrobić, więc zrobiłem to z małego patyczka.



Następnie zrobiłem pozostałe elementy silnika.



Po odcieniu podkładki OLFA można zobaczyć jak wpływ na kolorystykę zdjęcia mają warunki oświetleniowe. Balans bieli był odpowiednio dobrany do oświetlenia, a i tak zieleń podkładki na każdym zdjęciu jest inna.

Post zmieniony (27-02-12 17:28)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 12:20  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Budowy silników ciąg dalszy. Wszystkie elementy silników są już całkowicie sklejone i pomalowane podkładem. Niektóre elementy będą przyklejone do korpusu silnika dopiero po pomalowaniu na czarno, z uwagi na łatwiejszy dostęp do zakamarków, gdy są odjęte od całości. Na niektórych elementach są ponaklejane taśmy maskujące, widać też jak w prost sposób zrobiłem z taśmy "ucho" do trzymania silnika w trakcie malowania. Zrobiłem trochę większe śrubki, którymi jest przytwierdzone blaszane pokrycie do bloku silnika, ja mam śrubki 0,8 mm, a powinny być 0,5 mm, ale takie większe optycznie na modelu lepiej wyglądają. Zresztą to nie są sześciokąty tylko kółka, ale przy tej wielkości jest to mało dostrzegalne.







Silniki starałem się upodobnić do oryginalnych, mam nadzieję, że wyszły podobnie:



A tutaj warunki w jakich robię zdjęcia. Mam na mniejszym tarasie zrobione coś w rodzaju ogrodu zimowego, dwie ściany i dach są wykonane z niezbyt przeźroczystego tworzywa, dzięki czemu światło jest rozproszone.



Kto zgadnie z ilu części składają się modele obu silników, biorąc pod uwagę, że każda podkładka, śrubka i gwint to pojedynczy elemencik, który wymagał przyklejenia ? Który element z prawdziwego silnika nie został zrobiony w modelu ?

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 19:13  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie B. , co to są "śruby mocujące otulinę cylindra, do bloku" ? Czy to to samo co ja nazwałem "śrubki, którymi jest przytwierdzone blaszane pokrycie do bloku silnika" ? Tak mi się wydaje, bo tylko te mają rozmiar łba około 10 mm.

Witek prawie zgadłeś z ilością części, jeden silnik składa się z 513 pojedynczych elementów, czyli dwa mają ich 1026. Śrubka, o której napisałeś, że brakuje faktycznie nie zrobiłem, bo na drugim silniku w prawdziwym parowozie jej nie ma i jakoś umknęła mojej uwadze, ale nie to miałem na myśli, pytając co brakuje.

Wnętrza silnika nie robiłem, bo go nie widać, a nawet gdyby zrobić te klapki na otworach rewizyjnych otwarte, to są one tak małe, że też nic nie byłoby widać. Sprężyny w zaworach bezpieczeństwa też nie ma, bo jej nie widać, a poza tym nie wiedziałem jak ją tam wstawić.

Z innych elementów brakuje tego, co na zdjęciach zakreśliłem kolorem:





Przegapiłem te elementy, jak widać wcale nie jestem taki precyzyjny.

--

Post zmieniony (06-03-12 19:27)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-03-12 21:11  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Widzę o co biega, ale dopiero teraz to zauważyłem, wcześniej ze sto razy oglądałem to zdjęcie i nie zwróciłem na to uwagi, bo jest to słabo widoczne, a ja niestety jestem krótkowidzem. Zrobiłem to tak jak było w wycinance, widocznie Adrian też tego szczegółu nie dostrzegł. Ale pocieszam się tym, że po pomalowaniu na czarno i ubrudzeniu będzie to również w modelu prawie niewidoczne.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-12 15:32  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ładne silniki były, prawda ? Były, gdyż już takie nie są. Męczyły mnie te za duże śruby na blaszanej otulinie cylindrów, kombinowałem jak je zmienić na mniejsze i umyśliłem sobie, że rozpuszczalnikiem delikatnie zmyję farby z boku silnika, odkleję te śrubki i dam mniejsze. Jak się można domyślić, rozpuszczalnik rozpłynął się na wszystkie strony i porobił brzydkie zacieki. Nie zastanawiając się długo, namoczyłem duży pędzelek w rozpuszczalniku i zmyłem farbę z całych silników. Nie wiedziałem jakie będą skutki, bo rozpuszczalnik mógł po prostu rozmiękczyć karton, spowodować jego napuchnięcie i zdeformowanie. Ale jak wcześniej pisałem większość powierzchni i krawędzi nasączyłem solidnie klejem cyjanoakrylowym. Po wstępnych oględzinach silniki chyba będą nadawać się do dalszej pracy. Na razie tak to wygląda:



Ale dopiąłem swego i zmieniłem śrubki na mniejsze. Jutro się to okaże, jak pomaluję silniki podkładem i wyjdą na jaw wszystkie babole, czy było po co, czy też muszę robić silniki od nowa. Jutro Wam napiszę jaki jest wynik.

Robert B. zapytał, czy zrobiłem sprężyny w zaworach bezpieczeństwa, potem dodał, że to był żart. Nie wiem, czy żartował, potem może się wyprze i powie, że to było na poważnie. Postanowiłem zrobić te sprężyny. Otworki w drewnianych zaworkach (w modelu) okazały się na tyle elastyczne, że można było je na chwilę rozszerzyć i wstawić tam sprężyny :)



Po pomalowaniu słabo je widać, ale są.



Pomalowałem na czarno jeden ze zdemontowanych elementów silnika, żeby zobaczyć jak to będzie wyglądać.



Po tym wszystkim żona powiedziała, że jestem pojechany. Nie wiem, czy powinienem się obrazić, czy nie.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (08-03-12 15:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-03-12 09:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mario, drutów ci u nas dostatek. Te najgrubsze o średnicy od 4 mm do 2,5 mm to szydełka i druty do robienia "na drutach", dobrym źródłem są też elektrody spawalnicze. Druty nieco cieńsze pozyskuje co roku po Sylwestrze, wystarczy przejść się Skwerem Kościuszki w Gdyni i pozbierać druty po sztucznych ogniach, średnice od 2 mm do 0,5 mm. Najcieńsze druty poniżej 0,5 mm mam z elektroniki. Tutaj źródłem są wystawiane na ulicę co pół roku stare telewizory, radia itp. W Gdyni nazywa się to "wystawka", mieszkańcy mogą wtedy pozostawić na chodniku ponad gabarytowe odpady, a służby miejskie to zabierają i wywożą.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-03-12 13:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Zapomniałem napisać, że oba silniki wyszły ze zmywania bez szwanku. Jednak nasączenie kartonu klejem cyjanoakrylowym uratowało sprawę. Bez tego silniki byłby do wyrzucenia z powodu rozklejenia i deformacji papieru.

Tak wygląda jeden z silników po malowaniu na czarno, drugi jeszcze schnie.



Teraz kolej na naniesienie śladów eksploatacji i postarzenie silników, to najbardziej pracochłonna czynność i decydująca o końcowym wyglądzie. Mam nadzieję, że się uda.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-03-12 14:45  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam w kolejnej odsłonie mojej relacji. Wszyscy się spodziewają, że w końcu pokażę zrobione silniki ze śladami eksploatacji, a tu nieee...

Silniki czekają na dostawę białego spirytusu ( white spirit ) firmy Talens. Wbrew pozorom i nazwie to nie ma nic wspólnego ze spirytusem, to jest olej mineralny. Specyfikiem tym rozprowadzam pigmenty i zmywam ich nadmiar. Są dwa rodzaje tego oleju, jeden ma numer 090, a drugi numer 089.

http://www.deovirarts.com/categories/Painting/Oil-Paints/Oil-Paint-Solvents/Talens-Solvents/

Ten pierwszy czuć, drugi jest bezwonny. Do tej pory używałem tego pierwszego, ale mi się skończył. Byłem w trzech sklepach, ale brakuje tego towaru, jest tylko ten bezwonny. Tego drugiego jeszcze nie używałem, czy ktoś wie, czy poza zapachem są inne różnice między tymi rozpuszczalnikami ? Czy oba nadają się do rozpuszczania pigmentów, czy oba tak samo szybko wysychają i nie powodują zmian (zmywania farby) na uprzednio pomalowanym modelu ?

Teraz ciąg dalszy prac przy modelu. Zrobiłem rury piasecznic, w lokomotywach z tego wysypuje się pod ciśnieniem piasek na tory, aby wyeliminować poślizg kół, np. gdy są oblodzone.
Najpierw wydrukowałem sobie projekt z układem rur i zrobiłem szablony z grubej tektury. Następnie powyginałem drut w izolacji wg szablonów i przykleiłem je do podpór, które ułożyłem odpowiednio na projekcie. Rury malowałem przyklejając je papierową taśmą klejąca do kartonowej ramki. Po wyschnięciu wszystkie rury przykleiłem do ostoi parowozu. Później te rury zostaną przedłużone do zbiornika piasecznicy, znajdującego się na szczycie kotła.

Zrobiłem też przewody doprowadzające olej do maźnic osi kół jezdnych. To te druty na górze ostoi, końce z jednej strony wygięte jest do góry, później będą one doklejone do smarotłoczni, końce z drugiej strony doklejone do takich trójników przymocowanych do ostoi. Brakuje tam jeszcze małych pokrętełek, będą doklejone później, bo mogłyby się uszkodzić.











Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-04-12 13:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Czas pokazać jak wykonałem koła napędowe. W końcu zakupiłem biały spirytus Talens nr 090, który okazał się przydatny w różnych etapach malowania i brudzenia kół, ale zacznijmy od początku. Po wykonaniu wszystkie koła ponownie pomalowałem szarym podkładem, ale w odróżnieniu od pierwszego malowania, tym razem już nie szlifowałem wszelkich niedoróbek. Ponieważ po malowaniu koła były mokre i trzeba było je gdzieś bezpiecznie odkładać, to zrobiłem sobie z tektury taki stojak, w który na ośkach wsuwałem koła.



Następnie pomalowałem dwukrotnie wnętrza kół na czerwono (na zdjęciu u góry). Po wyschnięciu, dwa dni po malowaniu, rozpuściłem czarny pigment w białym spirytusie i pomalowałem tym to co było czerwone (na zdjęciu na dole).



Wytarłem z pigmentu obręcz koła, tutaj znowu był przydatny biały spirytus i pomalowałem metalizerem Humbrol 27003 bieżnię koła. Metalizer prosto z puszki jest za gęsty, należy go rozcieńczyć w proporcji 1 część rozcieńczalnika na 2 części farby. Ja do rozcieńczenia użyłem znowu białego spirytusu. Metalizer nakładałem pędzelkiem, nie dbałem o to by uzyskać jakąś super metaliczną gładź, ponieważ koła w prawdziwym parowozie mają tą powierzchnię porysowaną. Po pomalowaniu metalizer jest ciemnoszary i matowy. Na drugi dzień po malowaniu wypolerowałem metalizer bawełnianą szmatką.



W dalszej kolejności pomalowałem na biało bandaże, przedtem jednak wytarłem je białym spirytusem, żeby zetrzeć metalizer, którym się pobrudziły przy malowaniu.



Po wyschnięciu na białe bandaże naniosłem ślady zabrudzeń, podobną metodą jak na czerwone wnętrze koła. Tam gdzie za dużo naniosło się czarnego pigmentu, ścierałem go pędzelkiem zanurzonym, nie zgadniecie, w białym spirytusie.


Zabrudzenia na kole z dalszej odległości nie są zbyt widoczne, poza tym mój aparat nie wychwytuje takich szczegółów. Ale w zbliżeniach w trybie makro widać wyraźnie wszystkie ślady eksploatacji. Czasami wytarłem farbę bardziej, aż do szarego podkładu, żeby uzyskać efekt obtarcia. Mam nadzieję, że udało mi się uzyskać efekt naturalnego zabrudzenia.



I tak oto mój model parowozu stanął po raz pierwszy na swoich kołach, na razie tylko przyłożone na sucho, bez klejenia.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 08:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ładne historyjki tu piszecie tylko jakoś nie łapię co ma wspólnego motocykl z modelem parowozu:)

Mario, metalizer położyłem płaskim pędzelkiem (7 mm) na podkład jedną cienką warstwą. Dzięki temu, że farba była trochę rzadsza, ładnie się rozprowadzała po powierzchni i wolniej wysychała. Odczekałem 24 godziny i przetarłem metalizer szmatką.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-04-12 20:27  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Maverick33, owszem po godzinie metalizer jest suchy, ale niezbyt jeszcze trwały, całkowite jego utwardzenie następuję po 24 godzinach. Jak położyłem pędzelkiem rozrzedzony metalizer cieniutką warstwą, to przy próbie wycierania po 1,5 godziny nastąpiły miejscami starcia farby. Na drugi dzień nic go już nie ruszyło, mogłem trzeć szmatką do bólu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-12 18:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

To jest zakupiony kilka lat temu żwirek kolorowy, w paczkach po 400 g, pakowany przez zakład NEO-LIGHT, ul. Mickiewicza 14, Olsztynek tel. 509622613. Dane odczytane z opakowania, nie wiem, czy jeszcze aktualne. Żwirek zakupiłem w sklepie zoologicznym, można go stosować np. do akwarium.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 09:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Już prawie dwa miesiące nie pokazywałem nic nowego, ale to nie znaczy, ze przy modelu nic się nie dzieje. Oprócz sklejania sporo czasu zajmuje mi też projektowanie nowych elementów do modelu. Skończyłem właśnie rysować na nowo układ hamulcowy, ten z wycinanki był znacznie uproszczony.

Poprzednio Robert B. zwrócił mi uwagę, że źle wykonałem mocowanie silników do ostoi. Miałem zrobione więcej żeberek, między nimi była tylko jedna śruba. Na zdjęciach oryginału jednak można było z trudem dostrzec, że tych żeberek jest mniej i między nimi są po dwie śruby. Trochę mnie ta przeróbka kosztowała pracy, ale to poprawiłem.

Czas pokazać jak ubrudziłem silniki, a właściwie silnik, bo tak się złożyło, że na zdjęciach jest widoczny ubrudzony tylko jeden. Niestety nie zachowało się żadne zdjęcie oryginalnego parowozu z detalami silnika z czasów jego służby. Na zdjęciach ze skansenu typowych zabrudzeń ze smaru i oleju nie ma, więc musiałem sam "wymyślić" jak to mogłoby wyglądać. Na zdjęciach czynnych jeszcze parowozów Pt47, Pm2 i Ol49 widać, że te silniki wcale nie są mocno jakoś zabrudzone, zwłaszcza bok silnika jest przeważnie czysty i suchy. Z przodu i z tyłu silnika oleiste zacieki są widoczne w miejscach gdzie dochodzi olej, ale na niektórych fotkach cały przód jest zupełnie suchy. Tak więc moje zabrudzenie jest jakby średnią wypadkową wszystkich posiadanych fotek, żeby coś tam było jednak widać. Na pierwszym zdjęciu z lewej silnik przed ubrudzeniem, z dalszej odległości niewiele różni się on od silnika już ze śladami eksploatacji. Na zdjęciach w skali makro widać jednak, że te ubrudzenia są całkiem mocno widoczne. Silnik na zdjęciu jest doczepiony tymczasowo na potrzeby zdjęć, zostanie on przyklejony na stałe po zrobieniu układu hamulcowego.











Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--

Post zmieniony (18-06-12 10:42)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-06-12 21:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, te zabrudzenia na zdjęciach są nadmiernie widoczne, bo na razie jest sam pigment niczym nie utrwalony, jak położę lakier matowy, to te rdzawe zabrudzenia będą widoczne tak słabo jak zacieki z boku silnika na tym zdjęciu:



A czy silnik powinien być cały tłusty od strony kół ? Chyba nie zawsze,



ale na dole dołożę jeszcze trochę "oleju" jak dokleję prowadnicę krzyżulca.
Ostoja w okolicy silników będzie jeszcze dobrudzona po ich ostatecznym przyklejeniu.

Pancho, tłuste plamy to po prostu lakier błyszczący Humbrol rozcieńczony 1:1 białym spirytusem.

Indianscout, oryginał stoi w Warszawie, to też blisko. Zresztą nie mam już po co jeździć i go oglądać, bo zdjęć zrobiłem około 1000.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-06-12 08:18  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ostoja, to zdjęcie zrobiłem osobiście na stacji Gdynia Gł. Osobowa. Jest to jak najbardziej czynny parowóz Ol49-69





Więcej zdjęć tego parowozu w galerii:
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=18&i=47&t=47&filtr=1&page=1

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-08-12 19:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Raziel_3, przeciętny zjadacz chleba też jest w stanie zbudować model parowozu, przecież nie trzeba go zrobić w miesiąc, może być krok po kroku w pół roku. Nie musisz na początek sklejać parowozu z Answera, te projekty są dość wymagające, na początek kup sobie jakiś parowozik z Modelika.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-11-12 12:21  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam ponownie w swojej relacji. Pora się przypomnieć, bo już od ostatniego wpisu minęło prawie pół roku. Tym razem zrobiłem cały układ hamulcowy parowozu. Jest on wykonany od podstaw, ten wycinankowy był za bardzo uproszczony. Hamulce w prawdziwym parowozie to jedne z bardziej brudnych elementów. Od dołu to zazwyczaj są tak brudne, że nie widać koloru farby, którą są pomalowane. Ja nie chciałem przesadzać z brudzeniem i wykonałem to delikatniej. Zdjęcia dzisiaj trochę kiepskie, ale jest totalne zachmurzenie, część fotek musiałem zrobić przy lampie. Jak widać na kilku zdjęciach, zabrałem się za budowę wiązarów, ale o tym w następnym odcinku.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-12 17:19  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Skleiłem i pomalowałem podkładem większość elementów układu przeniesienia napędu z silników na koła. Na razie jest to faza wstępna, podkład miał na celu m.in. wskazanie niedoróbek, które będą wymagały jeszcze poprawek. Wszystkie elementy są od podstaw zaprojektowane przez mnie i różnią się znacznie od tych, które są w wycinance. Dodałem więcej detali jak kliny, śrubki, zawleczki, poprawiłem kształt wszelkich rozwidleń. Dzisiaj niestety zdjęcia przy sztucznym świetle, więc jakość zdjęć nie najlepsza.





Teraz czeka mnie pomalowanie i ubrudzenie powyższych elementów, a następnie ich zamontowanie, ale to po Nowym Roku.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-12-12 14:02  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Tylko z metalizerem jest mały problem. Jak go mocno rozrzedzić, żeby położył się cienką warstwą, to przy malowaniu pędzelkiem nie kryje dokładnie powierzchni. Jak nie jest rozcieńczony, to kryje prawidłowo, ale warstwa jest grubsza i mogą się zalać detale. Poza tym gęstszy metalizer malowany pędzelkiem nie wygląda za dobrze, widać pociągnięcia pędzla. Aerografu niestety nie posiadam, model maluję farbami w sprayu, a takiego metalizera w sprayu nie ma. Są spraye z lakierem typu metalic, ale to podobne jak lakier metalic na samochodach, a nie jak metalic np. Humbrol 27003.

Raczej po kilku przemyśleniach zdecyduję się na pomalowanie elementów przeniesienia napędu sprayem na czerwono. Kładzie się on cieniutką warstwą i nie zalewa detali. A na czerwonym można zrobić bardzo dobrze widoczne oleiste czarne zabrudzenia i metaliczne obtarcia metalizerem metodą suchego pędzla.

Coś jak na zdjęciach Oelki z www.parowozy.com.pl, autorem fotek jest Wojtek Lis.





--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-07-13 17:21  [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po długiej przerwie, Ci co liczyli na większe postępy w budowie modelu może będą zawiedzeni, bo to tylko kilka zdjęć. Pora pokazać jak poradziłem sobie z wykonaniem układu napędowego parowozu. Nawet nie starałem się specjalnie, aby usuwać jakieś grudki z nierozpuszczonych pigmentów i inne paprochy, bo chyba wygląda to bardziej naturalnie. Zdjęcia słabo oddają wszystkie barwy, zabrudzenia, smary, zaoliwienie, na żywo jest to lepiej widoczne.










Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-07-13 18:12  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - nowe fotki
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Umiar zachowałem, a mogłem przecież jeszcze zrobić gwinty na śrubach.

Większość z Was robi małe modele, takich można zrobić szybko dużo i także dużo zmieścić na półkach w domu, i pod sufitem. Ja robię modele metrowej długości, za dużo ich nie pomieszczę, więc idę w jakość, a nie ilość. Najbardziej w modelarstwie bawi mnie budowa modelu, a nie jego zbudowanie, model zbudowany cieszy już tylko oko, a budowa modelu to pasja, przyjemne spędzenie wolnego czasu, więc buduję swoje modele latami.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 10:56  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Potrzebna mi Wasza pomoc. Konkretnie szukam osoby, która mieszka w Warszawie lub tam będzie w najbliższych dniach, ma czas i ochotę udać się do Muzeum Kolejnictwa przy ul. Towarowej 1, by porobić kilka zdjęć. Stoi tam parowóz Pu29, którego model buduję.

http://www.bahnstatistik.de/Bilder/PKP/Pu29-3gnsz.jpg

Wykonuję właśnie w swoim modelu stojak kotła wraz z popielnikiem...



i stwierdziłem w swoich zbiorach brak zdjęcia popielnika od dołu. Znajduje się tam właz, klapa do czyszczenia popielnika, na zdjęciu niżej w zielonym prostokącie.



Poproszę uczynną osobę, jeśli się taka znajdzie, o zrobienie kilku zdjęć popielnika od dołu, tak aby było widać jaki ten właz ma kształt i zamocowanie. Z góry dziękuję za okazaną pomoc.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Muzeum czynne:

PONIEDZIAŁEK w godz. 10.00 - 14.00 wstęp wolny.
WTOREK - NIEDZIELA w godz. 10.00 - 17.00

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-08-13 17:47  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzięki Kierowniku, mam ten rysunek, ale dzięki niemu mam tylko ogólne pojęcie jaki ten właz ma kształt, a niestety nie ma rysunku 7.14, który pewnie pokazywał szczegóły wykonania. Nie wiem, czy czegoś nie majstrowano przy tym włazie, bo na fotce z boku, którą wkleiłem w poprzednim wpisie, jest on chyba grubszy niż wynika to z planu. Poza tym nie bardzo wiem jak jest on przymocowany, czy są na nim jakieś wzmocnienia, obrzeże, czy są tam nity, czy spawy. Jednak co fotka to fotka.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 09:57  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Może Zbigowi można wyjaśnić nieco więcej. Parowóz Pu29 jest zachowany w jednym egzemplarzu, który teraz znajduje się w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie. Został tam przetransportowany półtora roku temu ze skansenu w Kościerzynie, gdzie stał przez kilkanaście lat. Parowóz był własnością PKP, póżniej PKP Cargo, gdy skansen w Kościerzynie został przejęty od PKP przez władze samorządowe, to PKP zabrało swój parowóz do Warszawy.


Czekam na chętnego do pomocy - opis we wpisie na poprzedniej stronie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-08-13 20:59  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kolego Kijas, jeśli to nie jest dla ciebie kłopot, chętnie skorzystam z Twojej uprzejmości. Wysłałem Ci informację na maila.

Odwołuję poszukiwania osoby chętnej do pomocy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-08-13 10:55  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję koledze Kijasowi za pomoc w wykonaniu zdjęć.

Tutaj jedno ze zdjęć, które zrobił Kijas, pokazujące właz popielnika



Resztę zdjęć można zobaczyć w galerii:
https://plus.google.com/photos/110612760056483923044/albums/5910459040870146833

Nie miałem zdjęć, był kłopot, mam zdjęcia, to teraz mam znowu problem. Ten właz (?) na zdjęciu w ogóle nie wygląda jak właz narysowany na oryginalnych planach parowozu

http://www.naukaipostep.pl/wp-content/uploads/archiwum_techniki/b/Ap%20335p.jpg

W planach jest owalny, w rzeczywistości okrągły. Nie mam pojęcia, jakby ten właz miał się otwierać, bo chyba takie było jego funkcjonowanie, aby opróżnić popielnik. Nie widać żadnego mocowania, zawiasów, dźwigni za pomocą których można by było otworzyć klapę włazu.

Może jego wygląd, kiedy był używany, powinien być podobny do włazu, który zrobił Uboottd w swoim modelu ? Tak to wygląda na jego fotce zamieszczonej na stronie para.zonk.pl



Pytanie do znawców tematu: czy tak ten właz mógł tak wyglądać w czasach, gdy parowóz był czynny, czy też został on zaślepiony na stałe wyłącznie w celach ekspozycji muzealnej i obecny jego wygląd różni się od poprzedniego ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-08-13 13:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj skromny ciąg dalszy budowy. Zrobiłem podpory po kocioł i pod budkę maszynisty
oraz resorowanie tylnego wózka (uproszczone, bo po zamontowaniu podłogi budki maszynisty będzie prawie niewidoczne).









Trwają prace przy budowie kotła, główna część jest gotowa i pasuje idealnie do podpór.



Teraz zabieram się za robienie osprzętu, który będzie zamontowany na kotle parowozu.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-08-13 15:51  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Cieszy mnie, że moja praca się podoba, ale na dalszy ciąg chwilę będziecie musieli poczekać.

Dzisiaj zdjęcia zupełnie nie w temacie, ale też jest co oglądać. Oto czym się obecnie zajmuję i zabiera mi to więcej czasu niż budowa modelu.









Prawda, że też piękne ?
--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-13 09:01  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NIESPODZIANKA
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj kolejny mały element parowozowej układanki - wykończyłem skrzynię poddymniczą i zrobiłem trójnik z kolankami na parę wylotową. Ten ostatni element po zbudowaniu całego modelu będzie prawie niewidoczny, ale skoro będę miał zrobiony inżektor, to rura doprowadzająca do niego parę musi gdzieś mieć początek. Będzie przymocowana do wystającego z trójnika drewienka. Zdjęcia mało atrakcyjne, bo widać na nich dużo elementów niemalowanych, do których będą w przyszłości podoklejane następne części.









Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-09-13 18:42  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Trójnik i kolanka są zrobione w najprostszy możliwy sposób, to jest uformowana masa modelarska Wamodu.



http://www.modele.oh.pl/s/wamod_masa_modelarska,25216.html

Są to dwa składniki o konsystencji plasteliny , które się miesza przed użyciem. Po uformowaniu wg zrobionego szablonu i stwardnieniu, wyszlifowałem nadając ostateczny kształt, następnie całość pomalowałem i ubrudziłem pigmentami.

Rysunek kolanka miałem ze strony Ubootta http://plany.zonk.pl

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-13 14:44  Odp: [relacja] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Trzy miesiące minęły od ostatniego wpisu, ale to nie znaczy, że przy modelu nic nie robiłem. Prawie codziennie coś kleiłem, ale ponieważ nie miałem pomalowane, więc nie było co pokazywać. Obecnie mam gotowych dużo podzespołów, całe podwozie, inżektor i odolejacz, pomosty, kompletny kocioł, wiatrownice, i po zamontowaniu ich do modelu będę przez kilka tygodniu prezentował efekty na forum.

Na początek zamontowałem podwójny zawór zwrotny, który steruje cylindrem hamulcowym oraz pomocniczy zbiornik powietrza. Wszystkie elementy, które mają połączenie rurami, czy przewodami do budki maszynisty, zostaną podłączone identycznie jak w prawdziwym parowozie.









Zrobiłem też taką dźwignię do sterowania klapami popielnika oraz brakujące zaworki do podłączenia smarowania wózka tylnego.



Przepraszam, że model przykurzony, ale było ciemno i brudki zauważyłem dopiero na zdjęciach.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-12-13 10:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Relacja zaliczyła już ponad 100000 odwiedzin, dziękuję wszystkim, że chce Wam się tutaj zaglądać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-13 15:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nie sądzę, że to co robię z modelami to jakieś mistrzostwo. Każdy może tak budować, wystarczy do tego pasja, cierpliwość, obiektywne i samokrytyczne spojrzenie, dokładność oraz praca, praca, praca... , a doświadczenie i umiejętności z czasem się nabędzie. Mój pierwszy model parowozu OKz32 wstyd było pokazywać na forum, a następny Ol49 w porównaniu jak dzisiaj buduję swoje modele, wygląda na zwykły prosty model malowany.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-12-13 15:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Dzisiaj parę kolejnych zdjęć, ale niestety kiepskich, bo tak duży model jestem w stanie fotografować tylko na tarasie, a sami widzicie jaka dzisiaj pogoda - totalne zachmurzenie.
Zrobiłem pomosty boczne i czołowy wraz z oświetleniem z boku. Tym razem nie robiłem ryfli z siatki tylko są wycięte laserowo wg mojego projektu. Niestety wskutek słabego oświetlenia wszystkie zabrudzenia i smaczki kolorystyczne są mało widoczne. Pomost jest na razie położony na sucho, przed jego przyklejeniem muszę zrobić jeszcze parę elementów, do których później byłby utrudniony dostęp.












Nie miałem aż tak dużej powierzchni do fotografowania, więc komputerowo dorobiłem brakujące tło, trochę nieudolnie, mam nadzieję, że nie przeszkadza.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-14 14:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam w Nowym Roku

Dzisiaj kolejne elementy mojej układanki. Zrobiłem inżektor oraz odolejacz, na razie luzem odłożone do montażu na później, po ostatecznym przyklejeniu pomostów, te z kolei dopiero będę mógł przykleić po przyklejeniu kotła. W moich modelach parowozów bywa tak, że często trzeba planować kilka ruchów na przód, ponieważ niektórych elementów nie byłbym w stanie wkleić, gdybym nie przestrzegał określonej kolejności montażu.

To jest inżektor, czyli smoczek, który zasysał do kotła parowozu wodę z tendra. Będzie do niego jeszcze od dołu doczepiona rura. Dla ułatwienia montażu zrobiłem go z kawałkiem podłogi pod budką maszynisty.







A to jest odolejacz, który będzie zamocowany na rurze doprowadzającą parę do inżektora.





Oba elementy starałem się odtworzyć by jak najbardziej przypominały oryginał, było przy tym sporo pracy. Pomyślałem, że może na przyszłość warto byłoby zrobić żywiczne odlewy, bo te urządzenia występowały także w innych parowozach (np. Pt31, Pt47, Pm2 ). Inżektor ze wszystkimi rurami jest chyba jednak zbyt skomplikowany do zrobienia formy, bez jego podzielenia na mniejsze segmenty. Natomiast odolejacz będzie można chyba zrobić bez problemu.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-14 17:14  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Nie sposób w każdym wpisie pokazywać same "cuda". Dzisiaj taka zwykła rzemieślnicza robótka, zamontowałem kolejne elementy mechanizmu stawidłowego, to ten wykrzywiony wał od którego odchodzi sprężyna wraz ze wspornikami i dźwigniami.

Okazało się, że gdyby ten wał był prosto, to zahaczałby o spód kotła, co uniemożliwiłoby jego późniejsze przyklejenie. Nie namyślając się długo wygiąłem ten wał na środku do dołu i teraz kocioł nad nim zamontuję bez problemu. Jak myślicie: czy to moja "skucha", czy tak powinno być ? Podpowiem, że ja w innych parowozach nie widziałem, żeby ten wał był wygięty.



















Zrobiłem też boczne podpory pod pomostem...



...oraz dźwignię do sterowania zaworami przedmuchowymi silnika. To ten pionowy drut z tyłu, z lewej strony zdjęcia, na granicy kolorów czarnego i czerwonego.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 10:22  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Oczywiście, wał stawidłowy może być wygięty. Moje powątpiewanie i pytanie, czy zrobiłem skuchę, to taki mały żart. Staram się wykonywać model w oparciu i zrobione przez siebie zdjęcia prawdziwego parowozu Pu29, a na tych widać wyraźnie, że wał jest wygięty.





Na następne zdjęcia modelu musicie poczekać jeszcze z tydzień, bo kończę brudzenie największego elementu (pod względem objętości i powierzchni) jakim jest kocioł parowozu wraz z popielnikiem, a właśnie z tym mam mały problem. Chciałbym na wierzchu zrobić pigmentami brudny nalot jak jest to widoczne na zdjęciach parowozu Pm2 zrobionych przez Roberta B.



Ale pigment ma to do siebie, że jak jest nieutrwalony, to łatwo się ściera i brudzi. Dotychczas utrwalałem pigmenty białym spirytusem, ale były to malutkie elementy i pigment był kładziony na mokro na całych elementach. W przypadku dachu jednak taka metoda nie może być zastosowana, bo byłaby za mocno widoczna granica pomiędzy częścią brudną i czystą. Będę robił napylenie pędzelkiem suchym pigmentem. Zrobiłem próbę utrwalenia fiksatywą, ale pigment prawie cały zniknął, a poza tym fiksatywa lekko połyskuje. Chyba najlepiej byłoby kilkakrotnie położyć pigment i utrwalić go lakierem bezbarwnym matowym. Ale lakier w sprayu, który posiadam - Deco Color - także po wyschnięciu lekko połyskuje.

POTRZEBNA POMOC
Czy znacie jakiś sprawdzony lakier bezbarwny w sprayu, który po wyschnięciu jest idealnie matowy ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 11:25  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ja swoje modele maluję sprayami, nie są to farby akrylowe tylko żywiczne. Czy lakier akrylowy można prysnąć na inną farbę nie akrylową, bez obawy, że zniszczy się powłoka ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 17:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, może i nie usunę, ale czy taka powłoka z sadzy i pyłu przy potarciu palcem nie brudzi ? Czy jak się dotknie palcem, to nie zostają odciski ? No i przy tym są dwie wady, skąd wziąć sadzę i kolor za mało jasno-szaro-brązowy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-14 19:53  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Do pieca węgla nie wkładam, ale w tendrze będzie potłuczony prawdziwy węgiel z parowozowni w Wolsztynie, którym są opalane parowozy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-14 12:32  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Sebastian, dziękuję za zrobienie próby lakierowania. Czy taki lakier akrylowy jest dostępny tylko w sklepach internetowych, czy też można go kupić w marketach typu Obi, Castorama, Praktiker itp. ?

Robercie problem właśnie w tym, że nie mam dostępu do żadnego komina ani pieca.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-14 15:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Tego zdjęcia jeszcze nie widziałem. Ciekawe jakie miał malowanie parowóz na tym zdjęciu, czy klasyczne czarno-czerwone, czy też kocioł, budka, tender i wiatrownice zielone, a dymnica na czarno ? Na powyższym zdjęciu widać niektóre partie jaśniejsze niż dymnica, ale być może też są one pomalowane farbą z połyskiem, a dymnica mocno matowa.

Zdjęcie pewnie jest z podobnego okresu, co to zdjęcie z kolekcji T. Gałki.



Na tej fotce nie są aż tak widoczne różnice w odcieniach.

Jeszcze jedna rzecz mnie zaciekawiła, czyżby w wiatrownicach pośrodku były otwory ? Wszędzie widać w tym samym miejscu plamkę czarną lub jasną w zależności od światła.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-01-14 12:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - POTRZEBNA POMOC
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Dzisiaj skromnie tylko cztery zdjęcia. Zrobiłem drzwi dymnicy wraz z całym osprzętem. Na drzwiach będzie później jeszcze dołożone na środku pokrętło oraz domalowany szablonem napis Pu29-1. Próbowałem użyć kalkomanii, ale efekt nie był dobry, ponieważ nie posiadam aerografu i wszystkie warstwy lakieru ( 2 z połyskiem i 3 matowe ) musiałem kłaść ze spraya. A ten niestety nie robi tak cieniutkiej warstewki jak aerograf, wynikiem czego była dosyć gruba powłoka, która zalewała mi detale. Próbowałem różnymi lakierami, drzwi były dwukrotnie zmywane rozpuszczalnikiem do gołego papieru, ale dzięki nasączeniu ich wcześniej klejem cyjanoakrylowym, nic się nie uszkodziło w trakcie zmywania. Reszty kotła na razie nie prezentuję, bo nie jest jeszcze skończone nanoszenie śladów eksploatacji.







Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-01-14 16:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie rygle są zrobione z kartonu 1 mm nasączonego CA, końcówki zostały zanurzone w lekko rozcieńczonej szpachlówce akrylowej. Na tyle rzadkiej, żeby wolno spływała, ale na tyle gęstej, żeby zrobiła się na końcu kropla, a nie spłynęła całkowicie. Do czasu wyschnięcia szpachlówki trzymałem rygiel końcówką do dołu. Jak szpachla wyschła, to pozostała drobna korekta papierem ściernym nr 1000.

Farba na drzwiach dymnicy to spray czarny mat RAL 9011 Champion, następnie wcierane różne pigmenty i lakierowane bezbarwnym matem Deco Color, też w sprayu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-02-14 12:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Nanoszenie ogólnych śladów eksploatacji na kocioł skończone. Piszę ogólnych, bo po doklejeniu następnych detali do kotła, będą robione jeszcze miejscowo różne zacieki, skorodowania itp. Dzisiaj głównie prezentuję detale, które będą po zamontowaniu przysłonięte ostoją, więc nie będą tak widoczne jak na zdjęciach. Cały kocioł, poza popielnikiem, jest przybrudzony minimalnie, aparat ledwo chwyta różnice w kolorach. To bardziej gra odcieni, struktury powierzchni, połysku lub matowości. Popielnik jest mocniej przybrudzony, bo w oryginale ten element jest często lekko skorodowany, to samo dotyczy zasuw odmulaczy.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 11:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Uboottd, to nie zasuwa jest za wysoko tylko krawędź kotła jest pozornie za nisko. W rzeczywistości krawędź kotła jest wyżej, ale jest zasłonięta przez otulinę, która schodzi niżej. Ja w modelu uprościłem sobie budowę przedniej ściany stojaka kotła i popielnika, bo po schowaniu w ostoję tych elementów, fragmentu poniżej zasuwy zupełnie nie widać, ot takie małe lenistwo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-02-14 12:02  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Jak będzie mieli tyle lat co Precyzyjny, to też będziecie tak sklejać :)
Ja zacząłem robić modele 40 lat temu i wyglądały one zupełnie inaczej, a wiele nawet nie ukończyłem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-02-14 10:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Grzegorzu, nie mam doświadczenia w sklejaniu ostatnio wydanych modeli parowozów, teraz swoje sam projektuję. Z pewnością musi to być mały model, nieskomplikowany w budowie.

Więcej o tym było napisane tutaj:

http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=232405&t=232405&page=1

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-14 11:37  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Darecki IV, moje projektowanie odbywa się na bieżąco w miarę budowania modelu. Przy moim tempie prac zaprojektowanie czegokolwiek pod kątem późniejszego wydania, to trud daremny. Nikt nie chciałby czekać na gotowy projekt kilka lat, a i modele szczegółowo zdetalizowane o ogromnej ilości części nie mają wzięcia, sam wiesz jak się sprzedaje Wasz Tyn6. Początkujących modelarzy taka ilość części przeraża, a zaawansowani sami sobie model wzbogacą.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-02-14 15:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Janekkg, spalinówki mnie nie interesują, więc nie miałem powodu, by zgłębiać fora w tym temacie. Jeżeli szukałeś przez Google i nie ma takiej relacji, to ja niestety będę miał podobny wynik.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-14 17:01  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Musiałem powrócić do umieszczania zdjęć na Photobucket, bo Imageshack nie umożliwia już wstawiania zdjęć za darmo, niestety zrobili się pazerni i chcą kasę. Dobrze, że chociaż na darmowych kontach pozostawili na razie zamieszczone zdjęcia, ale pewnie i to zlikwidują.

Kocioł jest już przyklejony do ostoi, ale całkowite zachmurzenie i opady deszczu uniemożliwiają mi robienie zdjęć na tarasie. A tak długi element ( 60 cm ) w całości jestem w stanie tylko fotografować na zewnątrz, więc dzisiaj na zachętę kilka marnych fotek w domowym oświetleniu.

Przed przyklejeniem kotła zrobiłem rurę doprowadzającą parę do inżektora.





A tutaj popielnik i inżektor od dołu, inżektor jest na razie przyczepiony tymczasowo (maskolem), na stałe będzie wklejony po zrobieniu budki maszynisty.





Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-02-14 10:13  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kalafior, to żadna tajemnica, pisałem o tym 18.12.2013 ( strona 18 ), dlatego nie odpisywałem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-02-14 12:27  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Przez ostatni tydzień udało mi się zrobić porządne zdjęcia. Miałem pożyczony lepszy aparat od mojego, więc korzystając z okazji, porobiłem jeszcze raz wcześniej prezentowane detale. Tym razem zdjęcia wyszły ładniejsze i jest ich znacznie więcej.

Tak jak już pisałem wcześniej, kocioł ma naniesione ślady eksploatacji na razie ogólne, po doklejeniu następnych detali, będą robione jeszcze miejscowo różne zacieki, skorodowania itp. Cały kocioł, poza popielnikiem, jest przybrudzony minimalnie, aparat ledwo chwyta różnice w kolorach, jednak oko ludzkie widzi więcej odcieni. Miałem grzbiet kotła pobrudzić jeszcze bardziej, ale pigmenty nawet pod cieniutką mgiełką lakieru akrylowego matowego zanikały, więc zostanie tak jak jest, mi się podoba. Ogólnie parowóz od góry będzie miał mało widoczne zabrudzenie, będzie to wyglądało podobnie jak ten Pt47 na zdjęciu z netu (niestety źródła i autora nie znam).



Inżektor jest przyklejony tymczasowo ( do przymiarki ), więc niech nie dziwi szpara przy połączeniu z rurą. Na stałe zostanie przyklejony dopiero po zamontowaniu budki, bez niego będzie przyklejanie łatwiejsze, a poza tym uniknę przypadkowego uszkodzenia w trakcie montowania budki i elementów w jej wnętrzu.



















Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-02-14 18:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - DUŻO NOWCH ZDJĘĆ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Cieszę się, że Wam się podoba. Co prawda dzisiaj na stronie za dużo nie widać, bo z powodu przekroczonego limitu miesięcznego transferu nie wyświetlają się miniaturki, ale jak się w nie klika, to prowadzą do dużych zdjęć, a te wyświetlają się bez problemu. Jutro miesięczny limit się wyzeruje i powinny miniaturki na stronie być widoczne prawidłowo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-02-14 15:27  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Przy okazji udzielenia odpowiedzi modelarzowi z innego forum, zrobię wpis także i tutaj, bo nie każdy zagląda na wszystkie fora, a może komuś to wyjaśnienie się przyda.

Jak widać na zdjęciach wszelkie łagodne łukowate przejścia wykonuję metodą sklejania ze sobą warstw brystolu o średnicach dobranych odpowiednio do profilu łuku. Oczywiście jest jeden warunek, że muszą to być płaszczyzny położone w osi obrotu danego elementu. W ten sposób można robić łukowate przejścia wklęsłe i wypukłe, co widać najlepiej na przykładzie klapy dymnicy, są tam oba typy naraz.

Po naklejeniu i wyschnięciu warstw kółek, w których mam wycięty centralnie pomocniczy otwór fi 6mm, nakładam element na trzpień w miniszlifierce Dremel i wstępnie szlifuję papierem ściernym nr 600. Następnie nasączam element klejem cyjanoakrylowym i znowu szlifuję, tym razem papierem nr 1000. Jeszcze raz powtarzam nasączanie klejem CA i szlifuję papierem 1500. Po ostatecznym szlifowaniu uzyskuję idealnie gładką powierzchnię. Otwór pomocniczy zaklejam krążkiem tektury, nasączam klejem CA i szlifuje jak wyżej opisałem.

Ten sposób jest przeznaczony do dużych elementów, w których da się wyciąć pomocniczy otwór. W przypadku małych elementów, jak np. kołpaki, pokrywy zaworów, gdzie nie ma miejsca na zrobienie dodatkowego otworu, element przyklejam od strony, która pozostanie płaska do drewnianego patyczka fi 6, który montuję w miniszlifierce... i dalej podobnie jak opisałem wyżej.

Metoda moja może mieć zastosowanie jedynie w modelach malowanych lub przynajmniej z malowanym elementem, który się w ten sposób wykonało.







--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-14 09:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - MINIPORADNIK
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Veteran, sprawdziłem linka, który napisałeś, ale tam nic nie ma o Pu29. Czy miałem zwrócić uwagę na coś konkretnego, czy chodziło Ci ogólnie o pokazanie czynnych parowozów ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-04-14 11:15  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Vokurka, pewnie korzystałeś z translatora, nie jest on niestety doskonały. Końcówka zdania po przecinku jest "zrozumiała inaczej" :)

Prace przy modelu trwają, zakończył się cykl projektowania nowych elementów, teraz je sklejam i maluję, za tydzień pokażę następne zdjęcia z budowy modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 11:55  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po małej przerwie, choć na forum nic nie pokazywałem, to w tym czasie projektowałem i budowałem nowe elementy. Dzisiaj pierwsze z nich, szału nie ma, to są te najmniej szczegółowe i proste w wykonaniu, ale od czegoś trzeba zacząć.

Zrobiłem taki wał z dźwignią (ta ukośna z gwintem na dole), która steruje wywrotką w ruszcie paleniska. Prawdopodobnie na końcu wału powinna być jeszcze korba, ale w prawdziwym parowozie jej nie ma, możliwe, że była zdejmowana i ją ktoś "przygarnął".





Później przyszła kolej na rurę odprowadzającą zaworów spustowych, to ta zardzewiała z "tłumikiem" na końcu.



Dorobiłem także dźwignie do sterowania zaworami przedmuchowymi silnika, to taki drut podczepiony na wspornikach pod pomostem.





W następnym odcinku będą drzwiczki paleniskowe, tutaj będzie jazda bez trzymanki.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-05-14 20:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Rodrus, pisząc "szału nie ma" miałem na myśli wyłącznie poziom szczegółowości i sposób wykonania prezentowanych dzisiaj elementów. Przecież to w większości jest po prostu zwykły drut malowany. Szał będzie następnym razem, to sobie porównasz.

Mario, pisząc "wewnętrzna strona kół" pewnie masz na myśli konkretnie obręcz koła. Dlaczego ta obręcz jest metaliczna w moim modelu ? Bo w prawdziwych czynnych parowozach ta część często jest również cała metaliczna, nie mam pojęcia, czy to wskutek eksploatacji, czy też po prostu nie jest malowana. Możliwe, że obręcz przy regeneracji jest obtaczana i nikt jej już nie wtedy maluje. Poniżej fotka dla potwierdzenia tego faktu i linki do ciekawej galerii, która pokazuje parowozy od strony warsztatowej.



https://picasaweb.google.com/parowozy.leszno/KOPCIUCHYNALESZCZYNSKIEJSZOPIE20102013

https://picasaweb.google.com/parowozy.leszno/WARSZTATYPAROWOZOWEGNIEZNO20062007

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-05-14 10:53  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Po przemyśleniu sprawy usunąłem 3 ostatnie wpisy, żeby nie prowokować jakiejś niezdrowej dyskusji, mam nadzieję, że nie będziecie mi mieli tego za złe.
--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-05-14 17:52  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj zgodnie z zapowiedzią drzwiczki paleniskowe Marcotty'ego. Jest to chyba najbardziej rozpowszechniony typ drzwiczek stosowany w polskich parowozach. Zdjęcia robione w różnych warunkach oświetlenia, w zależności od tego raz są bardziej widoczne zabrudzenia jasne, a innym razem jest bardziej nasycony kolor czarny.













A teraz jeszcze mała niespodzianka, czyli efekty specjalne, proszę kliknąć myszą w poniższe zdjęcie.





Dźwięk jest podłożony, ale imitacja efektu palącego się węgla jak najbardziej prawdziwa.


I to by było na tyle, obiecałem, że będzie szał i chyba jest.

Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-05-14 20:21  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

No i żeście mi "wyoglądali" cały limit transferu miesięcznego, z powodu jego przekroczenia nie wyświetlają się miniaturki, ale jak się w nie klika, to prowadzą do dużych zdjęć, a te wyświetlają się bez problemu. Niestety filmik został zablokowany. Za kilka dni miesięczny limit się wyzeruje i filmik oraz miniaturki na stronie będą widoczne prawidłowo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-05-14 10:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Limity transferu się wyzerowały, teraz zdjęcia i filmik możecie oglądać bez problemu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-05-14 14:25  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Monster666, dobrze wyjaśniłeś, te podkładki powinny być poziome, ale ponieważ jest to element mało widoczny (docelowo te podkładki ze zdjęcia będą zasłonięte zbiornikami powietrza) i mało znaczący, to zrobiłem je uproszczone. Poza tym robiłem te podkładki 3 lata temu i wtedy nie byłem aż tak precyzyjny :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-14 13:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nie mam żadnych planów modelu, chyba nie było nigdy nic takiego, nie licząc wycinanki. Plany parowozu w całości też nie są dostępne - jest tylko kilka arkuszy.

Do wymiarowania elementów posługuję się własnoręcznie zrobionymi zdjęciami oryginalnego parowozu, których mam ponad 1000. Zdjęcia robiłem z przyłożoną miarką, więc nie mam problemu z ustalaniem wymiarów. Oczywiście nie jest to super dokładne jak na podstawie planów, ale na moje potrzeby wystarcza.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-14 17:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, zdjęcie drzwiczek jest tylko przykładowe, ten element akurat robiłem na podstawie planów zamieszczonych na plany.zonk.pl. Ale zdjęcia i tak się przydały, bo lepiej na nich widać w 3D wzajemne położenie wszystkich detali.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-14 10:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj bez szaleństw, tylko kilka zdjęć. Wykonałem nastawnicę, w prawdziwym parowozie kręcąc tą korbą zmieniało się kierunek jazdy i prędkość parowozu. Można to urządzenie porównać do skrzyni biegów w samochodzie. Nastawnica jest trochę obdrapana i wytarta z farby, a także brudna od smaru. Gwint z prawdziwej śrubki M2, nie jestem czarodziejem takim jak Rajkub, żeby robić takie rzeczy z papieru.



Było przy tym elemencie trochę pracy, szkoda tylko, że po zamontowaniu w modelu parowozu, będzie najbardziej widoczna tylko ta korba.



Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-14 11:41  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

ReVan_1991, dlaczego kiepskie ? Przecież nastawnica w parowozie służy do zmiany kierunku jazdy, ma też podziałkę z liczbami odpowiadającym prędkości w km/h, więc chyba to jest podobne urządzenie jak skrzynia biegów w samochodzie ? Oczywiście, że nie samą nastawnicą reguluje się prędkość, jest jeszcze przepustnica, podobnie jak pedał gazu w aucie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-14 12:07  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - JEST SZAŁ
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Skrzynia biegów do zmiany kierunku jazdy nie ma nic do gadania ? A jak zmieniasz kierunek jazdy w aucie jak chcesz jechać nie do przodu tylko do tyłu ? Ja wrzucam wsteczny bieg w skrzyni biegów, czy w Twoim samochodzie jest inaczej ? :)

Ogień w piecu jest to rzeczywista imitacja palącego się węgla podświetlona diodami LED, a przed drzwiczkami jest włożona przeźroczysta żółta folia upstrzona czerwoną farbą. Zobacz sobie filmik na poprzedniej stronie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-14 12:59  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

W parowozach mechanik lub jak kto woli maszynista, mógł zmienić tylko kierunek jazdy do przodu lub do tyłu, na jazdę w prawo lub w lewo nie miał bezpośredniego wpływu. Nie ma w budce urządzeń, którymi skręcałoby się jak kierownicą w samochodzie, parowóz jechał tak jak tory prowadziły :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-06-14 12:41  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Rafale, większość spraw, o które pytasz, wyjaśniałem już w tej relacji. Pozwolę sobie powtórzyć treść i zdjęcia z kilku wcześniejszych wpisów.

---------------------------

Na pierwszym zdjęciu obrazek z mojego warsztatu. Stosuję pigmenty Koh-i- noor z serii TOISON D'OR 8500. Zakupiłem wybrane kolory w odcieniach brązowych, białych, szarych i czarnych. http://www.koh-i-noor.pl/www/index.php?p=art&t=toison_s
Tak naprawdę, to nie są pigmenty tylko suche pastele, które starłem na proszek na kuchennym bardzo gęstym sitku metalowym. Starte pigmenty trzymam w pudełeczku, pewnie bezpieczniej byłoby w słoiczkach, ale jak się nie odwraca pudełka, nie wstrząsa itp. to nic się nie miesza.

Na pierwszym zdjęciu obrazek z mojego warsztatu.



---------------------------

Po sklejeniu wózek najpierw był pomalowany białym podkładem w celu wydobycia wszystkich błędów i przeszlifowania kartonu. Następnie pomalowałem całość kolorem czerwonym i naniosłem warstwę pigmentu. W pewnym momencie wózek był brudny jak na trzeciej fotce.



Po ubrudzeniu przystąpiłem do czyszczenia, ścierałem nadmiar pigmentu, psikałem na czerwono, znowu brudziłem i tak kilka razy, aż doszedłem do efektu jak na poniższych zdjęciach.





-----------------------------

Następnie pomalowałem dwukrotnie wnętrza kół na czerwono (na zdjęciu u góry). Po wyschnięciu, dwa dni po malowaniu, rozpuściłem czarny pigment w białym spirytusie i pomalowałem tym to co było czerwone (na zdjęciu na dole).




Po wyschnięciu na białe bandaże naniosłem ślady zabrudzeń, podobną metodą jak na czerwone wnętrze koła. Tam gdzie za dużo naniosło się czarnego pigmentu, ścierałem go pędzelkiem zanurzonym, nie zgadniecie, w białym spirytusie.



-----------------------------

Silniki czekają na dostawę białego spirytusu ( white spirit ) firmy Talens. Wbrew pozorom i nazwie to nie ma nic wspólnego ze spirytusem, to jest olej mineralny. Specyfikiem tym rozprowadzam pigmenty i zmywam ich nadmiar. Są dwa rodzaje tego oleju, jeden ma numer 090, a drugi numer 089.

http://www.deovirarts.com/categories/Painting/Oil-Paints/Oil-Paint-Solvents/Talens-Solvents/

----------------------------

Tłuste plamy to po prostu lakier błyszczący Humbrol rozcieńczony 1:1 białym spirytusem.

----------------------------

Tyle powtórzeń, mogę jeszcze dodać, że pigmenty nanoszę na sucho i utrwalam białym spirytusem lub lakierem akrylowym matowym, wtedy są bardziej widoczne kolory jak na popielniku albo rozpuszczam je w białym spirytusie, i maluję tym większą powierzchnię, wtedy zabrudzenia mają bardziej jednolity charakter jak na spodzie ostoi i wózka.





Nie ma reguły kiedy stosuję daną metodę, wszystko zależy od efektu jaki chcę uzyskać. Tego po prostu nie da się opisać, to trzeba samemu popróbować i po kilkunastu próbach, czasami latach, dojdzie się do dobrych efektów.

Biały spirytus Talens dostępny jest w sklepach dla plastyków, inne jak Dragon z Castoramy, czy OBI, nie nadaje się, bo jest za mocny i zmywał mi farbę z modelu. Utrwalanie pigmentów białym spirytusem można robić najwcześniej po 48 godzinach po pomalowaniu.

------------------------------

W budowie budka maszynisty, na fotki musicie jeszcze trochę poczekać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-06-14 11:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Sytuacja znowu się powtarza. "Wyoglądaliście" cały limit transferu miesięcznego w niecałe dwa tygodnie. Z powodu jego przekroczenia nie wyświetlają się miniaturki, ale jak się w nie klika, to prowadzą do dużych zdjęć, a te wyświetlają się bez problemu. 23 czerwca miesięczny limit się wyzeruje i miniaturki na stronie będą widoczne prawidłowo.

Pomimo, że na Photobuckecie limit transferu miesięcznego wynosi aż 10 GB, na innych hostach jest tylko 1 GB, to i tak coraz częściej, i w krótszym czasie, limit transferu się wyczerpuje. Nie żebym narzekał, bo to świadczy tylko o tym, że relacja jest bardzo często oglądana "do ostatniej fotki", ale te puste miniaturki nie wyglądają ładnie.

Czy znacie jakiś darmowy hosting zdjęć bez limitu transferu miesięcznego na oglądanie i ściąganie ( unlimited download ) ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-06-14 12:16  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - MAŁY PROBLEM
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

DARECKI IV, faktycznie ten hosting wygląda obiecująco, limitu transferu nie ma, ale jest limit zdjęć widzianych w albumie do 225 ( w wersji free ). Jednak starsze zdjęcia, jeżeli w albumie jest ich więcej niż 225, nie są kasowane tylko niewidoczne w albumie na stronie. Prawdopodobnie jeżeli są już zapisane wcześniejsze linki prowadzące do tych zdjęć, to same zdjęcia, nawet te starsze, powinny się wyświetlać bez problemu.

Nie wiem tylko jak generuje się linki do kilku wybranych zdjęć na potrzeby forum. Widzę tam tylko linki przy pojedynczych zdjęciach oraz do całego albumu dedykowane na strony typu Twitter Facebook itp, a przycisku w stylu Generate Links nie widać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-06-14 13:25  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - MAŁY PROBLEM
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Darek1207, za te "głupie 19 złotych zapłacić na rok" otrzymujemy jedynie konto PRO Lite. A to konto ma limit transferu miesięcznego 1GB, więc nie jest to żadne rozwiązanie. Nawet konto najdroższe ma limit transferu miesięcznego 10 GB miesięcznie, a tyle na Photobuckecie to ja mam za darmo.

Można to wyczytać tutaj w punkcie "Czy istnieje limit transferu?"
http://www.fotosik.pl/pomoc/faq/zagadnienia_ogolne/#top

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-14 15:30  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po półrocznej przerwie, na jesień powróciłem do modelarstwa i coś tam ulepiłem. Czas pokazać kilka kiepskich zdjęć, bo pogoda jaka jest, każdy widzi. Dzisiaj przedstawiam jak wykonałem budkę maszynisty. Przednie drzwi są przyklejone tymczasowo maskolem, dlatego nie ma retuszu na zawiasach, na razie budka będzie mi głównie służyła do przykrywania osprzętu na stojaku, żeby się nie zakurzył oraz do wyznaczania skrajni, żebym nie zrobił jakiegoś elementu za dużego. Jak już cały osprzęt będzie wykonany, to budka zostanie przyklejona na stałe. Jednak nie omieszkam pokazać następnym razem, jak się prezentuje budka na modelu, ale najpierw muszę zrobić podłogę.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-11-14 11:18  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuje wszystkim za wpisy i uwagi, czasami coś przeoczę i wtedy spojrzenie "z boku się" przydaje.

Gregg77, deseczki są wykonane z balsy 1 mm, co do brudzenia, raczej staram się stosować minimalne. Gdybym zrobił mocno zabrudzoną ścianę przednią, to musiałbym również prawie całkowicie zabrudzić deseczki, a wtedy straciłyby urok.

Alski, częściowo masz rację, ale instalację oświetleniową zrobiłem z uproszczeniami świadomie, ponieważ po przyklejeniu budki, kiedy od dołu będzie ograniczenie podłogą, a od tyłu tendrem, to sufit budki będzie mało widoczny. Z podobnych względów zrezygnowałem z naklejania drobiazgów jak blaszki mocujące rurki, czy śrubki na deseczkach. Inne nieścisłości wynikają z ograniczenia materiałowego. Drucik na rurki powinien być 1 mm, nie miałem, dałem 1,2. Jak dałem grubszy drucik, to już nie mogłem robić złączek, bo to jeszcze bardziej by go pogrubiło. Ze skrzynką rozdzielczą, to nie trafiłeś, bo w 2 rurkach biegną przewody dla kilku obwodów (lamy przód prawa lub obie, lamy tył prawa lub obie, oświetlenie budki, oświetlenie pod pomostami, przyciemnianie światła), a wyłącznika głównego w skrzynce nie było. Odcinało się dopływ pary do turbogeneratora. Podobnie nie trafiłeś z przyłączeniem oprawki do puszki rozgałęźnej, jednak taki montaż jest wykonalny. Także pokarbowania rurek na zagięciach ani kolanek nie dopatrzyłem się.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-11-14 13:16  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Alski żart żartem, ale skoro prosiłeś fotkę, to dałem. Te klosiki to ledy i ich wielkość pasuje do wymiaru przeskalowanej lampy, to tylko rurki są za grube:) Pokrętła na skrzynce z pewnością były w czynnym parowozie, ale jak stał w skansenie, to ktoś się nimi "zaopiekował".

A co do instruktażu, to wpisuję, ale jak ktoś pyta, jak to jest zrobione. Kiedyś bardziej krok po kroku pokazywałem jak się robi różne elementy, ale teraz jak robię model 4 rok, czasami po kilka godzin dziennie, to nie bardzo mam czas na fotografowanie poszczególnych etapów. Zresztą większość elementów i technika wykonania są takie same, jak wcześniej bardziej szczegółowo opisane w relacji Ty2 (link w podpisie).

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-11-14 10:28  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Szebi, widocznie zapytałeś o coś, co dokładnie opisałem w relacji wraz ze zdjęciami krok po kroku jak to się robi. Pamięć ludzka jest ulotna, na forum masz wszystko utrwalone, a jak mówi stare chińskie przysłowie "Jeden obraz wart jest tysiąca słów" :)
Jeżeli poczułeś się urażony, to przepraszam.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-12-14 12:46  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj kolejna porcja zdjęć z cyklu "Jak to parowóz budowano" . Tym razem drobiazg, podłoga w budce maszynisty i przymiarka budki do modelu, na razie tymczasowo bez kleju. Podłoga w przyszłości będzie ubrudzona jeszcze "wodą" i "olejami".







Choć buduję model parowozu pośpiesznego, to zanim te wszystkie białe pola zasłonię osprzętem, minie ładnych parę lat, bo tempo prac mam raczej nie pośpieszne tylko ślimacze.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-12-14 11:41  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Viking_BB "woda" będzie zrobiona z lakieru bezbarwnego błyszczącego Humbrol, a "olej" farbką Vallejo nr 73002 Grease & Oil.

Kalafior, to nie moja lokomotywa, bo nie byłem na tym konkursie. Ale takich modelarzy, co robią modele na podobnym poziomie, pewnie jest sporo, kilku prezentuje swoje prace na forach internetowych, ale przecież nie wszyscy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-14 11:46  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kolejna porcyjka zdjęć z frontu budowy. Tym razem drzwi dymnicy doczekały się oznakowania parowozu, które zrobiłem za pomocą szablonu i farbki akrylowej. Zrobiłem także rury doprowadzające parę do silników wraz z otulinami.







O aktywnym udziale w relacji tym razem nie wspomnę :)

To ostatni wpis z fotkami przed Świętami, dlatego już teraz życzę wszystkim forumowiczom zdrowych, spokojnych i udanych Świąt Bożego Narodzenia.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-12-14 10:51  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Patryku K., te filmy są mi znane od dwóch lat, obejrzałem je dokładnie. Świat kolei zaprezentowany na nich jest wspaniały, oczywiście z punktu widzenia dzisiejszych kolekcjonerów, modelarzy i miłośników kolejnictwa. Te czasy jednak odeszły i nie powrócą, tak jak żaglowce na morzach, czy szmaciane dwupłatowce, postęp robi swoje. Podejrzewam, że większość kolejarzy kierujących i obsługujących współczesne lokomotywy, nie zamieniłaby ich na parowozy, bo służba na nich była o wiele bardziej ciężka.

Mam w swojej kolekcji zdjęcie Pu29, wykonane zapewne w tym samym czasie i miejscu, i pewnie przez tego samego autora co film.



To zdjęcie przedstawia parowóz z ostatnich lat służby, kilka elementów zostało już zdemontowanych, a parowóz ma doczepiony inny tender.

Życzę wszystkim forumowiczom udanego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku, niech się spełnią Wasze plany i marzenia.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-01-15 11:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam w Nowym Roku. W dzisiejszym wpisie prezentuję wykonane wiatrownice. Na razie są przymocowane tymczasowo, ostatecznie będą przyklejone po zrobieniu sprężarki. Ktoś zapyta, to po co je robiłem teraz, zamiast robić sprężarkę ? W końcu wszystkie elementy kiedyś będę musiał i tak zrobić, dla niektórych kolejność nie ma znaczenia, a wiatrownice były łatwe do wykonania. Chciałem też zobaczyć jak będzie wyglądała główna bryła parowozu.









Na koniec mój tradycyjny wpis, niektórzy pytają, czy to ma być żart ?
Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-01-15 14:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Alski, w tym modelu nie użyłem jeszcze ani jednej oryginalnej części z wycinanki. Choć leży ona nietknięta, nie znaczy, że się nie przydała. Wycinanka służy jako baza podstawowych wymiarów, wzajemnego pozycjonowania elementów. Dzięki wsparciu przez projektanta tego model (tutaj podziękowania dla Adriana), łatwiej było mi narysować np. ostoję, bo nie musiałem rysować całej od zera tylko zrobiłem poprawki uszczegóławiające konstrukcję.

Sklejenie i kształtowanie elementów wychodzi mi za pierwszym razem, z malowaniem bywa różnie, czasami nie wyjdzie od razu. Ale dzięki temu, że wiele elementów robię z kartonów kredowanych, a te bardziej porowate nasączam cyjanoakrylem, to nawet jak coś się nie uda, mogę całość zmyć bezpiecznie rozpuszczalnikiem uniwersalnym, nic się nie deformuje i nie odkleja. Taką przygodę miałem z silnikami i klapą dymnicy. Jest tam wiele drobniutkich śrubek, które przy pierwszym malowaniu mi się pozalewały. Ale teraz już staram się malować wielokrotnie cieniutkimi warstewkami i jakoś się udaje.

Art, wiele z tego co opisuję, łatwe jest do znalezienia w internecie, przykłady podali koledzy, a zainteresowanie modelarzy skupia się głównie na warstwie wizualnej modelu. Częściej ktoś zapyta jak coś zrobiłem, niż do czego służy dany element. A wiatrownice nie muszą być na całej długości kotła, bo jak odchylają dym z komina do góry, to wzdłuż kotła się on nie ściele. Czasami zdarzają się dłuższe, jak w OKz32,


Fot. Michał Pawełczyk

ale gdyby były krótsze, też by bez problemu działały, jak w podobnym TKt48


Fot. Tomisław Czarnecki

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-15 13:56  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Art możliwe, że masz rację, swoją opinię opierałem na pytaniach, które do mnie kierują modelarze w relacjach na forach i w mailach. Przez 4 lata około 99% pytań, to te o kwestie czysto modelarskie. Możliwe jest też, że ten co się nie zna, nie wiedział o co zapytać, a ten co się zna, nie pytał, bo wie:)

Kezat, jak jest silny mróz, to jak najbardziej woda może w tendrze zamarznąć, tak jak w każdym zbiorniku bez izolacji termicznej.

Instrukcja obsługi parowozu napisana dla pomocnika maszynisty w okresie zimowym mówi:

1. Pomocnik maszynisty obowiązany jest w okresie zimy w czasie przygotowywania parowozu do drogi dokładnie sprawdzić:
1) czy w przyrządach zasilających (inżektorach, pompie wodnej) nie zamarzła woda oraz czy pompa wodna, podgrzewacz wody, inżektory dolne i przewody wodne pomiędzy parowozem i tendrem są podgrzewane;
2) czy woda w tendrze nie zamarzła lub nie jest zanadto ogrzana, co może utrudnić lub zupełnie uniemożliwić zasilanie kotła; pokrywę otworu wlewowego do tendra należy zabezpieczyć od przymarznięcia, zostawiając ją lekko uchyloną. (cytata ze strony http://www.covalus.ovh.org/mtp2/mtp2.html

Podgrzewanie jest bardzo proste - zakręca się zawór przelewowy w inżektorze, otwiera go lekko i para przez przewód wodny wpływa do tendra. Trzeba tylko uważać, żeby wody zanadto nie nagrzać, bo inżektor odmówi posłuszeństwa i będzie jeszcze większa bieda :)

Inżektor, polska nazwa smoczek, to ten element pod budką maszynisty.





Ale jak drużyna parowozowa ogrzewała przewody, o czym pisze Kezat i co to dało, to nie mam pojęcia. Widocznie znali jakiś inny sposób, nie z instrukcji tylko z życia:)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-01-15 12:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Art, lekkie pordzewienie, tak jak inne zabrudzenia, zawsze wykonuję tym samym sposobem przy użyciu pigmentów. Stosuję pigmenty Koh-i- noor z serii TOISON D'OR 8500. Zakupiłem wybrane kolory w odcieniach brązowych, białych, szarych i czarnych. http://www.koh-i-noor.pl/www/index.php?p=art&t=toison_s
Tak naprawdę, to nie są pigmenty tylko suche pastele, które starłem na proszek na kuchennym bardzo gęstym sitku metalowym. Starte pigmenty trzymam w pudełeczku, pewnie bezpieczniej byłoby w słoiczkach, ale jak się nie odwraca pudełka, nie wstrząsa itp. to nic się nie miesza.

Na zdjęciu obrazek z mojego warsztatu.



Pigmenty nanoszę na sucho, wcierając je w element pędzelkiem i utrwalam białym spirytusem (małe detale jak rury, drobne zabrudzenia) lub lakierem akrylowym matowym (duże powierzchnie (spód popielnika, dach budki). Czasami wcieranie pigmentu i utrwalanie powtarzam kilka razy, bo przy utrwalaniu pigmenty ciemnieją, i stają się mniej widoczne. Jak się położy kilka warstw, to efekt się sumuje. Z powodu ciemnienia pigmentu przy utrwalaniu, stosuję kolory trochę jaśniejsze niż ma wyglądać to w efekcie końcowym.

Nie mam tutaj zdjęć z poszczególnych etapów, bo to jest tak, że element jest na początku czysty, a po naniesieniu i utrwaleniu pigmentu wygląda to jak na ostatnim zdjęciu w poprzednim wpisie.

Biały spirytus to nie alkohol tylko rozpuszczalnik, ja stosuję firmy Talens (na zdjęciu wyżej w szklanej buteleczce), dostępny jest on w sklepach dla plastyków. Inne jak Dragon z Castoramy, czy OBI, nie nadają się, bo są za mocne i zmywają farbę z modelu. Utrwalanie pigmentów białym spirytusem można robić najwcześniej po 48 godzinach po pomalowaniu, a lakierem akrylowym jak tylko farba bazowa jest sucha.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-15 14:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

W dzisiejszym odcinku dużo fotek. Na początku pokazuję jak wykonałem zbiorniki sprężonego powietrza. To te czerwone "baniaki" na środku pomostu. Po co sprężone powietrze w parowozie ? Służyło do hamowania całego składu. I co ciekawe, to nie sprężone powietrze hamowało pociąg tylko jego brak. Jak skład jechał, to sprężone powietrze wypełniało instalację hamulcową pod odpowiednim ciśnieniem i powodowało odciągnięcie klocków hamulcowych. Jak pociąg miał zahamować, to zmniejszano ciśnienie, co powodowało przyciąganie klocków do kół i przez tarcie hamowało skład. A dlaczego tak wymyślono ? Ano po to, aby przy jakiś niekontrolowanym rozszczepieniu się składu następował brak sprężonego w odczepionych wagonach i następowało ich samoczynne hamowanie.
Zrobiłem także dźwignie do sterowania zasuwami odmulaczy znajdujących się na spodzie kotła, to taka rura biegnąca wzdłuż lewego pomostu, leżąca przed zbiornikami sprężonego powietrza. Maszynista z budki parowozu, obracając te dwie korby znajdujące się na podłodze, powodował otwieranie zasuw, przez co można było opróżnić kocioł z zalegającego wytrąconego kamienia wodnego z kotła. Gdyby tego nie zrobiono, to kamień, który się osadzał na dnie kotła, powodował niekorzystne zjawiska cieplne oraz zwiększał możliwość pienienia się wody.







Na następne fotki nowych elementów będziecie musieli trochę poczekać, bo najpierw muszę je zaprojektować i zbudować. Żeby nie było zdjęciowego niedosytu, to na koniec przedstawię nowe fotki z obecnym stanem modelu. Niektóre fotki powtarzają się, bo robiłem je różnym aparatami, z różnym ustawieniami parametrów (balans bieli, czas, przesłona) i w różnych warunkach pogodowych. Można zobaczyć, jaki to miało wpływ, na niektóre detale (zabrudzenia pigmentem), raz są one mniej, innym razem bardziej widoczne.






















Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, sugestii, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu:)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-02-15 11:06  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzięki Patryk K. za fotkę, takiej w kolekcji jeszcze nie miałem. Mam podobne, także wykonane w Toruniu, w zbliżonym miejscu, ale w 1976 roku.

Stan parowozu jest podobny jak na Twoim zdjęciu z 1972, nawet klapa dymnicy i drzwi w budce podobnie uchylone. Po czterech latach wszystkie poręcze, pokrywy, zderzaki i inne łatwe do zdemontowania elementy, są na swoim miejscu. Widocznie złomiarze wtedy tak nie grasowali, a może czuli respekt przed SOK-istami ? Dzisiaj to kradną nawet szyny z torowisk i przewody trakcji, będące pod napięciem.



Autor i źródło podane na zdjęciu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-15 16:44  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzięki Patryk za kolejną "wrzutkę", takiego materiału jeszcze w swojej kolekcji nie miałem. Chociaż mam zdjęcie, chyba z podobnego etapu budowy parowozu, jak na fotce w Inżynierze Kolejowym



Zdjęcie pochodzi ze strony http://www.naukaipostep.pl/archiwum_techniki/obiekt/635
Są tam jeszcze inne materiały, równie ciekawe.

Doody, jaka sztuka, co najwyżej rzemiosło.

Przy modelu trwają prace projektowe. Wszystko zaczyna się od wykonania własnoręcznie zdjęć prawdziwego parowozu, którego model buduję, z przyłożoną miarką, żeby później łatwo było dobrać wymiary.



Następnie w Corelu rysuję dany element w różnych rzutach, dzielę to wszystko na plasterki-warstwy i przygotowuję do wycięcia.



Nie jest tajemnicą, że swoje najbardziej skomplikowane elementy wykonuję metodą warstwową z pełnego kartonu, a nie metodą tradycyjnego sklejania jak w przypadku modeli prosto z wycinanek. Metodą tradycyjną nie udałoby się zrobić takich kształtów, nie było takiej wytrzymałości części (po nasączeniu klejem cyjanoakrylowym) i możliwością szlifowania nawet w imadle oraz na dremelku, w tym przypadku da się ładne zaokrąglić tylko powierzchnie obrotowe. Takim sposobem zrobiłem koło na fotce poniżej.



Tak więc widzicie, że modelarz ze mnie kiepski, wszystko tylko nasączam, szlifuję, czasem po kilka razy i maluję. Ot cała tajemnica, zwykłe rzemiosło.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-05-15 14:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mam dzisiaj dla Was ciąg dalszy serialu. Tym razem w kolejnych wstawkach będę prezentował elementy z osprzętu w budce maszynisty. Na początek pod palce poszedł zawór potrójny zakrapiacza (to małe z 3 pokrętłami), który służył do sterowania podawaniem wody do zakrapiaczy dymnicy, popielnika i tendra. W jakim celu ? Cytat z instrukcji kolejowej: "Przy dłuższej jeździe, jak również przy większym natężeniu pracy parowozu należy często otwierać na krótko zakrapiacz dymnicy i popielnika, ażeby części dymnicy lub popielnika, stykające się z rozżarzonym drobnym węglem lub popiołem, nie rozpalały się nadmiernie i aby uniknąć pożarów na szlaku." Ale po co skrapiać węgiel w tendrze, to już nie jestem taki mądry, trzeba byłoby zapytać Kierownika, może by wyjaśnił. Może żeby węgiel się za szybko nie spalał, a może, żeby nie nastąpił samozapłon ? Drugim elementem jest zawór parowy inżektora, chyba służył on do sterowaniem dopływem pary w celu ogrzewania wagonów.

Te drobiazgi bardzo ciężko się robi, skleić to niełatwo, jeszcze gorzej oszlifować ze względu na skomplikowane kształty, co chwila odklejały mi się nakrętki, do których wchodzą różne druciki - niby rury.

Także z fotografowaniem nie najlepiej sobie poradziłem, zbyt blisko, to aparat nie łapał ostrości, zbyt daleko, to było za ciemno. Jak zrobiłem dłuższy czas naświetlania, to owszem detale było widać, ale gubiły się wszelki odcienie pigmentów, jak zdjęcie było ciemniejsze i ładnie widać było pigmenty, to dla odmiany słabo było widać detale. Nie mogłem się zdecydować, które zdjęcie pokazać, to wstawiłem kilka, zrobione w różnych ustawieniach aparatu.









--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-05-15 19:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Alski, specjalnie dla Ciebie fotka z 1 groszem.



Viking_BB, parafrazując piosenkę Jerzego Stuhra

Dziubać każdy może,
trochę lepiej, lub trochę gorzej,
ale nie oto chodzi,
jak co komu wychodzi.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-05-15 21:56  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Doody, rozszyfrowałeś mnie, w rzeczywistości ten grosz tak wygląda:



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-05-15 16:21  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Miałem aparat Zorka 5 i porobiłem kilka zdjęć. Dzisiaj nawet mam zdjęcia robione dwoma aparatami, w różnych ustawieniach. Tradycyjnie prezentuje kilka podobnych zdjęć. W zależności od kąta fotografowania, padania światła, ustawień aparatu, można na fotkach dostrzec różne detale i "smaczki". Jednym zdaniem - do wyboru, do koloru.

Kolejnymi elementami, które zrobiłem, są zawór maszynisty główny - to ten układ z prawej strony, od którego wychodzi najwięcej rur i rureczek, tuż nad nim zawór maszynisty dodatkowy oraz kurek piasecznicy, to ten najwyżej położony element.

Zawór maszynisty, jak sama nazwa wskazuje :), służy, pisząc skrótowo, do sterowaniem układem hamulcowym parowozu i całego pociągu, czyli hamowaniem.

Kurek piasecznicy służy do uruchomiania wydmuchiwania piasku ze zbiornika piasecznicy, poprzez dysze i rurki, wprost pod koła w pobliżu miejsc, gdzie te stykają się z szynami. Robi się to w celu zwiększenia tarcia, np. podczas stromych wzniesień, przy ruszaniu z miejsca z ciężkim składem. Na zmniejszenie przyczepności parowozu mają też wpływ deszcz, lód osadzający się na szynach podczas mrozów, czy też opadające jesienią liście. Posypanie szyn piaskiem, powoduje, że koła nie ślizgają się.

Tyle w części teoretycznej, głównie na życzenia Arta, a reszta pewnie i tak czeka na fotki :), więc już nie truję, tylko wstawiam zdjęcia.













Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-15 10:22  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Viking_BB "tam są niewłaściwe zastosowania czerni, to nie czernie źle przebijają świetlistość błękitu, tylko właśnie błękity nie dźwięczą." (Poszukiwany, poszukiwana)

No właśnie, błękity nie dźwięczą, bo ich nie ma. Pigmenty dobieram jaśniejsze, gdy je utrwalam, bo wtedy ciemnieją. Pigmenty dobieram "na oko", kwestia wprawy, własnego widzimisie, nanoszenie pigmentów i utrwalanie czasami powtarzam kilka razy. Więcej o nakładaniu pigmentów i utrwalaniu znajdziesz we wpisie z dnia 11-06-14 ( strona 30 ).

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-05-15 20:59  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Te rdzawe pigmenty na drzwiczkach popielnika tak ładnie wyglądają, bo są utrwalone lakierem akrylowym z odległości 50 cm, a więc już dosyć nieco podeschniętym. Ale w tym przypadku też nanosiłem kilka razy różne odcienie i psikałem lakierem, aż uzyskałem zadowalający efekt.
Generalnie to pigmenty po utrwaleniu ciemnieją, stają się mniej widoczne, najładniej wyglądają jak nie są niczym utrwalone.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-05-15 10:19  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ostoja, że młodzież nie zna takiego zwrotu, to się nie dziwię, ale Ty ? Przecież to jest zapożyczenie z kultowego filmu "Rejs"

https://www.youtube.com/watch?v=IkEf42l6vo4

Ten fragment jest w 13 min 25 sek.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-06-15 11:09  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj dalszy ciąg dłubaninki, ulepiłem przepustnicę zaworową, to ten element z dźwigniami w kształcie litery V oraz kurki probiercze z lejkiem odpływowym, to te 3 kraniki z małymi rękojeściami.
Przepustnica służyła do sterowania dopływem pary do silników, co miało wpływ na prędkość parowozu. Kurki probiercze służyły do kontroli poziomu wody w kotle parowozu. "Kontrola ta ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa obsługi parowozu. Przepisy kotłowe stanowią, że poziom wody ponad podniebieniem nie powinien być niższy niż 10 cm. W przeciwnym wypadku mogłoby dojść do nadmiernego rozgrzania ścian paleniska, skutkiem czego może być ich wydęcie lub nawet eksplozja kotła. Na każdym parowozie powinny być dwa urządzenia wskazujące poziom wody, działające niezależnie od siebie. Zasadniczo stosowane są dwa rodzaje takich przyrządów: są to kurki probiercze oraz wodowskaz." (Cytat z parowozy.net)

I kilka fotek









Zapraszam wszystkich do aktywnego uczestnictwa w mojej relacji i wpisywania uwag, propozycji mających na celu polepszenie wyglądu budowanego modelu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-06-15 10:41  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Doody, jaka tam perfekcja. Nie potrafię robić sztuczek z cieniowaniem farbkami za pomocą aerografu jak inni modelarze, zwłaszcza ci robiący figurki z plastiku, więc walę te proszki "po wsiem", żeby zmienić trochę odcień farby bazowej.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-06-15 11:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Po małej przerwie dzisiaj kolejna porcja ulepków. Dorobiłem dysze piasecznic wraz z rurami, które doprowadzają piasek pod koła oraz różne "zegary", a dokładniej manometry, które pokazują ciśnienie m.in. w kotle, w skrzyni suwakowej silnika, w układzie hamulcowym i ogrzewania. Wszystko maleństwo, dysze na pierwszym zdjęciu mają w największym wymiarze 7 mm, a największy manometr ma 8 mm, a najmniejszy 4,5 mm.

Zdjęcia robione jak zwykle w różnych ustawieniach dwoma aparatami.













--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-06-15 12:06  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Viking_BB, nie dość, że jest odstęp, to jeszcze w manometrach jest odpowiednie ciśnienie, które utrzymuje wskazówki w określonej pozycji :)

A tak na serio, to tam w ogóle nie ma szybek, olałem to (dosłownie) bezbarwnym błyszczącym lakierem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-07-15 10:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie B., specjalnie dla Ciebie przepiszę tekst z mojego wpisu sprzed roku.

Jak widać na zdjęciach, wszelkie łagodne łukowate przejścia wykonuję metodą sklejania ze sobą warstw brystolu o średnicach dobranych odpowiednio do profilu łuku. Oczywiście jest jeden warunek, że muszą to być płaszczyzny położone w osi obrotu danego elementu. W ten sposób można robić łukowate przejścia wklęsłe i wypukłe, co widać najlepiej na przykładzie klapy dymnicy, są tam oba typy naraz.

Po naklejeniu i wyschnięciu warstw kółek, w których mam wycięty centralnie pomocniczy otwór fi 6mm, nakładam element na trzpień w miniszlifierce Dremel i wstępnie szlifuję papierem ściernym nr 600. Następnie nasączam element klejem cyjanoakrylowym i znowu szlifuję, tym razem papierem nr 1000. Jeszcze raz powtarzam nasączanie klejem CA i szlifuję papierem 1500. Po ostatecznym szlifowaniu uzyskuję idealnie gładką powierzchnię. Otwór pomocniczy zaklejam krążkiem tektury, nasączam klejem CA i szlifuje ręcznie.

Ten sposób jest przeznaczony do dużych elementów, w których da się wyciąć pomocniczy otwór. W przypadku małych elementów, jak np. kołpaki, pokrywy zaworów, gdzie nie ma miejsca na zrobienie dodatkowego otworu, element przyklejam od strony, która pozostanie płaska do drewnianego patyczka fi 6, który montuję w miniszlifierce... i dalej podobnie jak opisałem wyżej.

Metoda moja może mieć zastosowanie jedynie w modelach malowanych lub przynajmniej z malowanym elementem, który się w ten sposób wykonało.







To ostatnie zdjęcie jest z wczesnego stadium budowy otuliny zbieralnika pary, krążki naklejone, ale jeszcze przed szlifowaniem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-07-15 15:20  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Lato w pełni, ale coś tam dłubię. Tym razem zaprezentuję, jak wykonałem różne zawory na zewnątrz kotła. Są to zawory zasilające i p.poż.

Pierwszym można całkowicie zamknąć dopływ wody do kotła. Po co ? "Woda dostarczana do kotła przez każde z urządzeń zasilających, przejść musiała przez zawór zasilający, osobny dla każdego urządzenia. Zawór zasilający stanowi połączenie dwóch zaworów w jednym kadłubie: zaworu zwrotnego i odcinającego. Zawór odcinający jest podczas pracy kotła stale otwarty, a zamykano go ręcznie wyłącznie w przypadku awarii lub nieszczelności zaworu zwrotnego. Zawór zwrotny natomiast otwiera się pod naciskiem wody podawanej z zewnątrz i zamyka się zaraz po zakończeniu pracy urządzenia zasilającego. (cytat ze strony parowozy.net)

Do zaworu p.poż. można było podłączyć wąż i wodą ugasić ogień lub umyć parowóz.



Zrobiłem też element, którego w wycinance nie ma w ogóle, ale jak spojrzycie na pierwsze zdjęcie oryginalnego parowozu, umieszczone w pierwszym wpisie tej relacji, to widać, że za kominem jest takie "ustrojstwo" Jest to zewnętrzny fragment przegrzewacza pary (chyba), ale nie mam pojęcia, do czego to służyło. Umieszczone pod spodem lejki odpływowe sugerują, że przez te zawory (?) wydostawała się woda.



A tutaj kilka zdjęć obrazujących położenie tych elementów:










Rury doprowadzające wodę do kotła będą przedłużone do budki, jak zostanie ona przyklejona na stałe.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-07-15 11:58  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuje za wszystkie wpisy, cieszę się, że podoba Wam się model, ale tylko ja wiem, ile (tu powinno być brzydkie słowo na k) muszę włożyć pracy i poświęcić czasu, by to tak wyglądało. A do końca budowy jeszcze trochę zostało, może za rok-dwa model będzie gotowy.

Ostoja, model poza kurzem ma sporo brudnych miejsc, przeważnie dół parowozu jest bardziej brudny niż góra, a "oleju" też tam gdzie bywało go najwięcej, też nie żałowałem. Jest go sporo przy maźnicach, silnikach, kołach i wiązarach.







Od góry olej to będzie tylko przy prasach smarnych i sprężarce. Pogięcia w kartonie nie wychodzą zbyt ładnie, karton nie jest tak "kowalny" jak blacha. Plastkowcy robią pogięte blaszki z cienkiej metalowej folii. Ja z tego zrezygnowałem, bo mój model przedstawia parowóz w stanie kilka miesięcy po naprawie głównej. Od razu przyjąłem takie założenie, na pogięte blaszki jestem za "cienki", nigdy tego nie próbowałem, nie wiadomo, czy wyszłoby mi to ładnie, czy popsułoby model.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-07-15 11:18  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie B. tłuste plamy imituję nanosząc zwykły lakier akrylowy błyszczący Vallejo. Tylko trzeba to robić szybko, bo jak podeschnie, to zamiast tłustego zacieku mamy białego gluta.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-08-15 12:18  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ciepło jak na pustyni w Afryce, ale karawana idzie dalej. Nie wiem, czy dzisiaj przez te upały komuś się chce działać na forum, ja przemogłem się i wstawiam następne fotki. W końcu takie upały to pikuś, w porównaniu z temperaturą, która latem panowała w budce maszynisty. Pomyślcie jaka to musiała być ciężka służba, na takim parowozie. Dzisiaj kolejny etap przy odtwarzaniu właśnie stanowiska pracy załogi parowozu. Zrobiłem taką rurę dookoła kotła z różnym zaworami, głowicą i inżektorem poziomym. Mam dość mgliste pojęcie do czego to służyło. Nazwy elementów sugerują, że miało to związek z parą i pewnie służyło do jej rozdzielania i transportowania do urządzeń, które były nią napędzane lub ogrzewane. Trochę było zabawy z dopasowaniem wszystkiego, by nie było problemów z nałożeniem budki, ale jak widać na ostatnie fotce, dałem radę, nawet miałem milimetr luzu:)










--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-08-15 13:54  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kilminster, bo ta umiejętność odtwarzania detali nazywa "czary", tej licencji nie sprzedaję:)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-08-15 18:29  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

EU07-333, zapomniałem dać odpowiedź na twoje pytanie. Te deseczki to prawdziwe drewno, do celów modelarskich sprzedawana jest balsa w arkuszach o grubości 1 mm (są też inne grubości). Pociąłem nożykiem arkusz na paski, tnie się łatwiej niż karton.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-08-15 15:45  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Wyjechałem na parę dni, a tutaj mała dyskusja.

Darecki V, a co miało mi się odechcieć ? Robię jeden model już 6 lat, więc wypada go skończyć, żeby cała praca nie poszła na marne.

Martinflash, nie mam sztywnych godzin pracy nad modelem, czasami siedzę przy nim 5-6 godzin, czasami 1, a bywa, że przez 1-2 miesiące nic nie robię. Szacuję, że od początku projektowania do dzisiaj przy modelu spędziłem około 4000 godzin.

Doody, deseczki brudzę pigmentami. Jak ma być słabo, jak dach w budce maszynisty, to tylko wcieram pigment na sucho pędzelkiem, a jak mocno, jak podłoga, to najpierw pigment rozpuszczam w białym spirytusie, powstaje roztwór bejcopodobny i pędzelkiem nanoszę, aż uzyskam odpowiedni kolor. Po wyschnięciu dla zróżnicowania koloru, na sucho wcieram pigmenty pędzelkiem.

Draccus, myślę, że miazga to będzie we wrześniu, jak pokaże skończone wnętrze budki maszynisty.

Dzisiaj na zachętę tylko jedna fotka, resztę muszę wyselekcjonować i obrobić.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-09-15 16:21  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj ciąg dalszy prac przy odtwarzaniu stanowiska pracy załogi parowozu. Jest to dokończenie budowy osprzętu służącego do rozdzielania i transportowania pary, do urządzeń, które były nią napędzane lub ogrzewane.









Niech was nie zdziwi, że pod paleniskiem nie ma blachy ryflowanej, która była na zdjęciu w poprzednim wpisie. Zdjęcia zazwyczaj prezentuję w kolejności budowy, ale poprzednie było wyjątkiem, zostało zrobione już po skończeniu wszystkich prac przy budce, a pokazane wcześniej "na zachętę", bo nie miałem czasu na wyselekcjonowanie i obróbkę zgromadzonych zdjęć. W tym miesiącu postaram się dać wszystkie fotki, jakie porobiłem w czasie wakacji.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-09-15 10:26  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nie piję alkoholu, to i nie zataczam się :)
Kichnąć nie raz mi się zdarzyło, model malowany łatwo się wyciera :)

Największym zagrożeniem jest banda dwojga:



Ten starszy kot Tygrysek zazwyczaj śpi, w pojedynkę jest niegroźny. Młodszy Maluśki jest aktywny w dzień i nad ranem, lubi chodzić po stołach, ale w pojedynkę też niegroźny, siedzi sobie spokojnie nawet 20 cm od modelu. Najgorzej jak jest tzw. akcja lub ustawka, wtedy oba koty ganiają się i wskakują na meble w pośpiechu, nie zważając na przedmioty leżące obok, ale modelu nie tykają, bo ja przy nim siedzę, jednak muszę zachować czujność. Jak wychodzę z pracowni, to drzwi zamykam i koty nie mają tam dostępu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-09-15 10:14  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

W dzisiejszym odcinku prezentuję jak wykonałem prasę smarną, nazywaną też smarotłocznią. Tu urządzenie służy w parowozie do wtłaczania oleju do przewodów, które doprowadzone są do różnych punktów w parowozie, wymagających intensywnego smarowania. Prasa jest zazwyczaj mocno zanieczyszczona olejami i przyklejonym brudem. Na zdjęciach jest widoczna jedna prasa smarna, prawie taka sama jest umieszczona z drugiej strony modelu. Napisałem prawie, bo jest odbiciem lustrzanym. Przepraszam za kurz na modelu, ale dojrzałem go dopiero na ekranie monitora, po zrobieniu zdjęć.









W następnym odcinku przedstawię jak wykonałem wnętrze budki maszynisty, będzie dużo atrakcyjnych fotek.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-09-15 13:31  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję Wam za miłe uwagi.

Broda Geodety o robieniu "rdzy" pisałem 22-01-15 (str.35).

Draccus, w następnym odcinku będzie całe wyposażenie budki, napisałem takie info pod zdjęciami w poprzednim wpisie.

Kari ten przeźroczysty element to imitacja lampki z żarówką, od góry może wygląda to dziwnie, ale z boku ujdzie, to zwykła dioda LED. Poniżej na fotkach lepiej to widać.





--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-09-15 09:37  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mirmic, te silniki dużo przeszły, malowałem je w sumie trzy razy, po 1 i 2 malowaniu farba była zmywana rozpuszczalnikiem do czystego kartonu, wskutek czego te zawory lekko mi się rozkleiły, musiałem je oderwać i przykleić na nowo, pewnie wtedy zrobiłem te listwy na odwrót.

Yarpen Zirgin, układ napędowy jest zrobiony nieruchomy, to świadomy wybór. Model po zbudowaniu będzie stał w gablocie, tory będą o 6 cm dłuższe od modelu i nawet gdybym mechanizm był ruchomy, to koła na tak krótkim odcinku nie zrobiły nawet 1/3 obrotu. Połączenie stałe na klej jest też bardziej wytrzymałe i sztywne.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-09-15 10:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nie samym modelarstwem człowiek żyje, innym moim ulubionym zajęciem w okresie letnio-jesiennym jest zbieranie grzybów. W tym sezonie, w lasach, które odwiedzam, wyjątkowo obrodziły prawdziwki, zebrałem ich już łącznie około 420 sztuk, co jest dla mnie wynikiem rewelacyjnym, bo w poprzednich latach w jednym sezonie udawało mi się zebrać około 20-25 takich szlachetniaków. Zdarzało się, że zbiór jednorazowy nie mieścił się do kosza i kobiałki, dobrze, że miałem awaryjny karton w samochodzie, to można było grzybaski wyładować i iść dalej zbierać.







Do niedzieli jeszcze chodzę po lasach, w poniedziałek obrobię fotki z wnętrza budki i we wtorek postaram się je zamieścić na forum. Będzie co oglądać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-09-15 13:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Kari, ale wpis jak najbardziej kartonowy, są grzyby w kartonie ? Są:)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-09-15 16:05  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj przedstawiam ukończone wnętrze budki maszynisty. Ostatnimi elementami, które dołożyłem, były wskaźnik poziomu wody w kotle oraz dźwignia do sterowania zaworami przedmuchowymi cylindrów. Pisać nie ma co, zdjęcia mówią wszystko. Żeby je porobić, musiałem model ustawiać w nietypowej pozycji. Dużo zdjęć jest podobnych, ale wnętrze budki jest obszerne i nie zawsze wszystko dało się umieścić w kadrze. Nieraz ujęcie po zmianie ustawienia aparatu, pokazywało inne smaczki. Na początek zdjęcia całego osprzętu bez założonej budki, a następnie po jej trwałym przyklejeniu.


















Zrobiłem też filmiki z dołożonym dźwiękiem prawdziwego stojącego na stacji parowozu. Każdy filmik innym aparatem, stąd widać różnice w jasności i barwie.





Jestem zadowolony z efektu mojej ponad rocznej pracy nad wyposażeniem wnętrza budki maszynisty, szkoda tylko, że po przyklejeniu budki, najlepsze detale będą widoczne tylko na zdjęciach.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-09-15 11:18  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - UWAGA SZOK !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję Wam za miłe uwagi.

Lukee, stojący czynny parowóz wydaje inne odgłosy niż będący w ruchu. Podczas jazdy słuchać przede wszystkim pracujące silniki, rytmicznie wydobywającą się parę, stukot kół na łączeniach szyn itp., a w stojącym parowozie, odgłosy związane z ruchem zanikają, wtedy bardziej słychać stukot i posapywanie pracującej sprężarki.

Draccus, zanim skończę parowóz, to długo jeszcze. Zostały do zrobienia lampy, sprzęgi, różne stopnie i drabinki, układ doprowadzający wodę z tendra, turbogenerator, sprężarka i kilka innych drobiazgów. Przy moim tempie pracy, biorąc pod uwagę, że w okresie jesienno-zimowym mniej zajmuję się modelarstwem, a więcej czytam, oglądam filmy, chodzę na grzyby, to zanim zabiorę się do tendra, minie pewnie z pół roku. Tender też zajmie trochę czasu, może rok, więc na wystawie najszybciej obejrzysz model za około 1,5 roku. Najbliżej Twojego miejsca zamieszkania wystawa, na którą pewnie się wybiorę z tym modelem, jest w Inowrocławiu.

Arturo, od budki wychodzi dużo rur, zrobienie zdejmowanej konstrukcji byłoby kłopotliwe i pewnie byłaby widoczna jakaś szczelina. Poza tym zdejmując i zakładając wielokrotnie budkę, można by niechcący o coś zawadzić i uszkodzić. Dach przez swoją złożoną konstrukcję, podniesiony w środku przez ścianki z wywietrznikami, też nie nadawał się do oddzielenia. Dostęp do oglądania osprzętu z boku i od góry jest przez budkę utrudniony, ale od tyłu budki, jest spory otwór, bo to budka typu otwartego, przez który widać wszystko jak na dużych fotkach w poprzednim wpisie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-10-15 11:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - UWAGA SZOK !
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Sezon grzybowy już za mną, coś tam zrobiłem przy modelu, ale tym razem szoku nie nie ma. Po takich zdjęciach jak poprzednio, z wnętrza budki, dzisiejsze, to już takie popłuczyny.

Po przyklejeniu budki maszynisty dorobiłem wszelkie rury i rurki, które z niej odchodzą. Niektóre z rurek, kończą się w okolicach komina zakrapiaczem dymnicy. Zrobiłem też poręcze i drabinkę prowadzącą do zbiornika piasecznicy. W wycinance i obecnie w skansenie, drabinka jest po obu stronach kotła, ale jest to niezgodne ze stanem, kiedy parowóz był czynny. Na zdjęciach przedwojennych i powojennych widać, że drabinka znajdowała się tylko z jednej strony. Przybył także drąg nastawnicy, to takie coś długie czerwone wychodzące z budki.











A tak prezentuje się cały model:





I to na razie by było na tyle.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 10:42  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję Wam za zainteresowanie tematem.

Lazarus, rok to chyba mało, prędzej dwa. Gdybym tylko robił model, to bym zdążył, ale mam też inne hobby, na które poświęcam znacznie więcej czasu, niż na budowę modelu.

Darecki V, cierpliwość jest potrzebna przy budowie każdego modelu, więc ja nie specjalnie się w tej kwestii wyróżniam.

Viking_BB, Ostoja, babol już pokazałem, jest widoczny na poniższych zdjęciach, Wytężcie wzrok i znajdźcie "poważny" błąd, o który mi chodzi.





Podpowiem, że nie chodzi tutaj o położenie elementów układu napędowego, bo to było ruchome.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 11:42  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ostoja, nie oto, nie oto. "Babolki" z lewej strony zdjęcia zostały poprawione, a z prawej strony brakującej szczeliny w metalowej rurce nie dało się wyciąć, można to potraktować jako uproszczenie. Jest poważniejszy "babolek", szukajcie dalej.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 12:42  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Andreas, niestety to nie to. To co pokazujesz, wynika z innej wielkości prawdziwego parowozu i modelu, w związku z tym jest inna odległość i perspektywa fotografowanego obiektu, aparat trochę przekłamuje odległość między tymi elementami.

Podpowiem, że chodzi o element, który jest w modelu odwrotnie zamontowany.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 14:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ostoja, nie to. To jest dobrze, oba końce prowadnicy krzyżulca mają mocowanie naprzemienne, z przodu, przy silniku jest mocowanie do dołu, a z tyłu, do wspornika, do góry. Tutaj inaczej nie da się tego zamocować.

Niestety nagrody rzeczowej nie mam żadnej, ale mogę temu, kto odgadnie, nadać tytuł "bystrzaka" :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 15:31  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Niestety Viking_BB, nie brakuje tylko w tym ujęciu na zdjęciu ich dobrze nie widać, bo jest ciemno. Niżej na innej fotce widać, że takie śrubki są.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-15 15:47  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mario, trafiłeś, tytuł "bystrzaka" należy do Ciebie :)

A reszta na tej fotce może zobaczyć ten babol:



Pod silnikiem jest dźwignia, która porusza zawory przedmuchowe silnika. Przykleiłem ją odwrotnie i wycięcia są skierowane do dołu, zamiast do góry i po drugiej stronie zaworu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-15 10:24  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Janekg, jak najbardziej można użyć kulki BGA do zrobienia imitacji nitów. Jest tylko jedno ograniczenie, największe z nich mają 0,76 mm. W skali 1:25 do wykonania nitów np. na tendrze, byłyby za małe.

Ja wykorzystałem kulki BGA o średnicy 0,5 mm budując wiatrownice do tego modelu. Na drugim zdjęciu tylko przystawione na chwilę, zamontowane na stałe zostaną, gdy zrobię sprężarkę.





--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-12-15 17:20  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nie ma innych wersji, być może jest to błąd w przeliczeniu śrub.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-01-16 17:12  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po małej przerwie. W kolejnych wpisach przedstawię następną partię zdjęć elementów, jakie wykonałem przez ostatnie dwa miesiące. Na początek kiepskie fotki (totalne zachmurzenie) i do tego mało widowiskowe. Zrobiłem różne rury i przyłącza, które służyły do zasilania parowozu w wodę, która była pobiera z tendra oraz do transportu pary, która służyła do ogrzewania wagonów. Przybyły też stopnie pod budką maszynisty.









Za tydzień będzie ciekawiej, zaprezentuję jak wykonałem turbogenerator.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-01-16 12:52  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Bo to Panie porządna załoga była i parowóz był często myty, a stopnie były zamiatane szczotką :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-16 21:47  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witamy na forum. Nie wiem jak faktycznie oznaczano Pu29 w tamtym okresie, nie dysponuję żadnym zdjęciem czynnego parowozu, na którym byłoby dokładnie widać ten napis. Mogłem się tylko było domyślać, co tam jest napisane. Swoje domysły skojarzyłem z informacją o przebiegu służby Pu29-1 ze strony: http://tomi.holdys.pl/index2.php?desc=on&par=pu29-1, gdzie jest właśnie wymieniona MD Toruń Kluczyki.

Pu29-1
Przebieg służby

1931 na inwentarz PKP
09.1939 MPS (ZSRR)
1942 DRB
1945 CSD
27.04.1949 powrót na PKP jako Pt31-46 (!)
1952 do służby jako Pu29-1 w MD Toruń Kluczyki
20.03.1970 skreślony z inwentarza (MD Toruń Kluczyki), następnie postój w Toruniu
30.08.1978 rozpoczęcie odbudowy w ZNTK Bydgoszcz
30.09.1978 zakończenie odbudowy
9.11.1978 ustawiony w Muzeum Kolejnictwa w Warszawie
1993 renowacja w ZT Zajączkowo Tczewskie
1993 eksponat w skansenie w Kościerzynie
31.12.2011 przywieziony do Muzeum Kolejnictwa w Warszawie

Być może masz rację, ale zostanie już tak jak jest.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-01-16 22:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Napisu nie zmienię z prostego powodu - strach, że coś się zepsuje przy próbie starcia starego napisu i malowania nowego. Napis wykonałem jak ścianka budki była nie zamontowana i nie miała przyklejonych tabliczek. Mogłem do woli wtedy robić próby, ścierać rozpuszczalnikiem farbę z całej ściany i malować od nowa. Dobry napis wyszedł mi dopiero za 3 razem. Teraz jak jest już wszystko przyklejone, to wolę nie ryzykować. Doceniam pomoc i dziękuję za wpis.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-16 12:17  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, na dwóch zdjęciach, które posiadam, po powiększeniu, wygląda, że jest to orzełek peerelowski. Wskazuje na to także szerokość tabliczki, ten przedwojenny orzełek ma tabliczkę węższą. Taki jak Ty pokazałeś jest obecnie na tendrze. Ale czy jest on faktycznie tym, który był zamocowany w czasie służby, a nie został zamocowany na potrzeby odbudowy parowozu, to trudno powiedzieć. Na pewno ktoś przy tych tabliczkach przy odbudowie coś pomieszał, bo parowóz ma oznaczenie Pu29 - 3, a w czasie służby miał numer Pu29 - 1 co jest udokumentowane choćby na zdjęciu w poprzednim wpisie Ostoi. Także na fotkach doskonale widać, że numeru na tendrze w ostatnich latach służby nie było, a teraz jest oznaczenie 3.

Może ktoś ma jakieś zdjęcie czynnego parowozu Pu29 z lat powojennych, gdzie byłby widoczny orzełek na tendrze ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-02-16 13:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj zapowiedziane zdjęcia turbogeneratora, czyli generatora prądu napędzanego turbiną parową oraz znajdujących się w pobliżu gwizdawki i zaworów bezpieczeństwa, żeby kocioł nie rozsadziło ciśnienie pary. Tych zaworów to nawet specjalnie nie widać, bo są schowane w otulinie, ale to chyba są zawory typu Pop-Coale.

Zdjęcia bez szału, było za ciemno, fotki rozjaśniłem komputerowo. Jak jest piękne niebo bez chmurki i totalna jasność, to wbrew pozorom, też nie jest dobrze, bo wtedy są duże kontrasty, czerń wychodzi jak za mgłą, a elementy rzucają cień. Najlepsze warunki to lekkie zachmurzenie, słońce za białymi chmurkami, wtedy jest miękkie, rozproszone światło i nie ma cienia.









W następnym wpisie będzie się działo, będzie szał - zaprezentuję jak wykonałem sprężarkę.
Na wszelki wypadek zarejestrujcie się do stomatologa, bo możecie mieć problem ze szczęką:)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-02-16 14:29  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj zapowiedziana sprężarka, która służy w parowozie przede wszystkim do uruchomiania hamulców, ale też np. do wdmuchiwania piasku pod koła, żeby parowóz się nie ślizgał. Pewnie jeszcze do czegoś, ale sam nie wiem do czego.

Dzisiaj duża porcja fotek sprężarki. W sumie zrobiłem ich ponad 160, po wstępnej selekcji przeszło 120 odrzuciłem, zostało jeszcze blisko 40, nie wiedziałem, na które się zdecydować, więc daję wszystkie. Fotki robione przy różnym oświetleniu i w różnych ustawieniach.
Chyba nie będzie narzekać.

































Z wykonania sprężarki jestem osobiście bardzo zadowolony, wyszła tak jak chciałem. Zachwycałem się nią kilka godzin, bo w gotowym modelu będzie cała zakryta wiatrownicą i tylko kawałek będzie widać od przodu, no chyba, że coś wymyślę.

Mam nadzieję, że Was też wgniata w fotel :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-03-16 11:32  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - SUPER FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po miesiącu przerwy. Nie miałem wcześniej czasu, żeby tutaj zajrzeć i odpisać od razu.
Dziękuję wszystkim za wyrazy uznania, miło wiedzieć, że moja praca jeszcze komuś, poza mną, się podoba.

A teraz o technice wykonania sprężarki. Jej dolna część z żeberkami była wycinana laserowo z mojego projektu, w środku każdego żeberka dwa otwory na patyczek, na który ponasuwałem elementy. Górna część wycinana tradycyjnie (poza śrubkami), generalnie to zasady jak przy budowie każdego modelu, starannie, dokładnie, czysto, nie wiem co można napisać więcej o sposobie klejenia. Malowałem wszystko sprajem Champion Black Mat, następnie położyłem pigmenty po całości i dałem warstwę lakieru akrylowego. Na dół z żeberkami naniosłem farbę Vallejo 73002 Grease & Oil, krawędzie przetarłem metodą suchego pędzla metalizerem Humbrol 27003. Gdzieniegdzie dodatkowo upaćkałem lakierem błyszczącym Vallejo, który naśladuje plamy od oleju.

Podstawą wykonania projektu sprężarki były osobiście robione przeze mnie fotografie z miarką, dużo i ze wszystkich stron oraz niemiecki prospekt Knorr Doppelverbund-Luftpumpe pobrany ze strony http://www.bremsenbude.de/seiten/luftpumpe15.htm, prospekt jest do ściągnięcia tutaj: http://www.bremsenbude.de/dvluftpumpeknorr.zip

Za tydzień ciąg dalszy relacji. Zaprezentuję fotki po zamontowaniu wiatrownic.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-04-16 13:39  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj zaprezentuję parowóz z zamontowanymi już na stałe wiatrownicami. Kiedyś je już pokazywałem, ale luzem. Wiatrownice, to te dwie duże płaskie blachy na przodzie parowozu, po obu stronach dymnicy. Służą one do skierowania strugi powietrza, w szybko jadącym parowozie, w taki sposób, aby dym z komina ulatywał do góry, a nie na budkę maszynisty, bo wtedy pogorszyłoby to widoczność obsłudze parowozu.

Korzystając z okazji, że nie mam dziś nic konkretnego do pokazania, przedstawiam także kilka zdjęć ogólnych całego modelu.














--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-04-16 15:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Viking_BB, w prawdziwym parowozie wiatrownicę dawało się odchylać. Na dole widać 6 zawiasów, u góry trzeba było odkręcić śruby rzymskie i poluzować dwa wsporniki.

Kilminster, w prawdziwym parowozie szyby były szklane, w modelu są z folii. W zależności od kąta i siły oświetlenia robią się różne odblaski, poniżej na fotce tego tak nie widać



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 09:42  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Wiatrowice mają raczej dobre wymiary, ustaliłem je na podstawie zdjęcia z miarką. To poręcz jest około 3-4 mm za nisko, ale nie mam możliwości tego poprawić, bo taka wysokość wynikła z położenia innych elementów i rur. Jeżeli jakiś element na kotle wcześniej zrobiłem ciut niżej, niż to jest w prawdziwym parowozie, to następne też musiały być niżej. Jak się zrobił z tego łańcuszek, to ostatnia w ciągu poręcz ma największe odchylenie w położeniu. Ale to już jest taka przypadłość wynikająca z tego, że przy budowie modelu nie posługiwałem się planami tylko zdjęciami, a te trochę przekłamują, z powodu perspektywy, faktyczne położenie i wymiary, a dodatkowo większość wymiarów ze zdjęć brałem "na oko". No cóż, pozostaje mi tylko się załamać i nie robić więcej tego modelu lub rzucić się na jakieś druty:)

Viking_BB, na pewno przez drzwiczki jest łatwiejszy dostęp, ale konstruktorzy parowozu Pu29 nie mieli kiedy zrobić poprawek w projekcie i wprowadzić ich do produkcji, bo zostały zbudowane tylko 3 takie parowozy.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 12:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Halogen wszystko pięknie wymierzyłeś, tylko jest jedno ale. Model jest w skali 1:25 i przy robieniu zdjęcia jest całkiem inna perspektywa niż przy robieniu zdjęć prawdziwego parowozu. Model jest zazwyczaj fotografowany od góry, a oryginał z pozycji stojącego fotografa, czyli raczej od dołu.

A na dowód, że zdjęcia przekłamują wymiary i wzajemne położenie masz poniższy fragment ogólnego planu zestawieniowego parowozu Pu29. Są to oryginalne plany konstrukcyjne, pochodzące ze strony http://www.naukaipostep.pl/archiwum_techniki/archiwum_techniki/, a więc jak najbardziej wiarygodne.

Ty piszesz, że na podstawie przyłożonej linijki stwierdziłeś, że górna krawędź wiatrownicy jest na zdjęciu prawdziwego parowozu na tej samej wysokości co dolna krawędź dachu. Według planów konstrukcyjnych jest jednak inaczej - krawędź wiatrownicy (dłuższa linia), jest sporo powyżej krawędzi dachu (krótsza linia z lewej strony).



Tak jak napisałem, większość wymiarów jest branych "na oko", bo nie dysponowałem planami (poza kilkoma ogólnymi ze strony www.naukaipostep.pl), więc mogło się zdarzyć, że nie jest to na 100% zgodne z oryginałem.
Endrju, jak na to wpadłeś ? Oczywiście, że to wszystko było zamierzone i zaplanowane, żeby zrobiła się dyskusja jak w galerii http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=308703&t=308703&filtr=0&page=1

Temat dyskusji: czy można robić model jak nie dysponuje się szczegółowymi planami tylko na podstawie zdjęć ? :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 13:25  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Halogen podyskutować można tylko nikt naprawdę nie jest w stanie stwierdzić jak było naprawdę. Może zdjęcia przekłamują, może w produkcji parowozu zmienili coś i wyszło inaczej jak na planach, a stanu obecnego parowozu w skansenie nie można brać w ogóle pod uwagę, bo dużo elementów zostało zamontowanych na potrzeby wystawowe skansenu, także i wiatrownice. Te obecne nie mają z boku otworu, a w czasie służby były z otworami. Więc dyskusja jest o tym, co być mogło, a nie jest, na podstawie czegoś, czym nie dysponujemy, żeby to sprawdzić.

Poniżej masz inne zdjęcie prawdziwego parowozu, także ze strony www.naukaipostep.pl.
Zaznaczyłem na czerwono prostą cienką linię równoległą do górnej krawędzi wiatrownicy i z tego zdjęcia jasno wynika, że ta krawędź jest jednak wyżej niż krawędź budki.


--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 13:51  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Nikt tak nie napisał, że tylko się można zachwycać. Pokazuję tylko, że nie można wierzyć zawsze zdjęciom. Napisałem też, że z powodu braku planów i brania wymiarów "na oko", na podstawie zdjęć (którym nie można wierzyć), mogłem zrobić jakiś błąd w wymiarze. I cała dyskusja zmierza tylko do tego, że model jest wizją jego autora jak to mogło wyglądać w rzeczywistości, co nie znaczy, że to jest w 100% zgodny z oryginałem i nie ma w nim błędów.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 16:47  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Halogen, nie chodziło mi o udowodnienie kto ma rację, a kto nie, tylko o przedstawienie źródeł, dlaczego zrobiłem to tak, a nie inaczej. I nie piszę też, że robię wszystko bezbłędnie, bo poręcz jest trochę za nisko. Skoro wywiązała się dyskusja, to zaprezentowałem po prostu swoje stanowisko. Gdyby wszyscy mieli takie same zdanie, to dyskusja byłaby niepotrzebna.

W tym parowozie było tyle przeróbek, że inaczej wyglądał, przed wojną, inaczej w trakcie służby, a całkiem inaczej obecnie w skansenie. Przy czym obecna wersja, odbudowana na potrzeby skansenu, jest najmniej wiarygodna i tylko w jakimś procencie przypomina parowóz z dawnych lat. Tak więc błądzę trochę po omacku, coś zrobię na podstawie jednego zdjęcia, a po jakimś czasie ktoś zamieści w internecie inne zdjęcie, gdzie dany element wygląda inaczej.

Podsumowując, jestem wdzięczny Wam za wszystkie komentarze, także te "bez zachwytu". Nie zawsze mogę poprawić zauważone błędy, bo musiałbym przerobić pół modelu, a generalnie to ja jestem leniwy i jakbym miał z tego powodu robić model o rok lub dwa dłużej, to by mi się nie chciało. Ale jak da się coś szybko poprawić, dzięki Waszym uwagom, to to robię.


--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 17:18  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mario, korzystając z tego, że jesteś online, to czy masz nity 1 i 1,5 mm, bo będą mi potrzebne do tendra ? Nie wszędzie da mi się je zrobić metodą otwór-kulka.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 20:46  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, nie przejmuj się burzy nie ma tylko zwykła dyskusja, a ja wiatrownic nie odkleję, nawet gdyby były za wysokie o pół metra, bo wszystko jest przyklejone klejem CA. I to by było na tyle.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-04-16 21:10  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Halogen, oczywiście, że koniec z Tobą i nawet Ci mamusia nie pomoże. Zostaniesz przyczepiony do tej wiatrownicy jako wzór do sprawdzenia wysokości :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-04-16 00:56  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Ludzie, czemu wy o tej porze nie śpicie ? :)

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-04-16 15:06  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Maverick33, skoro się uaktywniłeś, to zapytam, czy Ty51 skończyłeś ? Kiedy coś pokażesz ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-16 18:43  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Rowin, dziękuję, ale nie trzeba. Byłem już kilka razy w skansenie przy prawdziwym parowozie Pu29. Niestety jest on w dużej część odbudowany na potrzeby muzealne, bo wrak był w żałosnym stanie, wiele elementów jest wziętych z innych parowozów, są to konstrukcje podobne, ale nie nie zawsze identyczne. Do zamienionych należą także wiatrownice. Te w ostatnich latach służby miały z boku otwór, te obecne nie mają takiego otworu i nie ma śladów jego zaspawania. Wiatrownice z wraku były tak skorodowane, że zostały zamontowane inne, jak pisze kolega Halicz na innych forach, te obecne pochodzą od Pt47, mają wymiar od pomostu 1793 mm, nikt nie wie, czy te oryginalne z otworem były identycznej wysokości jak te dzisiejsze, czy nie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-04-16 12:31  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Coś tam dorobiłem do mojego modelu, są to elementy montowane do czołownicy parowozu, to ta czerwona belka z przodu. Zamontowałem do niej zawór ogrzewania parowego - podłącza się do niego wąż od wagonu w celu doprowadzenia pary do ogrzewania składu, zrobiłem sprzęgi hamulcowe, które z kolei służą do doprowadzenia sprężonego powietrza do układów hamulcowych w wagonach. Zamontowałem także zgarniacze, to na dole takie pionowe blachy przed kołami, które zgarniają z szyn drobne przeszkody - kamienie, gałęzie itp. Na środku jest zamontowany prowadnik haka cięgłowego, a pod miejscem na zderzaki uchwyty, których przeznaczenie jest mi nie znane, na pewno się na tym nie stawało.

Zauważone obtarcia metalizera zostały już uzupełnione.









Jak widać na ostatnich dwóch fotkach, do zakończenia budowy parowozu, nie licząc tendra, zostało już niewiele.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-04-16 13:31  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mario, ale ja nie palę papierosów i na taki pomysł nie wpadłem, a zwykły papier ksero się do tego nie nadawał, bo się marszczył i zaginał. Brzydko to wyglądało, a ponieważ w rzeczywistości ten oplot jest bardzo słabo widoczny, to z niego zrezygnowałem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-04-16 12:38  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję Koledzy za wyjaśnienie przeznaczenia uchwytów, nie wiedziałem o tym, myślałem, że te uchwyty to raczej po to, aby można było gdzie oprzeć zderzak przy jego montażu lub demontażu.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-05-16 08:59  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam ponownie, dzisiaj ciąg dalszy relacji. Tym razem prezentuję jak wykonałem sprzęg, zderzaki i stopnie manewrowe. Przeznaczenia tych elementów jest chyba dla każdego wiadome, więc nie będę opisywał.

Sprzęg ma trochę za mało widoczny gwint, nawinięty drucik jak był goły, to wyglądał dobrze, ale jak go pomalowałem i dałem trochę "smaru", to zwoje się trochę zalały farbą.









A tak to wygląda po zamontowaniu:





I pamiątkowa fotka całego modelu:



Do zakończenia budowy modelu parowozu zostało już bardzo mało, najwyżej na dwa wpisy.
--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-06-16 13:20  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Mirmic, dobry pomysł z podwójnym nawinięciem drutu, szkoda tylko, że za późno się o tym dowiedziałem, bo sprzęg do tendra też już zrobiłem za jednym "zamachem".

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie relacją z budowy tego modelu, bez Was nie byłoby 200000 odwiedzin.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-09-16 11:34  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam po małej przerwie remontowo-wakacyjno-grzybowej. Mam do zaprezentowania kilka zdjęć, niektóre porobiłem już dawno, inne wczoraj. Wszystkie przedstawiają tył parowozu, tutaj przybyły drzwiczki i pomost łączący parowóz z tendrem oraz układ smarowania płyt zderzakowych sprzęgu łączącego parowóz z tendrem. Dla niewtajemniczonych tłumaczę, że tender to taki wagon z wodą i węglem, który był doczepiony do parowozu, na fotkach tego tendra nie ma - jest w budowie.

Kilka zdjęć jest w podobnych ujęciach, ale robione w różnym oświetleniu i różnie na nich wyglądają "smaczki kolorystyczne", czyli zabrudzenia robione pigmentami.













W następnym odcinku lampy czołowe parowozu, a później galeria końcowa.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-09-16 12:08  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NAJNOWSZE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Spychacz, nie ma co się załamywać, stresować itp. tylko próbować naśladować, aż skutek będzie zadowalający.

Los Daniellos, pokazawałem już, że w piecu faktycznie jest "ogień", ale mimo to model niestety nie chce jechać, nawet koła się nie kręcą.



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-09-16 12:55  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NAJNOWSZE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Rafael, a dlaczego "miałem nadzieję" , a nie "mam nadzieję" ? Przecież model jeszcze nie jest skończony, oprócz parowozu jest jeszcze do zrobienia tender, więc koniec całości będzie za rok-dwa. Jak zrobię, to pojadę na jakieś wystawy, konkursy, do Przeciszowa pewnie też, a do Wrocławia to już na pewno. Będziesz miał okazję obejrzeć model na żywo.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-09-16 10:50  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NAJNOWSZE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj przedostatnia porcja zdjęć z budowy parowozu, zrobiłem lampy czołowe, fachowo w kolejnictwie nazywane latarniami sygnałowymi. Od razu piszę, że nic tam się nie świeci, chociaż imitacja żarówki jest zrobiona z diody led.

Zdjęcia niezbyt udane, ciężko mi się robi dobre fotki, gdy są czarne elementy i jednocześnie jasne tło.









W następnym odcinku galeria (prawie) końcowa zbudowanego modelu parowozu. Prawie, bo później będzie jeszcze relacja z budowy tendra i na samym końcu galeria parowozu z tendrem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
22-09-16 11:48  Odp: [R] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NAJNOWSZE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Robercie, to była świadoma decyzja, zrezygnowałem z takiego drucika, bo nie oddawałby on faktycznego wytłoczenia w pokrywie. To jednak jest cienka blaszka i w wytłoczeniu wewnątrz jest wstawiona szyba. Jakbym dał drucik to pogrubiłoby pokrywkę od środka, a szyba byłaby dalej od krawędzi. Po obejrzeniu na fotkach lamp w kilku parowozach, stwierdziłem, że tam gdzie jest pokrywka pomalowana na biało, to i tak to wytłoczenie jest niewiele widoczne, a nieraz w ogóle niewidoczne jak na fotkach poniżej:



Namęczyłem się i zrobiłem drucik za pokrywą, na fotce jest on trochę widoczny, ale tylko w dużym zbliżeniu i powiększeniu:



na fotce robionej bez powiększenia w odległości około 25 cm, podobnie jak widzi oko ludzkie, tego wytłoczenia nie widać:



Zawsze można coś lepiej zrobić, ale jak mam taki detal oglądać przez lupę, to mi się nie chce, wobec tego na wierzchu pokrywy drucika nie robiłem.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-10-16 00:06  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - KONIEC?
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzisiaj małe święto, prezentuję galerię modelu parowozu Pu29-1. Parowóz jest prawie skończony. Prawie, bo na tym etapie jest to koniec budowy, ale po wykonaniu tendra, dorobię jeszcze rury i przewody między parowozem, a tendrem oraz usunę wszelkie niedoróbki (ubytki farby), dołożę pigmenty itp.






















W palenisku ogień hula na całego:



Tutaj prezentacja galerii w formie filmiku, najlepiej oglądać w powiększeniu na całym ekranie:





I oto po 7 latach, licząc od początku zrobienia projektu, budowa modelu parowozu Pu29-1 dobiegła końca. Ale to jeszcze nie koniec tej relacji. Taki parowóz bez węgla i wody nie pojedzie, więc dalszy ciąg relacji będzie prezentował budowę tendra.

Teraz do woli możecie wpisywać swoje komentarze, opinie, krytykę, uwagi i co tylko chcecie na temat tego modelu, a ja idę spać.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-10-16 12:09  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - KONIEC?
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję wszystkim za miłe uwagi, widzę, że u niektórych moja relacja obudziła ciepłe wspomnienia, z okresu, gdy parowozy na dworcach i szlakach nie należały do rzadkości. Dzisiaj, to takie "ciuchcie" już tylko do zobaczenia w Wolsztynie lub Chabówce i też tylko z okazji jakiejś parady.

Art, modele kolejowe, także i Pu29, dają się zrobić w standardzie, ale wg mnie to już nie to. Model parowozu zrobiony z kartonu, wygląda jak model, uproszczenia w projekcie i brak śladów eksploatacji pozbawia go realizmu. No ale nie każdy przecież musi zrobić model "mega wypas", ukończony model jakikolwiek, jeśli jest wykonany czysto, starannie i dokładnie, to zawsze jest ozdobą kolekcji.

Kilminster, pewnie gdzieś pojadę na wystawę z tym modelem, ale gdzie, na razie na 100 % nie wiem. Mam w planach wyjazd do Wrocławia, Inowrocławia, Szczecina, może też Przeciszowa.

Kemot, każdy myśli, że nick Precyzyjny został wymyślony na potrzeby forum. A tymczasem ma znacznie dłuższą historię. W latach 1985-87 byłem w wojsku (WOPK), na szkółce przyszedł do mojego plutonu żołnierz starszy falą i spytał - "który z was jest precyzyjny ?" Myślałem, że potrzeba kogoś do jakiejś szczególnej pracy wymagającej precyzji, dokładności, staranności itp., więc się zgłosiłem, bo miałem już takie doświadczenie, nabyte w ciągu 10 lat modelarstwa. Okazało się, że trzeba naszyć odznakę specjalisty 3 klasy radiotelegrafisty (takie filcowe kółko, świadczące, że zdało się egzamin w jakiejś dziedzinie http://www.frontowiec.com/galerie/n/naszywka-specjalista-3-k_3891.jpg ) i wyprasować mundur. Koledzy się ze mnie nabijali, ale i tak się opłaciło, bo zostałem na kompanii, a reszta poszła odśnieżać olbrzymi plac apelowy. Od tego czasu wszyscy wołali do mnie "Precyzyjny" i tak już zostało.
Z czasem i ja zdobyłem taką klasę, i byłem radiotelegrafistą na radiostacji samochodowej R140M. https://www.google.pl/search?client=firefox-b&biw=1540&bih=833&tbm=isch&sa=1&q=radiostacja+R140M.&oq=radiostacja+R140M.&gs_l=img.3...9781.16968.0.17429.0.0.0.0.0.0.0.0..0.0....0...1c.1.64.img..0.0.0.GelnQj8GO_4
Wszystkie telegramy i wiadomości ćwiczebne, jakie się nadawało, zaczynały się od nagłówka - mój brzmiał "TU PRECYZYJNY"

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-11-17 10:21  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - KONIEC?
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam dłuższej przerwie w prowadzeniu relacji, minął rok, ale widzę po wpisach, że specjalnie nikt nie tęsknił :)

To, że nie było wpisów na forum nie znaczy, że przy modelu nic się nie działo. Wprost przeciwnie, najpierw zaprojektowałem cały tender od podstaw, następnie skleiłem wszystkie elementy składowe tendra. Teraz będę je po kolei malował, dostawiał do gotowych elementów i prezentował efekty mojej pracy na forum.

Na początek elementy podwozia tendra, czyli wózki jezdne z kołami. Połączenie wózków z ramą tendra jest dość uproszczone, nie mam żadnych planów tego elementu, a na zdjęciach prawdziwego tendra niewiele widać. Podobnie będzie w modelu, to co teraz widać od góry, po sklejeniu będzie prawie niewidoczne. Wózki nie są jeszcze kompletne, brakuje hamulców, całość ostatecznie będzie jeszcze dobrudzona różnymi pyłami. Na zdjęciach w słońcu wózki wydają się być bardzo czerwone i błyszczące, w rzeczywistości widać lepiej czarne i tłuste zabrudzenia, a wózki są bardziej matowe, jak na ostatnim zdjęciu.





















--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-12-17 14:53  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Wózki jeszcze nie ukończone, hamulce są na etapie brudzenia, ale do szczęścia brakuje mi słonecznej pogody, bo w pochmurny dzień można z pigmentami przesadzić. Tymczasem przedstawiam jak wykonałem skrzynię wodno-węglową tendra. Jest ona po początkowym ubrudzeniu, ostateczne nastąpi po przyklejeniu wszystkich elementów wyposażenia. W środku widać otwory technologiczne, ten od przodu służył do nakładania na kątownik przy suszeniu, a te 2 otworki na górze umożliwiały bezproblemowe chwytanie palcami tendra w trakcie pracy, bez obawy, że zostawię na farbie lub pigmencie odciski palców. Po nasypaniu węgla do skrzyni, otwory te będą niewidoczne.

Otworki pod nity tym razem były wycinane laserem, próby ręcznego wycinania igłą od strzykawki skończyły się niepowodzeniem, z powodu słabej wytrzymałości kartonu. Na niektórych krawędziach odległość między nitami wynosi tylko 0,6 mm i karton się po prostu rozrywał, po zrobieniu kolejnego otworka.


















Tender będzie bardziej ubrudzony niż parowóz, ale i tak w miarę delikatnie. Skrzynia z boku w większej części jest ciut jaśniejsza, bo tam przy nawadnianiu wylewała się woda i spływając, robiła ślady zacieków i zakamienienie.

Na fotkach prawdziwych pojazdów widać, że nieraz było tak brudno, że nie było widać farby, zwłaszcza przy podwoziu. Poniżej fotka z kolekcji Geoffa Plumba przedstawiająca identyczny tender, wózki tak naprawdę są czerwone, widać to na pokrywach maźnic.



Zgadnie ktoś, ile nitów będzie wykonanych w modelu tendra ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-17 11:18  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję wszystkim za miłe uwagi.

Pora wyjaśnić nitową zagadkę.W całym tendrze będzie wykonanych 4007 szt. nitów. Nity są różnej wielkość, najwięcej jest 1 mm, ale są też 0,5 mm i 1,5 mm. Uprzedzam, że nie musiałem ręcznie liczyć nity, zrobiłem to w programie Corel Draw, w którym powstał projekt tendra. Wystarczyło zgromadzić wszystkie elementy, w których zaplanowane były nity, a następnie wybrać odpowiednią warstwę i wszystkie nity, a właściwie otworki pod nity, zaznaczyć. Program w ułamku sekundy podaje wynik, że znaczono 4007 obiektów (na rysunku zaznaczyłem zielonym).



Najbliższy prawdy był kolega Kilminster, który podał liczbę 4232.

Dla uzupełnienia dodam, że w modelu jest 7422 szt. drobnicy, czyli nitów, śrub, podkładek, nakrętek i zawleczek. Cały model, uwzględniając każdy oddzielny element, z nitami 0,5 mm włącznie, będzie składał się z około 35000 części.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-12-17 13:24  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Rak71, jest to możliwe. Są elementy, które w prawdziwym parowozie były odlane w jednym kawałku, a w modelu, żeby odwzorować skomplikowany kształt, musiałem taką część rozłożyć na wiele małych kawałeczków.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-01-18 11:31  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam w Nowym Roku, jedziemy z relacją dalej i to prawie dosłownie, bo dzisiaj mam do pokazania wózki jezdne tendra. Dorobiłem do wózków hamulce i dobrudziłem pigmentami, olejami, metalizerem itp. Niestety moje aparaty nie oddają w pełni różnorodności barw, zwłaszcza odcieni zrobionych pigmentami, jednak oko ludzkie jest bardziej czułe. Wózki zostaną zamontowane do skrzyni w ostatnim etapie pracy. Nie mogłem się zdecydować, które zdjęcia wybrać, to daję wszystkie.





























--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-01-18 12:19  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Indianscout, te łańcuchy w rzeczywistości nie zawisają sobie swobodnie tylko są przyczepione do ramy tendra, ja po zamocowaniu wózków też je zamocuję podobnie jak na tej fotce:



Ale do czego te łańcuchy służyły, to mam mgliste pojęcie, moja wiedza w tym temacie jest niewystarczająca. Ponoć miało to coś zabezpieczać w razie wykolejenia się wózka, może ktoś bardziej obeznany może udzielić odpowiedzi na twoje pytanie.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-01-18 10:00  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Indianscout, znalazłem w internecie wyjaśnienie napisane przez Kierownika, znanego także z tego forum:

"Łańcuszki: tender jest specyficznym rodzajem wagonu - ma krótki rozstaw osi wózków. Ewentualne wykolejenie (zdarzało się niestety) jest w takim przypadku trudne do usunięcia. Duży ciężar na krótkim odcinku. Kiedy z toru "wyjdą" obydwie osie wózka to może się on obrócić nawet w poprzek. Wtedy można zapomnieć o wkolejnicach czy podnośnikach. Lepiej użyć dźwigu.

Żeby wózki zabezpieczyć przed nadmiernym skrętem w sytuacjach awaryjnych stosuje się zatem łańcuchy."

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-01-18 13:41  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Koledzy, czy macie jakieś pomysły na wykonanie takiej karbowanej rury zasilającej, która dostarcza wodę z tendra do parowozu ?



--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
25-01-18 19:39  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuję wszystkim za pomysły. Rurki do napojów się nie nadają, karby mają za ostre krawędzie, a rurka ma za dużą średnicę. Pokombinuję z nawiniętym drutem i na to rurka termokurczliwa. Nie mam doświadczenia z takim materiałem, czytałem, że to najlepiej nagrzewać opalarką, nie mam takiej. Suszarka do włosów 1400 W wystarczy, czy też lepiej nad jakimś ogniem ? Rurkę o jakiej średnicy muszę użyć, żeby mi się obkurczyła do 4-5 mm ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-18 15:51  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dzięki Zremb, wyszło ekstra, o taki efekt mi chodzi. Da się taka koszulka malować farbką akrylową ?

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-01-18 19:01  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Marek1, musi być malowane, przynajmniej brązowym podkładem. Zobacz na zdjęcie prawdziwej rury na poprzedniej stronie. Koszulka bez malowania wyglądałaby plastikowo, a tam jest cała gama rdzawobrązowych barw, po pomalowaniu w farbę dają się wcierać pigmenty, w goły plastik tego nie zrobisz.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-02-18 11:32  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Dziękuje wszystkim za porady, spróbowałem zrobić taki wąż poprzez obkurczenie koszulki termokurczliwej na sprężynce, tak jak pokazał Zremb i efekty są dobre. Ale ostateczne wykonanie będzie nieco później, bo najpierw tender musi stanąć na własnych kołach, żeby można było ustalić dokładnie kształt i położenie tych elementów względem parowozu.

Dzisiaj mam do zaprezentowania, jak wykonałem różne drobiazgi z przodu tendra. Przybył pomost, sprzęgi i ściąg, odpowietrznik układu hamulcowego, górna część hamulca ręcznego. Zrobiłem też dźwignie zaworu odcinającego, schowek na długie narzędzia oraz drewniane zapórki.

Na samym końcu, jak nasypię węgla do tendra, pomost zostanie jeszcze dobrudzony.

Tradycyjnie zdjęcia w różnych warunkach, robione różnymi aparatami i z różnym tłem. Kombinuję na różne sposoby, bo fotki wychodzą mi takie sobie, mistrzem fotografii to ja nie jestem :) Aparat trochę przekłamuje kolory, czerwony w rzeczywistości jest bardziej zabrudzony na czarno, a białe nacieki z boku tendra są mniej widoczne.



































--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-02-18 16:08  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia - NOWE FOTKI
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Art, jest już galeria na str. 60, ale samego parowozu. Tender to tak naprawdę tylko doczepiany wagonik, który można zmienić na inny.

--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-03-18 11:05  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia
Precyzyjny 
moderator




Na Forum:
Relacje z galerią - 6
Galerie - 3
 

Witam

Skończyłem całkowicie podwozie tendra, czyli zrobiłem cały układ hamulcowy, wykonałem oliwiarki, zamontowałem wózki jezdne na stałe. Łańcuszki łączące wózki z ramą zrobiłem z drutu, nawijając go na spłaszczoną plastikową rurkę. Następnie powstałą spiralkę rozciąłem nożykiem i z uzyskanych ogniwek zmontowałem łańcuszek, doginając końcówki ogniw małym jubilerskim szczypcami. Najwięcej jednak pracy wymagał zawór, który w modelu ma wymiary 14 x 12 x 8 mm i składał się z około 80 części. To ten element na pierwszych fotkach z kulką i dźwigienkami, kulka jest zrobiona z łebka od dużej szpilki.

Do zakończenia relacji z budowy tendra zostały już tylko 2-3 wpisy.









































--
Pozdrawiam
Precyzyjny

------------------
Modele ukończone: parowóz Ty2, parowóz Ol49, parowóz TKp30, wagon BCi, parowóz OKz32

Na warsztacie:

parowóz Pu29

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-03-18 15:13  Odp: [R/G] Precyzyjny Pu29 - największy polski parowóz, czyli metr szczęścia