FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok bez stronicowania (rolka)  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1 
18-04-07 02:13  [R/G] Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Z pochodzenia Włoch, niezbyt udany, ale zasłużony - dla Polskiego lotnictwa i początków Polski w ogóle.
Tak można krótko opisać Balillę.
Mam do tego samolociku słabość, sentyment, czy jak sobie to tam nazwiecie, bo kupiłem parę jego modeli.
Jeden już nawet skleiłem :). Dawno temu, co widać:


Kiedy więc wpadł mi w ręce zeszyt WAKu z Balillą, wiedziałem że będę go na pewno sklejał.
Ponieważ model ten miał pojawić się w zimowym konkursie WAKu, a z różnych względów tak się nie stało - postanowiłem w ramach pokuty zabrać sie za wszystkie Balille.
Po kolei :D.
Każdy z trochę innym podejściem.
Pierwszy:

Autor : Maciej Lewan, skala 1:33. Ten ma być w standardzie i tylko w standardzie.
Prosty i bardzo ładny model. Ładne zdjęcia ładnych modeli pokazali tu w rzeczonym konkursie Kroolo i Paweł.http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=115857&t=113758#reply_115857
Drugi:

Autor: Marek Pacyński, skala 1:50
Tego z kolei sklejał Krzys. http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=68229&t=63508#reply_68229
Tutaj chciałbym sobie w miarę moich skromnych ( na razie :) ) możliwości poszaleć, czyli pokusić się o parę przeróbek.
Jest jeszcze trzeci model i do tego naprawdę piękny, ale tego na razie omawiać tu nie będziemy bo to "mydełko", czyli żywica z firmy Karaya, skala 1:72.

No to na początek WAK:
Wycinanka prosta i piękna - dużo rysunków, bardzo dobry papier. Świetne, " metalowe" pokrycie niektórych części - niestety zniknęło u mnie bo je gorliwie polakierowałem...

Konstrukcja kadłuba klasyczna dla druciaków: podłużnica z żeberkami wklejana razem z prostym kokpitem w rynienkę kadłuba.

Wyskoczyła mi paskudna szpara między przednimi żeberkami kadłuba a jego oklejką:

Zastanawiam się czy to tylko tak u mnie, czy ktoś z was też miał z tym do czynienia? Może te przednie żeberka ( zaznaczone strzałkami ) są za małe? Na dolnym zdjęciu widać dodatkową szparę przy wrędze kokpitu.
Wkleiłem tam paski grubszego kartonu ( dodatkowe wzmocnienie przy okazji ) i jazda dalej. Do środka napakowałem chusteczek higienicznych jako zabezpieczenie przed krowimi żebrami, burty dostały wąskie sklejki. Żaluzje na razie tylko ponacinane. Oprofilowanie grzbietu pociąłem na mniejsze części - łatwiej się je formuje i klei ( tu oczywiście szczególna uwaga i precyzja :) )

Teraz to wygląda tak :

Oprofilowanie chłodnicy trochę nietypowe, bo dolna część na zakładkę klejona, a góra na styk.
Strasznie wymęczone to, ale chciałem zachować charakterystyczne dla Balilli ugięcie, no i...
Na końcu kadłuba zabrakło mi około 2 mm oklejki na grzbiecie, ale tam idzie statecznik spora część będzie nakryta, więc jakoś to dopasuję.


Na dziś tyle, bo jakoś późno się robi:).
Relacja prowadzona jest równolegle ( prawie :)) na niebieskim forum . Na Konradusie to mój debiut ( a trema jaka...)

Pozdrawiam -piotter

--

Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Post zmieniony (28-03-09 21:09)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-04-07 08:30  Re: (R) Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
Kroolo 



Na Forum:
Relacje z galerią - 7
Galerie - 28


 - 2

Grupa: LKMD

Co do szpary między szkieletem a wanną - też tak miałem niestety. Czekam na dalszą część relacji!

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-04-07 00:05  Re: (R) Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Kadłubowi brakuje detali i wciąż nie uformowane jest jego zakończenie.
Zostawiłem to jednak na później i zabrałem się za skrzydła.
Konstrukcja prosta jak i reszta modelu.
Oryginał też nie był jakoś bardzo skomplikowany. No, może poza paroma miejscami :) .

Tutaj drobna różnica w projekcie wycinanki. Dolne płaty mają szkielet klasyczny, z żeberkami i dźwigarem. Sam dźwigar okleiłem cienkim papierem - wzmacnia to całość i łatwiej się klei do kupy.

Górne skrzydło ( wykonane jako jeden długi element ) usztywniony jest kesonem. Trzeba go właściwie zrobić samemu bo wydrukowany został na cienkim papierze. Swój dodatkowo wyposażyłem w wypełnienie z papierowej harmonijki włożonej do środka - sposób prosty i szybki :).
Rogi ( zaznaczone na zdjęciu strzałką ) zaokrągliłem żeby się nie odznaczały w gotowym skrzydle.

Całość, łącznie z lotkami wygląda tak:

Na deser stateczniki i stery. Budowa jeszcze prostrza i łatwiejsza :).

Ciekawe tylko, że lotki nie mają takich, kartonowych wypełnień. Zresztą te w sterach wydają mi się nieco za małe.
Poza tym - OK.

Nie mogę dobrać odpowiedniego koloru do retuszu. Moje kredki-akwarelki mają tylko jeden zbliżony, ale zdecydowanie za bardzo cytrynowy.
Chyba w ruch pójdzie farbka.
I to by było na tyle w tym krótkim odcinku:).

Pozdrawiam.

--
Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-08 16:05  Odp: [Relacja] Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
piotter 



Na Forum:
Relacje w toku - 4
Relacje z galerią - 7
Galerie - 12


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 2
 

Witam

Przerwa potężna - ciekawe czy ktoś dłużej męczył taki prosty model ?


Kilka słów komentarza ( i wyjaśnienia ) w zastępswie "pełnoprawnej" relacji.
Sklejenie komory płatów to była jedna "korrida" która sam sobie zgotowałem.
Otóż na kadłubie bie było zaznaczonych miejsc montowania słupków baldachimu a ja zamiast solidnie sie do tego etapu przygotować - radośnie je przykleiłem...
Sprawdziła się stara zasada - trzy razy przymierz = raz sklej.
Dziś wzmocniłbym poszycie płatów, zamontowałbym solidny dźwigar w kadłubie i przygotowałbym sobie szablon montażowy.

Po zamontowaniu skrzydeł wyglądało to tak :

Wymęczyłem przy tym okrutnie krawędzie natarcia .
Klejenie skrzydeł pokazało też słabość spoiny Hermolu nakładanego na polakierowaną powierzchnię. Dodatkowe potraktowanie detalu Cyjanopanem działa ale przy tym pokazały się piękne plamy POD lakierem.
Zaskoczyło mnie to, bo przy ostatnim lakierowanym modelu ( Bristol M1c) nie było takich hopsztosów.
Ale mnie zagotowało...

No nic - pomyślałem sobie - poleży, dojrzeje to się za niego wezmę z powrotem.
Włączyły sie to też tzw czynniki obiektywne i raptem okazało się że przerwa relacji zrobiła się strasznie długa. Za długa...
Po przerwie doszło usterzenie. Tu trzeba poprawić obrys sterów : nie zgadza się z obrysem stateczników.
Po drodze zdarzył się paskudny wypadek z udziałem mojej kotki - o mało nie dostała najwyższego wymiaru kary. Grrr..
Dobrze, że naciągi naprawdę dobrze usztywniły konstrukcję.

Jednak przemogłem się, doszły powoli detale ( oraz nowe plamy CA ) i właściwie ...koniec.
Dziś nadszedł moment pokazania modelu i pochylenia głowy w ogniu zasłużonej krytyki . Tym bardziej że nie chciałbym żeby moja pierwsza relacja na Konradusie była też ostatnią. Teraz wygląda to tak:



i na koniec :


Gotowych modeli i ich zdjęć chyba nigdy nie jest za dużo i mimo, że ten ma kupę błędów wciąż go jednak lubię.
Poza tym może komuś ta nietypowa i rozciągnięta w czasie relacja pomoże w budowie swojego modelu.
Warto się za niego wziąść na pewno - to w końcu ładny i ciekawy samolot.
A do tego mimo wszystko "sklejalny " :).
W kolejce czekają kolejne modele - w tym Balilla Orlika : http://www.orlik-models.pl/modele/40balilla/balilla.jpg
Postaram się ją również zdobyć i skleić.

Mam nadzieję że poradzę sobie z nimi lepiej i w lepszym czasie.
Przepraszam tych którzy czekali na zakończenie relacji i nie mogli się doczekać.

Dziękuję wszystkim za zajrzenie tu i pozdrawiam.




--

Tyle pięknych samolotów do sklejenia...

Post zmieniony (03-03-08 16:43)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-08 20:33  Odp: [Relacja] Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
Piotr D. 

Na Forum:
Relacje w toku - 2
Relacje z galerią - 3
Galerie - 18


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 6


 - 4

Bardzo ładnie wykonany model, gratuluję:-)
Zaciekawiły mnie te plamy po CA które opisujesz. Czym lakierowałeś model? Mi też się coś takiego zdarzało, ale wyłącznie wtedy, kiedy polakierowałem część "przepisowymi" dwoma warstwami lakieru błyszczącego i jedną matowego, i do niej próbowałem jeszcze coś przykleić za pomocą Cyjanopana.

--
pozdrawiam
Piotr


Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-03-08 20:48  Odp: [Relacja] Sentymenty - remanenty :) - czyli ANSALDO A1 BALILLA
MARIUSZ 
moderator




Na Forum:
Relacje w toku - 7
Relacje z galerią - 15
Galerie - 9


W Rupieciarni:
Do poprawienia - 4


 - 10

Grupa: ŁSM

Ja też mam sentyment do tego samolotu ;-)
Zwłaszcza,że był to ten mniejszy samolocik/modelik - w skali 1:50 ( dogadywałem o nim nieco w relacji Krzysia...)
Spojrzałem na niego teraz - kilka lat po zbudowaniu i od razu przyszła mi do głowy rada,którą bym teraz wykorzystał ,gdybym go sklejał kolejny raz.
Skrzydła są o cienkim profilu - proponuję zrobić dźwigary np. z lekko ostruganych ( lekko spłaszczonych) patyczków od szaszłyków.
W moim modelu są kartonowe elementy z wycinanki,ale z biegiem czasu i pod wpływem ciężaru ( nawet tak małego) skrzydła maja nieznaczną tendencję do opadania...;-(
Trzymam kciuki za kolejne modele!

--
Pozdrawiam wszystkich ! MARIUSZ

Mam profil na FB.

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
 Widok z podziałem na strony: strona 1 z 1Strony:  1 

 Działy  |  Chcesz sie zalogowac? Zarejestruj się 
 Logowanie
Wpisz Login:
Wpisz Hasło:
Pamiętaj:
   
 Zapomniałeś swoje hasło?
Wpisz swój adres e-mail lub login, a nowe hasło zostanie wysłane na adres e-mail zapisany w Twoim profilu.


© konradus 2001-2018