FORUM MODELARZY KARTONOWYCH   
Regulamin i rejestracja regulamin forum  jak wstawiac grafike, linki itp do wiadomosci grafika i linki w postach

FORUM GŁÓWNE
Modele kartonowe, ich budowa, technika, problemy, recenzje, nowości oraz wszystkie tematy związane z Naszym Hobby :-)


Projekt Grupowy:  50 lat Małego Modelarza  
Na tapecie:  Akcja sprzątania forum. W czynie społecznym, bez nagród i medali :>  
Na tapecie:  Projekt 50 lat Małego Modelarza - apel o uzupełnienie brakujących zdjęć.  


 Działy  |  Tematy/Start  |  Nowy temat  |  Przejdź do wątku  |  Szukaj  |  Widok ze stronicowaniem  |  Zaloguj się   Nowszy wątek  |  Starszy wątek 
08-10-06 23:33  [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Rozpoczynam część trzecią niekończącej się historii ;-) . Poprzednia znajduje się tutaj
cz.2.
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=89409&t=89409
a tu cz.1 :
http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=64537&t=64537

Przybyła osłona na pomoście nawigacyjnym wraz z częścią ożebrowania, które będzie podobnie zrobione jak te przy osłonie pomostu sygnałowego. Widoczne niedoróbki, nierówności czy przebarwienia zostaną usunięte po wykonaniu całego ożebrowania.






Post zmieniony (08-10-06 23:35)

Post zmieniony (25-08-13 16:30)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-10-06 21:29  Re: Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wewnętrzne "pfffeee" można będzie sie doszukiwać w Skawinie, a na razie na zdjęciach,
skończonych wzmocnień pomostu nawigacyjnego.




Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:32)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-10-06 16:04  Re: Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Fulcrum3! Niestety, ilość pracy zawodowej mocno mnie przytłoczyła i nie miałem szans na robienie czegokolwiek przy Wichrze. Niestety nadchodzący tydzień też nie zapowiada się na ulgowy :-( .

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-06 23:01  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Panie Adasiu! Ja też sie domagam, żeby się coś działo ale niestety mam sporo pracy i nawet jak mam chwilę wolnego to z reuły nie mam sił aby coś robić. Tym niemniej dziś podjąłem próby odrutowania sponsonów co okazuje się dość trudnym zdaniem. Nie chodzi tylko o kształ ale o zbytnią miękkość drutu(o,3mm), który jest bardzo podatny na wgniecenia. Oto początek prac.


Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-11-06 11:02  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Sebastian! Nie tyle sie uporałem z rozwiązaniem, co odpadła jedna z możliwości. Wykonanie słupka z żywicy jest możliwe ale niepraktyczne. Słupki są tak wiotkie, że nie wytrzymują nawet niewielkiego naciągu linki jaka będzie przez niego przechodziła.
Pozostaje zrobić słupki z drutu stalowego, w którym robię nacięcia miniszlifierką i albo dawać je do formy clem uzyskania żywicznych zgrubień albo uzyskać skądś odlew samych kuleczek i je nasuwać na słupki.

Reling sposnsonów jest wykonany w ten sposób, że słupki mają nacięcia i drucik poprzecznej części wchodzi częściowo w te nacięcia. To co widać na zdjęciu to w zasadzie próba i wymaga dopracowania poprzez usunięcie nadmiaru farby na łaczeniach.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:32)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-12-06 19:49  Re: [relacja] Wicher 1:jest dysk100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Voytas! Szukaj sklepu modelarskiego ale nie z plastikami czy kartonami lecz tych sprzedających materiały do modeli latających czy pływających. Ja osobiście nie będę robił masztów z drutów lecz z drewnianych patyczków jakie można kupić w każdym supermarkecie (do grilla i wykałaczki). Są oczywiście bardziej delikatne ale łatwo się obrabiają i tną, łatwo je ze sobą skleić itd.

Yogi! Mój model nie jest i nie będzie idealny, a szczególnie dlatego, że opieram się na wycinance, która z zasady ma swoje uproszczenia. Nadto nawet użycie planów , tez nie gwarantuje popełniania błędów i na koniec brak doświadczenia i braki warsztatowe.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:33)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-12-06 13:43  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Tak naprawdę nie mam się czym za bardzo pochwalić ale ten reling pomostu sygnałowego a szczególnie sponsonów to była najgorsza jak dotąd robota w Wichrze. Nic mi tak nie dało w kość i nic mnie tak niezniechęcało do roboty. Pękające słupki stalowe, wyginaące się i niechcące się lepić poprzeczki itp. Oto efekty:





Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:33)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-12-06 21:39  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Panowie dzięki za miłe uszom słowa! A oto relingów ciąg dalszy. Niestety dużo ich jeszcze na tej nadbudówce (na poziomie pomostu nawigacyjnego i naokoło działa).




Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-01-07 23:46  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Fulcrum! Aż wstyd pokazywać, tak mało zrobiłem, ale skoro jesteś jednym z najwierniejszych kibiców mojej stoczni, to chociaż miałem zamiar pokazać dopiero finisz druciarni pomostu nawigacyjnego, możecie zbaczyć moje męczarnie z druciarnią.

Batonus! Zamówienia może by się i znalazły tylko, nikt nie zaakceptowałby czasu wykonania ;-)



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (24-01-07 23:48)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-01-07 23:16  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki Panowie za dobre słowo. A oto męczarni z druciarnią ciąg dalszy . Już blisko końca!!! Jeszcze tylko reling wypustki łaczącej nadbudówkę z masztem oraz prosty reling z przodu (wokół działa).



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (28-01-07 23:16)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-07 10:45  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

WaldekK! Trapy są plastikowo-papierowe. Początkowo wykonałem boczne części trapów z kartonu nasączonego glutem. Ale zrobiłem je trochę z zacienkiego kartonu i po nasączeniu glutem mają tendencję do wyginania się co bardzo utrudniało mi lepienie stopni. Bardzo mnie to wkurzało, bo namęczyłem się nad otworami a tu taka niewdzięczność ;-) Nalepiłem zatem papier milimetrowy na cienki polistyren i igłą lekarską wybijałem dziurki, które następnie "łączyłem" porzez cięcie nożykiem. Wymiary dobrze odgadłeś. Długość otworu to jakieś1,5 mm.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:37)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
29-01-07 20:27  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Krzysiek! Słupki są zrobione z drutu stalowego o grubości 0,4mm, dolne i środkowe poprzeczki sa podobnego rozmiaru tyle, że z miedzi a górna 0,5 lub 0,6mm.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:37)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-02-07 22:55  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Rozpocząłem budowę masztu. Sama budowa byłaby przyjemna bo mam plany masztu w 1:100 ale niestety geometria masztu (pochylenie i rozstaw) musi być dopasowana do nadbudówki co bardzo utrudnia życie.



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:38)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-02-07 10:43  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Sebastian! Zgrubienia (wzmocnienia) masztów są - jak słusznie się domysliłeś - z impregnowanego papieru a konkretnie z paska cienkiej strony z Panoramy Firm. Reje są przylepione glutem na styk do masztu. Rozpórki masztu są zrobione z igieł lekarskich, do których wsunąłęm stalowy drucik i zalałem glutem. W maszcie nawierciłem otwory w które wsuwam wystające z rozpórek druciki. Taka zabawa była konieczna ze względu na dopasowywanie geometrii masztu do nadbudówki. Swoją drogą takie łączenie rozpórek z masztem jest zgodne z rzeczywistym wyglądem łączeń. Końcówki igieł są spiłowane na szlifierce do stożka jak w oryginale.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (12-02-07 11:24)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-03-07 19:43  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jak zwykle mało i wolno ale wciąż do przodu.



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (04-03-07 19:43)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-07 19:50  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wojteczek! Z planów wynika, że łączenie masztu z rejami Wichra było rodzajem obejm (prawdopodobnie kutych lub odlewanych), które w modelu są zamarkowane poprzez zgrubienia w miejscach łączeń.

Rozpocząłem prace przy wyrzutniach torpedowych.



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:36)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-03-07 20:17  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wichura3! Oczywiście dam wszystkie trzy drabinki jakie mają być na maszcie. Nie mogę jednak przylepić dwóch najważniejszych, bo to oznaczałoby konieczność ostatecznego osadzenia masztu. Drabinka idąca od reflektora do podestu z "bocianim gniazdem" zaczyna swój początek za relingiem (wewnątrz )podestu reflektora, co uniemożliwia przylepienie drabinki do masztu a potem dosunięcia masztu do podestów. To samo jest z drabinką biegnącą do podestu reflektora. Tylko drabinkę łaczącą podest z bocianim gniazdem z reją można przylepić teraz.
Dorobię jeszcze lampy i parę mało znaczących drobiazgów, może część linek które idą pomiędzy rejami i masztami, reszta dopiero po ostatecznym przyklejeniu masztu.

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-03-07 18:57  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jak zwykle niewielkie postępy ale jak zwykle analiza zdjęć konfrontująca plany zajmuje więcej czasu niż samo wykonanie.



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-04-07 21:42  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Niby niewiele a tyle mi czasu zeszło na te różne detale, które i tak mało będzie widać, za to nerwów mi naszarpały.



Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (18-04-07 17:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-05-07 12:22  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Postępy wizualnie niewielkie ale wbrew pozorom robienie takich detali jest pracochłonne także ze względu na próbę zbliżenia wyrzutni do oryginału widocznego na zdjęciach a nie w PM bo te mają kilka przekłamań. Np. rura wychodząca z butli ze sprężonym powietrzem nie wchodziła bezpośrednio do rury wyrzutni ale za pośrednictwem jakiegoś zaworu(albo reduktora).



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-05-07 19:05  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek K! Ze zdjęć wynika, że na rurze z butli jest tylko jeden zawór ale za nimi bezpośrednio na rurze wyrzutni, są jeszcze nieco większe urzędzenia w kształcie dużego walca z odnogą podobną do zaworu na rurze z butli. Być może to jest właśnie ten drugi zawór. Jest też możliwe, że to urządzenie to miejsce na ładunek pirotechniczny do awaryjnego odpalania torpedy (taką mozliwość miała ponoć ta wyrzutnia).
A poniżej kolejne detale, niewiele więcej ale szkoda puszczać posta bez zdjęcia.



--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (07-05-07 23:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-06-07 22:32  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jak zwykle brak czasu, praca i rower spowodowały, że postępy są minimalne.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-07 23:31  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wyrzutni ciąg dalszy, ale koniec bliski bo część elementów czeka na przylepienie po pomalowaniu aerografem.



--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (17-06-07 23:31)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-07-07 00:04  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Domyslam się, że niektórzy mają już dość oglądania wyrzutni , ja zresztą też mam już dość ale niestety te drobiazgi ciężko się robi. Następnym razem finisz.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-07-07 13:15  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Demon! W oryginale było znacznie więcej, szczególnie manometrów, przełączników, kabli, pokręteł itp. itd. Gorzej, że wygląd tego co wykonałem na sponsonie sterowniczym jest w dużej mierze domniemane, gdyż większość zdjęć pokazuje tylko część elementów a w/w szczegóły (plątanina przewodów, zegary itp)zasłaniają sobą te największe gabarytowo elementy. Z części detali możliwych do zrobienia świadomie rezygnuję bo zbytnie nagromadzenie drobiazgów o trudnym do odwzorowania kształcie sprawiałoby wrażenie niedoróbki, szczególnie po pomalowaniu przez co byłyby jeszcze bardziej bezkształtne.
Do końca pozostało mi niewiele bo płaskie płyty montowane pomiędzy butlami ze sprężonym powietrzem już dawno temu zrobiłem(już je pokazywałem). Pozostały w zasadzie linki, drabinki i pokrętła od pokryw wyrzutni.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-08-07 17:51  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Obiecywałem, że wyrzutnie pokażę po raz ostatni ale niestety wakacje nie sprzyjały dłubaniu. Za to podgoniłem z kołami do petuchy. Tym niemniej dorobiłem parę drobiazgów, które nie były zbyt pracochłonne ale ze względu na sprzeczne ze sobą materiały zdjęciowe nie wiedziałem, którą wersję zrobić. Chodzi o uchwyty do rozciąganych wokół centralnej częśći wyrzutni linek. Jedna wersja ze zdjęć i PM pokazuje konstrukcje składające się z cienkich prętów inne pokazują proste płaskowniki. Dodatkową trudnością jest fakt, że różna konstukcja mogła zależeć i od tego czy to Wicher czy też budowana później Burza oraz od tego w jakim roku robiono zdjęcie.Po przemyśleniach i oglądaniu zdjęć przyjąłem założenie, że przebudowy po 1935 nie obejmowały takich dupereli i różnica raczej dotyczy tego, że na Burzy były pałąki z prętów a na Wichrze pojedyncze wygięte płaskowniki.

A na razie pokażę jak wygląda Wicher w całości a następnym razem wyrzutnie w całej okazałości.



--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (31-08-07 17:51)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-09-07 10:30  Re: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Plan budowy jest taki, że wszystkie nadbudówki i inne elementy pokładu będą przyklejone po końcowym malowaniu kadłuba (na razie wszystko jest tylko poukładane). Nie będę zatem malował kadłuba wraz nadbudówkami, bo taki wariant byłby ryzykowny, choć nie niemożliwy (należałoby zrobić podstawkę utrzymująca model w bardzo dużym przechyle). Natomiast miejsca styku nadbudówek z pokładem po przylepieniu będą delikatnie pryśnięte aerografem. Niewykluczam, że przy operacji wykańczania modelu mogą się zadrzyć jakieś zarysowania wymagające poprawek (także dna) ale ponieważ używam gotowych farb więc dopryskanie uszkodzonego elementu lub powierzchni nie powinno stanowić problemu nie do przeskoczenia.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
16-09-07 17:01  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Tym razem finał wyrzutni.




Następną razą artyleria główna.
--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (16-09-07 17:04)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-09-07 10:22  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wodzu! Jestem pewny, że linki służyły jako szkielet dla pokrowca na wyrzutnie, napewno nie są to anteny, ani poręcze/reling (za nisko). Jedynym powodem rozpinania linek ale mało prawdopodobnym byłoby usztwynienie konstrukcji ale wtedy linki rozciągniętoby od samego wylotu rur wyrzutni a nie w pobliżu miejscu gdzie jest podpora.

Co do innych detali to sam niewiem do czego niektóre służyły (np. nie wiem do czego służył wał umiejscowiony w przedniej części wyrzutni napędzany łańcuchem idącym pod podporę rur) albo tylko się domyślam. Część rzeczy służyła mierzeniu ciśnienia w wyrzutniach i jego regulacji a część to przyrządy celownicze (uwzględniające szybkość i odległość od celu).

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-10-07 19:58  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Działa czas zacząć.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-10-07 10:03  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek, to jest kawałek strony z książki telefonicznej dla Krakowa a konkretnie ze stron gdzie można wpisywać dodatkowe telefony czy uwagi. Co prawda strony Panoramy Firm czy podobnych wydawnictw są równie cienkie ale z reguły nie mają takich ułatwiających pracę krateczek.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
14-10-07 22:34  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Hmmm...... Dickmann, czuję się z lekka skonfundowany. Nie wiem czy szaleje bo w "w tym" temacie zachowuje tajemniczość. Co gorsza, niektórzy twierdzą, że figo fago po po 10 latach małżeństwa to kazirodztwo, a my mamy już 17 ;-).

Wracając do modelu, lufy osiągnęły właściwą długość. Teoretycznie możnaby było zrobić je z jednego kawałka papieru, ale po pierwsze taki długi kawałek ciężko się zwija (musi byc równo i ciasno) a po drugie chodziło o to, żeby lufa miała rózną wewnętrzną średnicę (w okolicy zamka jest szersza). Na razie wykonałem obsady luf oraz górne oporopowrotniki. Przez moment myślałem o działających oporopowrotnikach (zrobienie ich to nie problem bo wszystko jest duże) ale jak pomyslałem, że ktoś kiedyś będzie chciał to sprawdzić i mi zdewastuje model to mi się zimno zrobiło. Jednak obsady na razie są ruchome.



--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (14-10-07 22:37)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-10-07 18:22  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Mały aneks do luf. Dorobiłem oporopowrotniki dolne i nadpocząłem kolejne elementy.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-10-07 12:41  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek, pierścienie są z polistyrenu. Mogłem je zrobić z nawijając cienkie paseczki papieru ale to znacznie utrudniło by mi pracę, bo nawinięcie 20 pierścieni z paska piepieru o szerokości 0,5 mm jest dość trudne (problem trzymania centryczności, rwanie się paska, problem wypływającego kleju itp).
Opcja wycinania pierścieni z papieru nasączonego glutem byłaby teoretycznie lepsza ale papier po nasączeniu glutem ma tendencję do wyginania się i wówczas naklejenie pierścieni w równych odległościach od siebie byłoby pracochłonne.
W sytuacji gdy już wielokrotnie używałem polistyrenu, upieranie się przy papierze w działach nie ma już moim zdaniem sensu, szczególnie, że bez innych elementów, głównie drutu i tak się nie obejdzie.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
18-10-07 18:47  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jak widać na zdjęciu, otwory wybiłem wybijkiem do skóry (mam kilka kompletów więc trafił się jeden o idealnej średnicy. A potem użyłem zwykłych i dość dużych nożyczek.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-11-07 19:15  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Niestety postępy nikłe, choć pracy dużo, bo widoczne na poprzednim zdjęciu elementy w kształcie litery "T" zostały uzupełnione ściankami, co oznaczało masę szlifowania aby miało to względnie przyzwoity kształt. Teraz na warsztacie będą części zamkowe.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-11-07 15:11  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Kemot! Robert! Wrażnie ciężkości wzrośnie po dorobieniu części zamkowej, która jest szersza od obsady. Wrażenie jest zresztą uzsadnione realiami. Armaty ze względu na kaliber (130mm) były bardzo ciężkie i między innymi dlatego nie zastosowano dział zdwojonych bo konstrukcja okrętu i jej duża niestabilność (wychyły przy zwrotach na pełnej prędkości wynosiły 30 stopni) nie bardzo pozwolały na takie proste zamontowanie podójnych dział i w grę wchodziło, przy przewidywanej przebudowie (upodabniającej Wichra i Burzę do Groma i Błyskawicy) zamontowanie dwóch podwójnych i dwóch pojedynczych dział mogących strzelać do celów powietrznych (130 nie podnosiły się dostatecznie wysoko).

Veteran! Zdjęcie trochę "kłamie" choć robiłem duże powiększenie. Powierzchnie nie są idealnie równe (niestety) ale faktem jest, że widać to dopiero po oględzinach obsad z bliskiej odległości. Ponieważ dojdzie trochę detali (np. listwa zębata mechanizmu podniesienia)a sama obsada zostanie włożona w podstawę, od przodu będzie osłona, od tyłu częśc zamkowa, to pewnych niedoskonałości po prostu nie będzie można dostrzec. Uzupełnianie robiłem z papieru milimetrowego zaimpregnowanego cyjanoakrylem. Docinałem małe fragmenty a po ich przylepieniu szlifowałem wykonanymi samodzielnie z papieru ściernego pilniczkami (papier ścierny naklejam glutem na tekturę z obu stron a potem docinam cieniutkie "iglaczki").

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (05-11-07 15:14)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
11-11-07 21:18  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Thorin! I szosa i góral, z tym, że generalnie na szosie ściganko(kiedyś wyścigi) a na góralu spacerek(głównie z żoną).

Części zamkowe w toku. Miałem dwie koncepcje jedna aby zrobić te elementy poprzez składanie ich z poszczególnych ścianek a druga że będę szlifował sklejony z czterech warstw 2 mm tektury klocek. Obie mają swoje wady i zalety. Pierwsza wymaga większej precyzji w klejeniu druga wytrwałości w szlifowaniu. Zwyciężyła druga bo wymaga mniej czasu. Na zdjęciach widać jak z klocka powstaje dana część i jak wygląda część zamkowa zrobiona z wielu cienkich elementów (najpierw trzy rurki, potem ścianki boczne).



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
24-11-07 22:13  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jednocześnie wykańczam zamki i robię podstawy dział.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-07 11:59  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek! Nakrętki mają ok. 1,5 mm. Próbowałem je zrobic z kartonu ale wystapił problem z rozwarstwianiem nawet gdy impregnowałem cyjanoakrylem. Zrobiłem zatem nakrętki z plastiku. Co do reszty szpejostwa to oczywiście zamierzam je zrobić, bo są widoczne nawet bez ściągania osłony i raczej nie będą stanowić jakiegoś szczególnego problemu. Poważniejszy problem jest z zamierzeniem wykonania otwieranych zamków oraz ruchomych podajników do pocisków (przynajmniej w jednym, dwóch). Podajnik służył do wsuwania samego pocisku, natomiast ładunek prochowy wsadzany był ręcznie i to widać na niektórych zdjęciach (stąd też dwie windy służyłu nie tyle do zwiększenia ilości podawanych pocisków lecz do osobnego podawania pocisków i ładunku) Podejrzewam, że podajnik stosowano ze względu na to, że głęboki otwór w części zamkowej bardzo utrudniał wsunięcie dość ciężkiego pocisku w przewód lufy a w każdym razie zabierałoby znacznie więcej czasu (nota bene ze względu na rozdział pocisku i ładunku szybkostrzelność dział Wichra była niska - ale za to mieli najlepszych artylerzystów, zbierali dzięki temu wiele laurów i udowodnili swoją wyższość w czasie pamiętnego starcia z niszczycielami niemieckimi, kiedy już pierwsza salwa z Wichra nakryła cel!!! a niemiecka salwa padła podobno o ok. 3 km za krótko!!!)

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (26-11-07 19:19)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-11-07 14:28  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki Mariusz za info. Już nabyłem i też mogę polecić tym, co nie mają Monografii a chcieliby trochę więcej wiedzieć . Artykuł nie jest pisany oczywiście pod kątem modelarzy ale jego obszerność, zdjęcia i rysunki napewno mogą pomóc w budowie.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-12-07 18:05  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Coś tam dalej dłubie ale krucho z czasem to i postępy minimalne. Jak widać części zasadnicze podstaw zrobione, do nich będą doczepione pozostałe elementy jak system podnoszenia i obrotu działa, celownik itd. Na zdjęciach lufa jak w czasie odrzutu, który wynosił w realu ok 0,5 metra.




--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-03-08 23:23  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Z pewną taką nieśmiałością, chciałem wyjaśnić, że od dłuższego czasu nie mam możliwości klejenia Wichra. Ilość roboty jaka się na mnie zwaliła, powoduje, że nawet jak obiektywnie mam trochę czasu wolnego to nie mam po prostu siły na zebranie się i klejenie.
Bardzo mi miło mi, że pamiętacie o mnie, ale nie mam co wstawiać bo nic nie zrobiłem. Żeby była jasność sprawy, relację skończę wraz z modelem, tylko jakieś nieszczęście mogłoby spowodować niedokończenie modelu.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
04-05-08 21:12  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wreszcie miałem trochę czasu, więc troszkę pociagnąłem do przodu. Efekty nie powalają bo to tylko maty przeciwpoślizgowe pod działa ale dają w du... , bo cięcie kilkudziesięciu drucików i ich przyklejanie to naprawdę katorgą. Zrobiłem też osie armat, przy czym okazało się, że otwór przez mostkiem jest zbyt przesunięty do rzodu i trzeba było wyciąć otwór od nowa uważając na wszystko co do tej pory zrobiłem.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-05-08 11:58  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Maty są zrobione z fakturowanego papieru do ksero (stosowanego na efektowne papiery firmowe). Ten ma fakturę płótna, są z fakturą drewna i inne. Faktura jest raczej nieodpowiednia do modeli mniejszych niż skala 1:2 ale lepsza niż żadna. Myślałem o prawdziwym płotnie ale próby nie wypadły pomyślnie, brakowało mi płótna, które byłoby dostatecznie sztywne, a w zasadzie tzw. ceraty czyli płótna pokrytego z jednej strony tworzywem zapewniającym sztywność a jednocześnie posiadającą z jednej strony fakturę płótna.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-05-08 21:56  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Plewus! Szczerze pisząc to nie sądziłem, że ktokolwiek zauważy róznię pomiędzy tym co ja zrobiłem a tym co jest w modelu AH, który jest podstawą mojego Wichra. Rzeczywiście moje maty różnią się od tych w PM jak i modelu AH. Zanim zdecydowałem się na kształt dużo czasu spędziłem na analizie tegoż zagadnienia.
Na żadnym zdjęciu ani na żadnym planie nie ma takiego wewnętrznego podcięcia. Przepatrzyłem plany francuskich niszczycieli o identycznej lub podobnej budowie, żaden nie ma takiego wcięcia. Dziwne jest to, że PM są sporządzone według planów stoczniowych a w planach stoczniowych, które są w monografii AJ-Press-u maty nie mają wcięcia wewnętrznego za to mają inną oś symetrii, którą potwierdzają zdjęcia monografii i pod pierwszym działem mata ma ścięte dwa fragmenty bowiem nachodziłaby na jakieś urządzenia o czym ani w PM ani w modelu AH nie uwzględniono.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-08-08 23:02  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Niestety, mimo wakacji miałem dużo pracy zawodowej i na Wichra nie miałem czasu. Ponieważ ilość pracy ma ostatnio tendencję wzrostową i charakterystykę fali, toteż podejrzewam, że jeszcze jakiś czas w stoczni będzie przestój. Zapewniam, że jak tylko fala zleceń opadnie, biorę się do roboty. Pozdrawiam.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-10-08 22:17  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Obudziłem stoczniowców z letargu, którzy wykonali barbety dział.



--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (12-10-08 22:18)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
13-10-08 17:29  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dokładnie, opaska zaciskowa tyle, że zwężona.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
15-10-08 00:42  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Robo! Garland to fajny temat, chociaż jeśli chodzi o ten typ niszczyciela to skłaniałbym się raczej do wykonania Gloworma w 1:100 za raczej nieoczekiwany po angolach numer z tarananowaniem Hippera. A jak już skończę Wichra (kiedy to będzie?!) to zamierzam zbudować Duilio w 1:100 z 1876 (niby pancernik ale wielkością zbliżony do Wichra).

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (15-10-08 01:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-08 17:41  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Oto pierwsza, niejako prototypowa maska armaty. Wycinankowa maska jest niestety niesymetryczna, wręcz pokrzywiona. Da się skleić ale jest wówczas krzywa, fakt, że tego nie widać na pierwszy rzut oka ale odchyły w osi podstawy maski i samej maski są widoczne na wycinance gołym okiem, żaden lewy element nie jest lustrzanym odbiciem prawego. Poza tym okienka na celowniki armaty są w niewłaściwych miejscach mimo, że PM właściwie je pokazują. Także kształt środkowej częsci maski był uproszczony i ściety na płasko, gdy tymczasem jest tam taki ząbkowany występ osłaniający mechanizm obrotu działa, do którego można było się dostać przez otwierane okienka, których na wycinance nawet nie zaznaczono. W tym stanie rzeczy maski zrobiłem od podstaw przy użyciu papieru milimetrowego. Mam nadzieję, że rozumiecie, że mimo że maska jest niedokończona (brak dolnej części i klapek od okienek w masce, odbojników do klapek) nie mogłem się powstrzymać przed zaimprowizowaniem armaty stojącej na nadbudówce. Na chwilę obecną zrezygnowałem z nitów. Nie wiem jak mógłbym je zrobić aby były równo ustawione i dostatecznie małe. Wykłuwanie nitów od strony wewnętrznej nie ma szans na powodzenie. Nie wyjdzie równo. Można by robić na płaskich elementach ale po sklejeniu nie ma szans na wyszlifowanie łączenia. Jeśli ktoś ma dobry pomysł, chętnie spróbuję ale na razie czarno to widzę.




Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (26-10-08 18:02)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-08 21:35  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Mariusz! Próbowałem w ten sposób. Ale nawet przy papierze milimetrowym nie udawało się tak nakłuwać aby rząd nitów wyszedł idealnie równo a właściwie podwójny rząd nitów. Nawet niewielka odchyłka wygląda źle i psuje efekt całej osłony. Myślałem raczej a nawieceniu otworów wiertłem i powsadzanie tam drutów, które potem się zeszlifuje. Ale nawiercanie też mi niewychodzi idealnie, a wklejone druty też nie układają się idealnie i wracam do punktu wyjścia. Spróbuję jeszcze z wycinanymi igłą nitami, ale muszę sobie kupić lupę nagłowną lub lampę z szkłami powiększającymi, bo bez tego nie ma szans nawet na próbę.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-10-08 22:30  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Niestety nie udaje mi się skleić osłony tak aby rzędy otworków były idealnie względem siebie.Chodzi o to, że przy zagięciach maski nity są w rzędach obok siebie a nadto te rzędy są tak ułożone, że nity są naprzemiennie względem siebie i jest ich dużo. Minimalne róznice w sklejeniu brzegów osłony i nie dość, że rzędy nitów albo się zbliżają lub oddalają to jeszcze dodatkowo nie są dobrze ułożone względem siebie. Oznacza to, że otwory trzeba szpachlować i cała robota do kosza. Nie mam na to dość czasu i cierpliwości.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-01-09 14:40  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Witam wszystkich w Nowym Roku.

Osłony dział zrobione, więc zabrałem się za kończenie samych armat. To co widać na zdjęciach to część osprzętu armaty wzorcowo-testowej. Jeśli wszystko jest w porządku, będzie służyć jako wzorzec do wykonania pozostałych egzemplarzy. Jest to konieczne bo zamek jest ruchomy i podobnie będzie z podajnikiem pocisku. Wykonywanie czterech elementów od razu nie ma sensu bo jeśli coś nie pasuje to trzeba poprawiać wszystkie.
Następnym razem reszta osprzętu i znowu przerwa w relacji na wykonanie pozostałych.




--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (05-01-09 15:54)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
06-01-09 10:58  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Mario, dzięki za podrzucenie pomysłu. Problemem jest jednak zdobycie zębatki o odpowiedniej liczbie ząbków. Poza tym to dopiero początek, bo nity były wypukłe prawie półkule. Nitownik zrobiłby wgłębienia ale co dalej? Wklejanie drucików na wylot (a nie może być inaczej bo drucik aby się nie wyrwał przy szlifowaniu musi być przylepiony od wewnątrz, ponieważ lepienie od zewnatrz robiłoby ślady ) tej chwili gdy osłona jest od wewnątrz trudnodostępna i posiada wzmocnienia szlifowanie drutów od wewnątrz jest praktycznie niemożliwe. Tak czy inaczej przyrząd do robienia nitów czy wyznaczania otworów jest super. Niestety moim zdaniem jedynym rozwiązaniem dla moich osłon jest igła lekarska 0,4 (tylko takie są najmniejsze) cienki stalowy drut do wypychania wyciętego nita, lupa i cierpliwość. Dużo cierpliwości.

Waldek, malowanie na szaro ma ujawnić wszystkie niedociągnięcia, których nie widać wcześniej i oczywiście nie jest to malowanie ostateczne. Nie bez znaczenia jest także ocena kształtu elementu czy jego rozmiaru po pomalowaniu, co ma niebagatelne znaczenie przy zamykanym zamku. Inna sprawa, że trzon zamka można zrobić znacznie mniejszy od średnicy otworu w zamku, bo jak mi się wydaje trzon zamka jest zbudowany w sposób nieco podobny do wrzeciona w wiertarce, stąd chyba widoczne na zdjęciach przerwy w elementach trzonu które na czas wystrzału blokują się rowkami na swoim zewnętrznym obwodzie z rowkami w otworze zamka (ale nie mam pewności). Jak zrobię pełny osprzęt jednego działa to wstawię zdjęcia z elementami pozostałych przed malowaniem (jak robiłem to co na zdjęciu, to tak się ucieszyłem, że wszystko chodzi od pierwszego razu, że nie muszę poprawiać pozycji osi trzonu zamka, że od razu chciałem zobaczyć jak to wszystko do kupy wygląda). Mogę tylko stwierdzić, że nie użyłem plastiku ;-)

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (06-01-09 11:02)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-01-09 16:37  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki za kolejne pomysły. Właśnie oglądałem u znajomej kosmetyczki tzw. perełki do wklejania na paznokcie. Są to rzeczywiście małe kuleczki. Niestety czeka mnie przesiewanie setek kuleczek bo w pudełeczku za 5zł jest ich ogromna ilość i w dość znacznie różniących się średnicach, nawet dwukrotnie. Co gorsza regułą są wieksze a wymiarowo pasują mi te najmniejsze. Zatem czeka mnie niezła jazda albo zrobienie sita (dobrze, że właśnie kupiłem wiertła co 0,1 mm ). Dobrze by było aby te perełki dały się bezproblemowo przecinać, odpadałoby dokonywanie wgłębień a jedynie trzeba by lekko zaznaczać miejsc apod nity.
Co do zębatek to narazie nie mam czasu łazić po zegarmistrzach ale nie wydaje mi się, aby w moim przypadku nie mogło się obejść bez nitowadła. Oczywiście tak by było wygodniej a co ważniejsze znacznie szybciej ale i bez niego da się to zrobić. Najśmieszniejsze jest to, że jak patrzę na zdjęcia osłon, to te nity nie są rozmieszczone idealnie równo a jak mam zbliżać się do realu to może nawet powinienem zrobić nierówno ;-)

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (07-01-09 16:39)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-01-09 11:16  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek! Nie mam jeszcze ostatecznej koncepcji relingu. Zaprzyjaźniona osoba odlała mi słupek ze zgrubieniami z żywicy ale taki słupek się nie nadaje do niczego bo jest za wiotki. Zatem na razie koncepcja jest podobna do tej już pokazanej tzn. słupki z drutu stalowego naciętego mini szlifierką a następnie na miejsca nacięte będą nasuwane plastikowe lub żywiczne minikuleczki, dodatkowo nawiercane w miescach przelotu linek miniwiertłami 0,15 lub 0,2 mm. Linki będą z materiału ciągliwego, np. silikonowe lub lycrowe wyprute z pończoch(rajstop), żeby w razie dotknięcia nie uszkadzały się, a tak by było przy zastosowaniu np. drutu miedzianego 0,1. Jeśli są żyłki wędkarskie o takiej średnicy to też wypróbuję ale wobec nikłej ciągliwości lekkie uderzenie w reling może spowodować uszkodzenie relingu na dłuższym odcinku, bo żyłka może pociągnąć inne słupki a taka nić silikonowa się napnie i wróci do poprzedniego kształtu. Jak uderzenie pójdzie w jeden słupek to tylko jego zegnie i powinno wystarczyć jego wyprostowanie. Czeka mnie dużo pracy ale liczę, że efekt będzie tego wart.

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (08-01-09 18:52)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-09 00:47  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek, zatkało mnie po raz kolejny! Najpierw te granulki na nity (i nie tylko) a teraz te słupki ! No toż to jak najlepszy prezent imieninowy ! Słupki w ofercie tej firmy są prawie idealne! Wysłałem maila z zapytaniem o wykonanie zamówienia i czekam na odpowiedź. Jak to wypali, oszczędzę masę czasu i jestem prawie pewien, że to będzie ostatni rok budowy, bo poza dwoma Hotchkissami i dwoma Vickersami reszta to dobiazgi.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-09 20:27  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

No niestety, Firma RB Model odmówiła wykonania zlecenia 150 słupków twierdząc, że nie wykonują takich małych rzeczy mimo, że moje słupki są w zasadzie identycznye z tymi, które są w ofercie i spełniają podstawowy parametr tzn. nie są cieńsze niż 0,4 mm. Jedyna różnica to taka, że robią zgrubienia ok.0,8-0,9 mm, w których robią otwory przelotowe 0,45 mm a ja potrzebuję zgrubienia o średnicy 0,6-0,65 z otworem 0,2 mm.
Drugim podanym powodem i moim zdaniem jedynym prawdziwym jest to, że dla firmy 150 słupków to za małe zlecenie. Nie podali jednak ile musiałbym zamówić aby zechcieli się tym zająć (np. minimum 500) albo ceny (np. 2, 3 razy wyższa niż te w ofercie), która by ich satysfakcjonowała. To w zasadzie oznacza, że indywidualny modelarz nie ma raczej szansy na realizację indywidualnego zamówienie bo przecież nikt poza hurtownikiem czy dużym sklepem, nie zamówi tak dużej ilości tego samego towaru. Zresztą mam wątpliwości czy jakiś sklep będzie kupował np. 1000 słupków danego typu nie mając konkretnych zamówień od modelarzy, bo przecież na okrętach nie stosowano jednego typu słupków.
Nota bene dla zasady zaproponowałem, że zapłacę dwa razy tyle co cena ich słupka, który tylko w niewielkim stopniu odbiega od tego co ja potrzebuję ,ale skoro już raz kategorycznie odmówili to dla zachowania twarzy nie zrobią słupka nawet za 100zł sztuka, mimo że swoje sprzedają po 1,18 do 1,35 zł za sztukę.

--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (09-01-09 20:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
09-01-09 21:09  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Piotr, ja już robiłem mniejszy otwór tyle, że w plastiku wiertłem 0,17 mm. A w słupek był stalowy mocno nacięty w miejscach zgrubień. Tutaj jest prototyp http://www.konradus.com/forum/read.php?f=1&i=89409&t=89409

Tam jako linki użyłem drutu miedzianego, ale jak pisałem parę postów wcześniej linki będą z nici silikonowych bardzo ładnie i lekko się naciągających się bez widocznych straty średnicy. W takiej technologi wykonania problemem jest czasochłonność wykonania zgrubień.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
02-02-09 19:13  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Ja na razie maluję Pactrą o numerze A38 ale nie wiem jaki tak naprawdę powinien być. Jak na moje wyczucie to lepiej zastosować nieco jaśniejszy odcień. Z czarno-białych zdjęć nie da się wiele wywnioskować bo na wygląd statku na zdjęciach ma wpływ zbyt wiele czynników.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-04-09 19:23  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

No i znalazła się firma, która rozumie potrzeby poszczególnych modelarzy a nie tylko hurtowników jak inne firmy. Tą firmą jest Master (http://www.master-model.pl/) prowadzona przez Piotra znanego chyba wszystkim pod nickiem Piter.

Oprócz spędzających mi sen z powiek słupków (które w egzemplarzach próbnych już dostałem) popoprosiłem też Piotra o próbę zrobienia luf do hochkissów 13,2 mm, które będą zamontowane na sponsonach dziobowej nadbudówki.



Komentarz co do możliwości firmy Piotra chyba zbędny, porównanie z zapałką w zasadzie wystarcza. Ja tylko dodam, że słupki mają ok : 0,45 mm średnicy, zgrubienia 0,75 mm a otwory 0,3 mm.

Umiejętności, cierpliwość i zrozumienie Piotra , rozwiązuje kwestie techniczno-czasowe nie tylko Wichra ale również planowanego Duilio (1:100).

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-04-09 21:29  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Pierwsze próby ze słupkami. Jeszcze trzeba trochę poprawek tzn. poprostowania poręczy (górnej i środkowej) które są z drutu miedzianego 0,3 oraz usunięcia paprochów w miejscach przyklejania słupków. Dolna poręcz jest z linki przechodzącej po wewnętrznej słupków (w oryginale przez małe koluszka a nie jak pokazali w PM przez 3 zgrubienie).



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
03-05-09 23:08  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Jeszcze tylko szprech rury,, drabinki wejściowe i maszt (a właściwie maszcik) i koniec rufowej nadbudówki.




--

Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Post zmieniony (03-05-09 23:15)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
05-11-09 23:59  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki za zainteresowanie. Niestety ostatnio nie miałem zbyt wiele czasu na prace przy modelu. Nie oznacza to, że nic się nie dzieje. Z jednej strony wyposażam częsci zamkowe dział w zamki, podajniki i ine drobiazgi, które widać na ostatnich zdjęciach. To było działo testowe, dopiero jak wszystko gra robię trzy identyczne elementy. Z drugiej strony probuję zrobić nity na maskach działa. I tu mam zniechęcający problem - wielkość nitów. Wycinanie nitów igłą poza męczeniem oka nie daje zadawalających wyników bo nity mają ok.0,4 mm i są dużo za duże. Powinny być 0,2 a takich igieł nie ma. Próbuję zrobić kropki z kleju (wikol, cyjanoglut), jest obiecująco, da radę robić małe kropki ale niestety nie wszystkie są regularne. Już trzy razy jedna z masek była szlifowana z niezadowalających nitów. Parę doświadczonych i zdolnych kolegów podsuneło mi kilka pomysłów, naprawdę w istocie świetnych ale każdy z nich ma pewien haczyk, polegający głównie na tym, że wykonanie nitów na sklejonych maskach jest niemożliwe i musiałym je robic od nowa co nie wchodzi w grę. Jeden z nich daje pewną nadzieję ale musiałbym zlikwidować wszystkie detale na masce (obramowania okienek i otworu na działo oraz klapki) co mnie trochę studzi. Być może odpuszczę te nity czasowo, działa wkleję tak aby je łatwo wyjąć i jak model będzie gotowy być może zrobię maski od nowa. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęć aby Wam pokazać te próby ale zanim pomyślałem to ze złości że mi nie wyszło chwyciłem za glaspapier i po ptokach.

Żeby była jasność sprawy, punkt honoru = skończony model.

Pozdrawiam.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-11-09 23:22  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Waldek, Randar , zamek i podajnik i parę dupereli były już na zdjęciach, tyle że trochę wcześniej i właśnie działa wzorcowego dla tych następnych.

Sleepwalker, ta płytka ma chyba ułatwić znakowanie nitów na plastikach, fajna rzecz przydatna i chyba taką sobie ściągnę, ale w moim przypadku mniejszym problemem jest wyznaczanie miejsc nitów tylko ich wielkość i nieregularność.

Lehcyfer to można rzec pomysł przedni (w odróżnieniu od zadniego ;-), sprawdzę czy jest coś takiego dostępnego i natychmiast poinformuję.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-04-10 00:05  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Przepraszam Bartikac, dawno tu nie zaglądałem (a nie dostaję powiadomień) stąd nie odpowiedziałem. Co prawda Pacykarz w zasadzie odpowiedział na pytanie o zaginanie ale taka technika ma największy sens w standardzie. Ja i tak wszystko impregnuję kropelką szlifuję i maluję, stąd mogę kleić jak chcę bo i tak mogę wszystko doprowadzić do gładkości także na krawędziach.

Na dzień dzisiejszy podjąłem decyzję i odpuszczam nity robione wikolem, bo to jest gehenna jeśli chcę zachować właściwą wielkość nitów (0,2 mm) i ich ustawienie względem siebie w tym samym rzędzie i idącym równolegle. Wydaje mi się, że bez płytek, o których pisze Sleepwalker nie dam fizycznie rady (lupa nagłowna z latarką dwa centymetry od lupy co drugi nit ścierany bo za duży bo za nieregularny, bo za blisko poprzedniego, a to wikol zgęstniał a to klej trzeba zetrzeć z zaostrzonej wykałaczki).

Tym samym zrobię jak już pisałem wcześniej, działa zrobię w sposób umożliwiający późniejsze rozebranie i onitowanie masek. Ulżyło mi i od soboty do roboty.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
20-09-10 23:11  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki chęciom i zdolnościom naszego forumowego kolegi KOK-a, którego 2k12 KUB robi furorę, mam żywiczne nity na maskę dział (a już je odpuściłem). Nie bardzo wiedzialem jak takie małe g przylepić bo nie ma jak wziąć nita w pęsetę a nasuwanie nita na klej powodowało jego rozmazanie. Ale na kartonworku podpowiedziano mi metodę na przenoszenie nita, w skrócie : wykałaczka + ślina modelarska. W weekend ją wypróbuję bo ten tydzień mam zgłowy (typowy natłok pracy po wakacjach).

--

Post zmieniony (20-09-10 23:16)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
07-10-10 17:29  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Niestety, wszelkie próby lepienia nitów nie dały dobrych rezultatów. Po pierwsze nity są zbyt małe (choć w skali większe niż powinny), mając lupę nagłowną z oświetleniem muszę używać powiększenia, które wymusza zbyt duże przybliżenie głowy do maski działa. Lepienie nita wlepionego na czubek wykałaczki odpada bo wykałaczka nawet skrócona jest zadługa a trochę musi jej być aby ją trzymać. Poza tym w tej pozycji lepienie nitów na czterech maskach przekraczałoby siły wielu lepszych ode mnie cierpliwców. Próba lepienia poprzez nakładanie nita przylepionego śliną modelarską do boku wykałaczki jest możliwa ale problemem jest dokładne umiejscowienie nita, ze względu na klej. Jaki by nie był nie udaje mi się zrobić mniejszej plamki niż nit ! nawet jeśli jest prawie taka sama to nakładając nita a szczególnie gdy trzeba go troszkę przesunąć, klej się rozmazuje i psuje efekt. Co gorsza nity są kruche, szczególnie na brzegach i duża część nie przeżywa wydłubywania z formy albo próby przesunięcia. No w skrócie gehenna i totalna klapa. Gdyby nie to, że trudno jest mi zrobić za każdym razem identycznej wielkości nity, to szybciej robię je z kleju i coraz mniejsze. Nie wiem już co robić, może spróbuję z igłą lekarską i strzykawką, może kupie lupę w lampie i wtedy łatwiej będzie się bawić :-(
Jeszcze pozostał zakup naklejek ...

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-10-10 14:29  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Huberto, teraz nic z tego, będą widoczne druty od środka, tak powinienem zrobić przed sklejeniem masek.
Waldek , ten pomysł ma pewną wadę, nie udałoby się zrobić idealnych łączeń, a próba wyrównania skończyłaby się wyrównaniem nitów. Podobny pomył podrzucił mi Rutek63 robiący jedenastkę na tym forum.

W ramach odstresowania kleję ponad 1000 innych nitów i nie tylko.



Post zmieniony (08-10-10 14:35)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
01-08-11 21:30  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Po pewnym zniechęceniu do prac w związku z problemami z nitami na maskach dział a także w związku z poświęceniem olbrzymiej części wolnego czasu na odbudowanie formy kolarskiej (począwszy od zimy po 12 h/tydzień), będę w najbliższym czasie chciał pokazać niewielkie postępy w pracach (jeszcze w sierpniu). Nity na maskach idą na razie w odstawkę, choć nie zarzucam ostatecznie, po powrocie z wakacji spróbuję farby reliefowej jak podpowiedziano mi na kartonworku.

Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za pamięć.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
23-08-11 00:12  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Na razie kończę podajniki pocisków. Są ruchome i pewną trudność sprawia mi aby każdy trafiał w otwór lufy.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
30-08-11 16:11  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Masz niestety rację. Pokład w części śródokręcie-rufa jest i zostanie płaski. Rozpoczynając budowę za bardzo zawierzyłem wycinance od AH i na etapie budowy kadłuba nie zwróciłem na to uwagi. Teraz 3/4 czasu budowy to analiza dokumentacji, na początku było odwrotnie i to jest tego efekt. Cóż zbyt długo buduję ten model aby teraz dokonywać przeróbek równających się robieniu kadłuba od nowa. Zostanie modelem, na którym widać postępy w doświadczeniu lub zmianę "technologii" jak w przypadku relingów.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-06-12 22:45  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wielkie dzięki za doping Plewus, niestety ostatnio mam trochę zawodowych problemów i model siłą rzeczy poszedł w odstawkę mimo, że obiektywnie miałem niejako więcej czasu niż poprzednio, ale czas ten wykorzystywałem na rower jako odstresowywacz. Będę jednak kontynuował relację, więc nie jest to jeszcze relacja trup ;-) Obiecuję.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
19-06-12 23:32  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wiem, że jak na taką długą przerwę to niewiele zrobione ale to i tak męczarnia dla moich oczu (niestety okularki muszę zmienić) a to jeszcze nie koniec szpejostwa i to na jednym dziale. Aby nie szukać kilku różnic, z prawej strony działa mechanizm podnoszenia działa i obrotu, z lewej napewno jedna korba służy także do obrotu działa ale cel istnienia pozostałych jest mi nieznany. Dojdą zegary namierzania celu i parę innych detali.



--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
31-07-12 21:47  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wiesław, bardzo dziękuję za link. Bardzo ciekawe patenty, szczególnie te kulki do reballingu. Od kolegi Veterana z Kartonworku, dostałem do spróbowania nity w formie kalkomanii (też są w /w linku pokazane), za co jestem mu niezmiernie wdzięczny. Jak się ogarnę z robotą po wakacjach, to spróbuję te naklejkonity. Z kulkami do lutowania raczej nie będę próbował bo akurat maska działa jest trochę za cienka aby w niej wiercić otworki pod kulki, z pewnością przewiercałbym ją na wylot. Wypraska z plastiku jest zdecydowanie grubsza i tam lub na grubszym kartonie/tekturze ma idealne zastosowanie.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
21-11-12 20:07  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Ostatnio zupełnie nie mam czasu na większe prace przy Wichrze. To co zrobiłem przy jednej armacie uzupełniam przy pozostałych. Nie ma więc sensu wstawiać identycznych w zasadzie zdjęć. Jak wszystkie będą w tym samym stanie to dołożę kolejne szczegóły jak zegary do namierzania działa, celowniki i podpory maski działa. Ponieważ te detale wymagają ode mnie dużego nakładu pracy trwa to dość długo. Jednak jednocześnie chciałem rozpocząć budowę wind kotwicznych, które są jednymi z ostatnich skomplikowanych mechanizmów do zrobienia (oprócz uzbrojenia przeciwlotniczego). Aby to zrobić zacząłem analizę planów dobrych jak mi się wydawało. I okazało się, że ze względu na konstrukcję wind i współosiowość elementów, rysunek wind w trzech rzutach to za mało, bo elementy zewnętrzne zasłaniają wewnętrzne a w szczególności ich kształt. Dostępne mi zdjęcia były albo zrobione od przodu albo z boku, żadnego w rzucie izometrycznym aby widać było dokładnie kształt stojaków wału wind. To co zdobyłem w necie przez trzy dni niewiele mi pomogło. Rozesłałem zatem kurendę do znanych i uznanych osób z prośbą o pomoc i uzyskałem zdjęcia po których zobaczeniu mało z kapci nie wyskoczyłem. A zatem następnymi zdjęciami będą raczej zdjęcia z budowy wind niż dział.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
10-09-13 10:49  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Wystarczy nic nie robić a tu zaraz per "Panie" ;-) A tak zaczynając dygresją to ostatni wpis w relacji komarka nie jest czasem sprzed roku ? ;-) A zatem z szacunem : Panie Plewus bardzo dziękuję za zainteresowanie (ciągłe) a w szczególności za komplement w stosunku do Wichra, choć widziałem parę relacji, które bardziej na taki komplement zasłużyły. Cóż ostatnie dwa lata trochę m wywróciły życie zawodowe w sposób, który z jednej strony daje mi więcej wolnego czasu (nie mam stałego zatrudnienia) ale z drugiej strony ten czas jest trudny do sensownego zorganizowania, bo zależy od klientów, no jeszcze dochodzi kwestia roweru. Robota przy Wichrze zamarła na korzyść Hunleya, którego mogę robić z doskoku, w krótkich często niespodziewanych okresach czasu. Do Wichra potrzeba znacznie więcej czasu i miejsca. Hunleya właściwie skończyłem (jeszcze ostateczne malowanie) i jest niewielka szansa że uda się przed Przeciszowem. Potem wracam do Wichra bo uzyskam wolny czas kosztem przerwy od roweru.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
17-09-18 10:36  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Dzięki za zainteresowanie. W stoczni rzeczywiście był nazbyt długi przestój ale to wynik zmiany zawodu na ten związany z moją największą pasją czyli rowerami. W sezonie na rowery czyli przez 8 miesięcy nie mam czasu praktycznie na nic a do tego wiadomo jak to jest na początku gdy trzeba pozyskać klientów. Poza sezonem muszę nadrobić w domu to co nie miało szans realizacji w sezonie. Jednak powoli wszystko się stabilizuje i czasowo i finansowo więc coraz bardziej chcę dokończyć najdłuższą (chyba) relację na tym forum nie mówiąc już o chęci klejenia w ogóle, szczególnie jak widzę mocno podwyższony poziom wydawniczy jak i wykonawstwa na wszystkich polskich forach.
Pozdrawiam

--

Post zmieniony (17-09-18 10:40)

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
08-12-20 13:51  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Skoro kolega 97 wywołał mnie do tablicy a i sam o tym wspomniałem w innym wpisie, potwierdzam : wracam do budowy czy też raczej do dokończenia Wichra. Winda kotwiczna pójdzie na pierwszy ogień.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
27-03-21 21:25  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Schrzaniłem konstrukcję windy bo ręce odwykły od wykonywania takich detali no i oczy nie te. Szkoda, że nie cykłem zdjęcia bo poleciała do kosza. Zacząłem od początku. Idą święta, więc będzie parę dni na robotę.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
26-08-22 10:09  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Trochę mi wstyd, że od dłuższego czasu w relacji nic się nie dzieje. Kilka nieudanych prób wykonania nowych detali też nie pomogło w podjęciu relacji na poważnie no i rower jako pasja i zawód zabiera prawie cały czas. Model nie pójdzie do lamusa ale na razie nie ma czego pokazywać. Sezon rowerowy kończy się pod koniec września i dopiero wtedy jest realna szansa na podjęcie kolejnych prób. Dzięki za miłe słowa.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
28-08-22 22:59  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Realnie rzecz biorąc najwcześniej chyba w październiku. To koniec sezonu rowerowego. I nie chodzi o moją jazdę lecz przede wszystkim o prowadzony serwis rowerów. Coraz większa popularność rowerów przy coraz większej ilości słonecznych dni skutkuje wydłużonym okresem intesywnego serwisowania. Z punktu widzenia interesu dobrze ale kosztem zmniejszonego czasu pozostałego na pasje.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 
12-01-23 13:18  Odp: [relacja] Wicher 1:100 cz.3
jhradca 



Na Forum:
Relacje w toku - 5
 

Na razie nic nowego w modelu nie przybyło. Miałem ruszyć w okresie jesienno zimowym ale przyplątało się kilka problemów zdrowotnych (w tym odklejająca się siatkówka efekt dużego krótkowidztwa i problemy z nadgarstkiem - efekt pracy przy rowerach) i czas "tracę" na badania i zabiegi itd.

--
Wicher 1:100 cz.3 , Wicher 1:100 cz.2 , Wicher 1:100 cz.1

Odpowiedz na tę wiadomość 
 Tematy/Start  |  Wyświetlaj drzewo   Nowszy wątek  |  Starszy wątek