FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 
13-01-09 00:36  [R/G] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Kiedy dostałem w ręce ten model wiedziałem że będzie jednym z pierwszych "w kolejce poza kolejnością".
Samolot niezwykle zasłużony i ciekawy, do tej pory w kartonie istniał chyba tylko w starych MMach z 1964 i 1987 opracowany przez pana Karpińskiego. Przyznam że mimo kilkukrotnego podejścia nie byłem go w stanie "zmęczyć".
Teraz mamy ładnie wydany model sygnowany przez Maciej Lewana i Dawida Furczaka.
Do tego w niezwykłym, psychodelicznym malowaniu zamiast standardowego khaki :).

Tak więc, już po miesiącu leżakowania wszystkie pozostałe projekty (znaczy rozgrzebane modele) poszły na bok i pod nożyczki poszedł tytułowy Breguet.
Zdjęcie okładki : ( bez tego podobno relacja się nie liczy :) :

i rzut oka na ów eksperymentalny kamuflaż :



Tu słowo wyjaśnienia od wykonawcy.
Samolot ten miał przód kadłuba kryty drobno falistą blachą, a tył płótnem. W modelu wygląda to moim zdaniem co najmniej przyzwoicie :

Postanowiłem sobie utrudnić życie i podkreślić te linie. Użyłem linijki i stomatologicznego narzędzia. Efekt słabo widoczny na tych zdjęciach ale co najmniej interesujący. Metoda warta dopracowania.


Tylną część kadłuba, tę z płótnem, też chcę nieco bardziej zaznaczyć przy użyciu podobnej techniki. Skrzydła też.

Na dziś stan prac niezbyt zaawansowany :


Drobne problemy ze spasowaniem wręg (przednie jakby trochę za duże) ale nic "zaporowego".
I tylko kolejny raz okazało się, że użycie BCG wymaga szczególnej czystości paluchów i saperskiej ostrożności coby krowich żeberek nie mieć...

W następnym odcinku będzie kabina. Całkiem sporo będzie :


Pozdrawiam i do zobaczenia.

--

Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Post zmieniony (28-03-09 21:07)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-01-09 22:47  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
Miszka 

Na Forum:
Galerie - 4


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 8
 

Bede sledzil z uwaga postepny nad budowa tego modelu bo sam go popelnilem jakis czas temu.Jestem ciekawy czy "bledy" pojawia sie w tych samych miejscach co u mnie:-) Trzymam kciuki i zycze ukonczenia modelu!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-01-09 23:00  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Miszka!
Ja cię proszę, ty się wygłupiaj tylko powiedz co ci nie pasowało !
A ja wtedy powiem co nie pasowało mnie ! :))

( na razie drobiazgi - niedługo dalsza część relacji)
Pozdrawiam.

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-01-09 21:55  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Dziś na szybko - dłubania dużo efekty mało jakoś widoczne.
Kabina.
Dwie wręgi łączymy poprzeczkami z ciasno zwiniętych części wydrukowanych na cienkim papierze.
Wygląda to tak :

Potem doklejamy "różne różności" i wychodzi nam mniej więcej takie coś:

Obawiałem się o długość "poprzeczek" ale okazały się w sam raz. Na wszelki wypadek wzmocniłem wszystkie naroża Cyjanopanem.
Detale kokpitu nie są przesadnie skomplikowane. Od siebie dodałem pasy na fotelu pilota, wajhy, szkła na zegarach i kilka drobiazgów ze zdjęcia. Niebieskie strzałki pokazują detale dla których miejsca trzeba samemu znależć - rysunek jest tu nieprecyzyjny. Brakuje jeszcze pojedyńczego zegara po lewej stronie.
Dodałem też półkę pod fotel pilota. Trzeba go będzie wkleić dalej od wręgi - tak żeby nasz dzielny "aparatszofer" nie siedział nienaturalnie skulony :).

Na koniec jeszcze jedna sprawa. Instrukcja poleca pomalowanie segmentów "kabinowych" na szarosrebny kolor. Prywatnie nie cierpię tego robić więc owe segmenty po prostu wytapetowałem. :)
Użyłem do tego papieru do pakowania prezentów. Ma wyraźnie srebrny połysk i na tym szare "mazy". Widok jest na tyle intrygujący, że nikt nie zwraca uwagi na to że powinno tam być widoczne użebrowanie. No dobra - niewielu :).
Za to klejenie detali będzie łatwiejsze.


Największym kłopotem jak dotąd okazują się za duże wręgi. Sporo trzeba się naszlifować - nawet bez "tapet". Pozostałe problemy to zwykłe drobiazgi.

Na dziś to wszystko. Kabina obserwatora się robi, pozostałe segmenty też ale o tym będzie w następnym odcinku.
Pozdrawiam i do zobaczenia.

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-02-09 23:43  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Kadłub sklejony.
Dawno nie wyprodukowałem czegoś tak "zmęczonego".
Najgorzej wygląda segment za obserwatorem.
Nie widać tego tu za bardzo, ale segmenty te jako kryte płótnem ( od nr 6 właśnie ) były przeze mnie dodatkowo formowane wzdłuż "słojów" trzonkiem Olfy na miękkiej podkładce.
Nie mam wiele na swoją obronę - może tylko to że "tapetowałem" go ( segment nr 6 ) za pomocą BCG i za bardzo, oraz za szybko docisnąłem "tapetę" do zewnętrznego poszycia.
Efekt - jak widać niżej...
Przyznam że ręka mi zadrżała nad koszem alem się wstrzymał.
Po pierwsze dlatego że to ładny i ciekawy samolot jest, a po drugie że może moja relacja komuś się przyda jako instruktaż.

Tyle przydługi wstęp.
No cóż, nie ma co czekać - trzeba w końcu iść do dentysty, zjeść tę żabę i popić osobiście nawarzonym piwem.
Zdjęcia :


Komentarz :
Na ostatnim zdjęciu zaznaczony panel. Instrukcja zaleca wklejenie tam komory bombowej - ja ją opuściłem. Podobnie można ominąć "dziurę" pod karabin w segmencie nr 6. Na zdjęciach nie ma jeszcze wszystkich szczegółów - na przykład rur wydechowych.
Jedyne co mnie pociesza to efekt "blachy falistej". Warto nad tym popracować - chyba nieźle wygląda.

Bardzo obawiałem się osłon cylindrów silnika na segmencie nr 2. Jak widać niżej - słusznie.

Na wypadek gdyby ktoś był mniej spostrzegawczy największe babole zaznaczyłem strzałkami. Zmarszczki to raczej moja wina. Sklejającym ten model zalecam tu jednak szczególną uwagę - ja swoje części docinałem i ostrożnie formowałem na różnych obłych powierzchniach.
Trzeba też uważać ekstra przy przyklejaniu ich do powierzchni kadłuba, inaczej wyjdą wam takie "plaskacze" w tylnej części jak u mnie.

Kokpit:

Tu strzałką zaznaczona tablica przyrządów pilota - za daleko wysunięta "wgłąb" kabiny. Powinna być schowana pod poszyciem. Pozwoliłoby to też na bezproblemowe zamontowanie zespołu orczyk-drążek. Ja zasugerowałem się rysunkiem i potem gimnastyka...
Aha. Szkielet kabiny obserwatora zdecydowanie za krótki - o około 1, 1,5 mm. Nic strasznego, ale trzeba uwzględnić.
Od tego "uwzględniania" między innymi tak wygląda jak wygląda.
Poza tym kokpit to miód i przyjemność. Można poszaleć ze szczegółami - sporo widać.

Robią się stery:


Zwróćcie uwagę, że budowane są odmiennymi metodami.
Stery i stateczniki poziome mają solidne "wkładki" z tektury. Trzeba dać zdecydowanie grubsze, u mnie 2 x 0,8 - pasują idealnie. Ster kierunku właściwie "pusty", dlatego dodałem parę żeberek.
Każdy z tych elementów był też formowany wstępnie coby uzyskać owo magiczne "płótno".
I to by było na tyle dziś.
W następnym odcinku będą drobiazgi i skrzydła.

Postaram się za to żeby nie było więcej NJM ;).

Pozdrawiam - i do zobaczenia.

Piotter

--

Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Post zmieniony (18-02-09 23:57)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-02-09 08:31  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Dziś post "roboczy" - robi się dużo :).

Skrzydła:
Konstrukcja klasyczna: dźwigar + żeberka + poszycie.
Od siebie dodałem oklejki na dźwigarze - znakomicie usztywni całe skrzydło i zapobiegnie "odbiciu " dźwigara na poszyciu. Poszycie z nagniecioną od środka "fakturą" żeber.


Miałem wątpliwości czy taki skąpy szkielet da sobie radę z długim i wiotkim płatem górnym. Doszedłem jednak do wniosku że po doklejeniu wzmocnień będzie OK.
Dodałem jeszcze jedno usprawnienie. Według rysunków połówki płata górnego klejone są tylko na styk - dla mnie to stanowczo nie wystarczające.
Zaznaczony na zdjęciu strzałką bagnet ułatwi montaż i usztywni całość.


Robi się śmigło, koła, karabiny i lotki.


Lotki są długie i straszą pustym wnętrzem więc dołożę tam coś od siebie żeby się nie zapadały.
Koła i karabiny to test dzięciolenia. Ja muszę się jeszcze dużo nauczyć - nie umiem na przykład wydzięciolić w tekturze kabłąków spustowych. ;).

Jedynym pokazanym dziś gotowym elementem jest chłodnica :) :


Pozdrawiam

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-09 22:25  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam
Małe uaktualnienie. Dziś walka z płatami.
Dygresja.
Płat górny w Breguecie opiera się na dwóch nakadłubowych wspornikach i powiązany jest z dolnymi parą potężnych zastrzałów o nietypowej konstrukcji. Jest to ważne bo model nie jest mały i skrzydła muszą być solidnie umocowane.
Dlatego na dzień dobry wspornik przedni dostał specjalną wypustkę ( dołem oczywiście też ).

Górny płat po ukończeniu zrobił się dość rozłożysty:).

Zrobiłem w nim na próbę światła pozycyjne. Na zdjęciach tego akurat nie widać i dobrze, bo wyszły niespecjalnie. Fajnie za to wygląda odciśnięta faktura płótna. Na ostatnim zdjęciu zaznaczone wycięcie - mieści się akurat między żebrami.
Wsporniki dostały między druty dodatkowe wzmocnienie z warstwy kartonu. Polecam ten sposób - ładnie się to trzyma. Tylko trzeba ściąć rogi zaznaczone zielonymi strzałkami - ja tego nie zrobiłem od razu i teraz tylko żal jakie wymiętolone...



Z planów wynika że dolne i górne krawędzie natarcia są równoległe.
Aha, żeby było weselej, słupki międzyskrzydłowe mają być ( patrząc z boku ) odchylone do tyłu.
Dolne płaty skleiłem jak trzeba i po wstępnej przymiarce przykleiłem jeden do kadłuba.
Nie był to do końca dobry pomysł.

Według wstępnych ocen trzeba poprawić obrys dolnych płatów - linie żeber powinny być równoległe do osi kadłuba !

Dziwne jest to, że na górnym płacie nie ma w ogóle zaznaczonych punktów mocowania do wsporników. Nie ma też zaznaczonego położenia przedniego wspornika - ani na skrzydle, ani na kadłubie.
Trzeba wszystko wyczytać z planów lub zdjęć - poważna wpadka.
Prawy dolny płat nie ma w ogóle uwzględnionego wycięcia pod kadłub.
O słabo zaznaczonym skosie już pisałem, choć to może mój błąd.

Na deser koła gotowe do malowania.


A ! I jeszcze odkryłem nowy materiał modelarski !
W te długaśne lotki wkleiłem po kawałku sznurówki - trzyma super :).

Pozdrawiam i do zobaczenia.

--

Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Post zmieniony (14-03-09 09:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-03-09 22:41  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
GrzesiekD   

Zdjęcia to ja proszę dla innych na lepszym tle i w lepszym oświetleniu.
Sam wolę oglądać model na żywo:)
Dobra robota. Napracowałeś się z płatami:D

--
pozdrawiam
Grzesiek

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-03-09 02:06  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
Krzychu74 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 4
Galerie - 4
 

Witam!
piotter : mam nadzieję, że na kolejne spotkanie przywieziesz już gotowy model. :-)

Pozdrawiam.

--
"P" G i N
Blog

Sklepik

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-03-09 11:05  Odp: [R] Breguet XIX WAK 1-2/2007
Rafał Ż. 



Na Forum:
Relacje w toku - 1
Relacje z galerią - 14
Galerie - 9


 - 16

Szykuje się kolejny piękny druciak :D Mam tylko uwagę co do kół-może warto by jeszcze przeszlifować szprychy, żeby miału bardziej zaokrąglone krawędzie? Chyba zyskałyby wtedy na wyglądzie. Oglądam dalej!
Pozdrawiam!

--
Hangar:
Spitfire Vb AH
Gotowe:
1.Hurricane 2.P11c 3.Albatros 4. Ansaldo 5.PZL-38 WILK 6.F1 Ford B190 7.F-14 Tomcat

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 2Strony:  1  2  -> 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018